Plaga fałszywych L4. "Kontrole absencji chorobowej wśród pracowników przeprowadzane są na terenie całego kraju"

OPRAC.:
Maciej Badowski
Maciej Badowski
W drugim kwartale 2020 o 8,3 proc. wzrosła ilości „L4” wystawianych jednorazowo na okres między 6 a 14 dni względem analogicznego okresu w 2019.
W drugim kwartale 2020 o 8,3 proc. wzrosła ilości „L4” wystawianych jednorazowo na okres między 6 a 14 dni względem analogicznego okresu w 2019. Szymon Starnawski/ Polska Press
W związku z pandemią koronawirusa na polskim rynku pracy sytuacja diametralnie się zmieniła. Ponownie wróciliśmy do rynku pracodawcy. Jak wynika z danych, Tarcze antykryzysowe nie uchroniły wielu przedsiębiorstw od zwolnień pracowników, a w Polsce zauważalny jest wzrost bezrobocia. Pracownicy bojąc się redukcji etatu, udają się na długie i przeciągające się zwolnienia lekarskie "L4".

W okresie kiedy pracownik jest nieobecny w pracy, a powód ten jest usprawiedliwiony, pracodawca nie może złożyć mu oświadczenia woli o wypowiedzeniu umowy o pracę. Okres nieobecności pracownika w pracy mógłby przedłużać się w nieskończoność, dlatego zakaz wypowiadania umowy o pracę podczas nieobecności pracownika został ograniczony w czasie.

Okres ochronny w razie niezdolności do pracy z powodu choroby jest w tym wypadku uzależniony od stażu pracy podwładnego u danego pracodawcy. Jeżeli staż pracy jest krótszy niż 6 miesięcy, to okres ochronny wynosi 3 miesiące. W drugim przypadku, kiedy staż pracy jest dłuższy niż 6 miesięcy, okres ochronny obejmuje okres łącznego pobierania z tego tytułu wynagrodzenia i zasiłku oraz pobierania świadczenia rehabilitacyjnego przez pierwsze 3 miesiące. Jednocześnie maksymalny czas ochrony przed wypowiedzeniem umowy o pracę w okresie choroby wynieść może aż 272 dni!

Ważne dziś! Kliknij i przeczytaj!

W drugim kwartale 2020 o 8,3 proc. wzrosła ilości „L4” wystawianych jednorazowo na okres między 6 a 14 dni względem analogicznego okresu w 2019. Są to zwolnienia nieuchwytne dla ZUS, bo za krótkie do wezwania na komisję czy przeprowadzenia kontroli.

- Drugi problem, który się na to obecnie nakłada to powtarzalność zwolnień, a pracownik takich może wziąć po kolei sporo. I tak się właśnie dzieje - w tym samym okresie roku poprzedniego, unikalnych zwolnień było 43 proc., a w Q2 2020 tylko 28 proc. To znaczy, że 15 proc. pracowników więcej ponawia zwolnienia. Problem jest poważny. Przekłada się to na wzrost wskaźnika absencji i bezradność państwa. Pracodawcy są zdani na samych siebie. Jeżeli samodzielnie nie skontrolują pracowników nikt tego za nich nie zrobi – analizuje Mikołaj Zając, prezes Conperio, cytowany w komunikacie.

Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego, stopa bezrobocia w czerwcu 2020 r. wyniosła 6,1 proc. wobec 6,0 proc. w maju. Na pierwszy rzut oka wzrost ten jest niewielki. Niepokoić może jednak fakt, iż oficjalne dane na temat braku zatrudnienia nie w pełni odzwierciedlają faktyczną sytuację, a aktualna stopa bezrobocia jest w praktyce wyższa niż wynika to z informacji Urzędów Pracy.

Czytaj także

Jak pokazują przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Warszawskiego badania Diagnoza+, w czerwcu w urzędach pracy zarejestrowanych było zaledwie ok. 19 proc. osób zidentyfikowanych jako bezrobotne. Na dodatek, powoli zbliża się czas stopniowego wygaszania rządowej pomocy, czego skutki zobaczyć możemy już w niedalekiej przyszłości, a oczekiwana przez ekonomistów, dość głęboka recesja, choć z kilkumiesięcznym opóźnieniem, odciśnie swoje piętno na rynku pracy.

Długie absencje pracowników stanowią problemem dla niejednego pracodawcy. Znaczna liczba przedłużających się zwolnień lekarskich może być sposobem ucieczki przed trudną sytuacją w zakładzie pracy lub wprost przed redukcją stanowiska. Jednak bez względu na motywację podwładnego do podjęcia fałszywego L4, jeżeli pracodawca ma podejrzenia, co do prawidłowości zwolnienia lekarskiego, ma prawo skontrolować pracownika.

- Kontrole absencji chorobowej wśród pracowników przeprowadzane są na terenie całego kraju. Każdorazowo po takiej kontroli sporządzany jest protokół, w którym wskazuje się, na czym polegało nieprawidłowe wykorzystywanie zwolnienia, jeżeli takowe miało miejsce. Za każdym razem przeprowadzany jest także wywiad z pracownikiem, dzięki czemu możemy dostarczyć pracodawcom cenny feedback w postaci np. pobudek jakimi kierują się podwładni udający się na L4. W razie ustalenia nieprawidłowości pracodawca może zadecydować o pozbawieniu świadczeń przysługujących mu za okres zwolnienia – wyjaśnia Mikołaj Zając.

Czytaj także

Unijni eksperci szacują, że bezrobocie w Polsce może być względnie wysokie w porównaniu do reszty europejskich państw. Wielu pracodawców nie zostało objętych pomocą, ich branże uzależnione są od zagranicznych gospodarek lub nadal pozostają w zamrożeniu. Z dnia na dzień notowane są także nowe rekordy zakażeń Covid-19 w naszym kraju. W związku z tym, już w niedalekiej przyszłości, możemy mieć do czynienia z kolejnymi zwolnieniami w zakładach pracy, a co za tym idzie przedłużającymi się absencjami chorobowymi.

Ważne dziś! Kliknij i przeczytaj!

Reszty nie trzeba, to koniec drobniaków w UE?

Wideo

Materiał oryginalny: Plaga fałszywych L4. "Kontrole absencji chorobowej wśród pracowników przeprowadzane są na terenie całego kraju" - Strefa Biznesu

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

jak byly falszywe l4 milicjantow to afery nie bylo hahhahaaha

O
Olo

Jagody same w lesie się nie zbiorą.

m
mateusz morawiecki

Fajny tekst! Teraz wiem, że wirus bedzie w odwrocie!

Dodaj ogłoszenie