Kultowy mały fiat. 20 lat temu wyjechał z fabryki w Bielsku ostatni fiat 126p. Zobaczcie, jak go produkowano w latach 70. XX wieku

Jacek Drost
Jacek Drost
Jacek BOMBOR
Jacek BOMBOR

Wideo

Zobacz galerię (41 zdjęć)
Fiat 126 p Maluch po raz ostatni wyjechał z fabryki 20 lat temu. Jeździli nim inżynier Karwowski w "Czterdziestolatku", Bolek i Lolek, czy Pawlak w "Nie ma mocnych". Wiecie, że w całej historii w fabrykach w Bielsku i Tychach wyjechało łącznie 3 mln 318 tysięcy 674 sztuk Maluchów? Aż łezka się z oku kręci! Zobaczcie fotoreportaż z linii montażowych z lat 70. XX wieku.

Kultowy mały fiat. 25 lat temu wyjechał z fabryki w Bielsku ostatni fiat 126p

Dziś, 22 września, mija dokładnie 20 lat, gdy z Fabryki Samochodów Małolitrażowych w Bielsku-Białej wyjechał ostatni mały fiat 126 p. Ostatnia edycja malucha, w kolorach czerwonymi żółtym, nosiła nazwę...Happy End. No cóż, właśnie jej koniec, choć niezbyt szczęśliwy, miał miejsce 22 września 2000 roku…

ZOBACZCIE ZDJĘCIA

Mały fiat 126 p – historia malucha

Zakład w Bielsku produkował malucha od 22 lipca 1973 roku do 22 września 2000 roku, z kolei fabryka w Tychach montowała malucha od 1975 do 1991 roku. W tej pierwszej średnio rocznie z linii montażowej zjeżdżało ponad 43 tysiące małych fiatów, trzy razy więcej produkowała fabryka w Tychach. W sumie (w Bielsku i Tychach) wyprodukowano 3 mln 318 tysięcy 674 sztuk tego modelu.

Nie przeocz

Polacy kochali malucha, który w czasach słusznie minionych osiągał astronomiczne ceny. A i tak zawsze chętnych do zakupu było więcej niż fabryki mogły wyprodukować. W archiwach Narodowego Archiwum Cyfrowego zachowały się fotoreportaże z obydwu śląskich fabryk małego fiata 126 p. Na liniach produkcyjnych pracowały tysiące ludzi, wśród nich wiele kobiet.

Czytaj także

Mały fiat: jak w PRL dogadali się z Fiatem

30 października 1971 r., kiedy to prasa, radio i telewizja podały sensacyjną wiadomość, że wybór padł na Fiata. Umowa o współpracy z Włochami została podpisana dzień wcześniej, choć tak naprawdę podpisano dwie umowy: jedną w Turynie w sali Muzeum Motoryzacji i dotyczyła współpracy naukowo-technicznej pomiędzy Ministerstwem Przemysłu Maszynowego PRL a Spółką Akcyjną Fiat, drugą natomiast zawarto w Warszawie, był to kontrakt „O współpracy technicznej i licencji” pomiędzy Przedsiębiorstwem Handlu Zagranicznego Pol-Mot a Fiatem.

„Warto i trzeba oszczędzać pieniądze na »popularnego« już teraz. Z terminów przewidzianych w kontrakcie wynika bowiem jednoznacznie, iż pierwsze próbne egzemplarze pojawią się w 1974 r., a masowa produkcja w śląskich fabrykach, w Bielsku-Białej i w Tychach, rozwinie się w 1975 roku. »Popularny« - bo tak wciąż jeszcze, roboczo, nazywamy nasz nowy samochód - nie będzie przysłowiowym krążownikiem szos, nie będzie pożerał ogromnych ilości paliwa. Ma natomiast być trwały, odpowiednio dostosowany do naszych warunków klimatycznych (...)” - donosił „Express Wieczorny”.
Wszystko stało się jasne 9 listopada 1971 r., kiedy to na placu Defilad w Warszawie odbyła się, kilka dni po premierze w Turynie, pierwsza publiczna prezentacja fiata 126 w Polsce.

Mały Fiat przetrwa jeszcze tysiąc lat MEMY. Kultowy "malusze...

Mały fiat 126p: marzenie Polaków

Władza, by nieco zyskać na czasie i ułagodzić przeciętnego Kowalskiego, wprowadziła specjalny system umożliwiający (teoretycznie) zakup samochodu. Zapisy na fiaty ruszyły już w lutym 1973 r. W banku trzeba było założyć książeczkę oszczędnościową „F”- jak fiat - a później wpłacać kolejne raty, od których wysokości zależało, kiedy otrzyma się samochód. Jednak szanse na szybkie nabycie czterech kółek i tak były niewielkie, bowiem książeczki samochodowe posiadało ponad 1,65 mln osób!

Musisz to wiedzieć

Podtrzymaniu zainteresowania maluchem wśród Polaków miała służyć także Wielka Loteria Samochodowa, dzięki której (znowu teoretycznie) można było szybciej stać się posiadaczem upragnionego fiacika, oraz nieustanna nachalna propaganda dotycząca maluchów prowadzona w mediach. Wprawdzie istniała szansa nabycia fiata za gotówkę, najlepiej za twardą walutę (w 1973 r. trzeba było wpłacić 1250 dolarów, co po ówczesnym czarnorynkowym kursie dolara dawało 125 tys. zł!), która uprawniała do zakupu samochodu poza kolejnością, ale była to oferta dla nielicznych. I tak naprawdę największe szanse na otrzymanie fiata 126 miał głównie aktyw partyjny, także wzorowi pracownicy, którzy dostawali je w nagrodę.

Zobacz koniecznie

Podwyżka za Malucha: fala protestów

„Sporego zamieszania narobiła nowa wersja malucha z silnikiem 650 cm sześc. Większą pojemność silnika i zmiany w wyposażeniu pojazdu wykorzystano do wprowadzenia podwyżki. Ogłoszono ją nagle, pod koniec 1976 roku. Klienci byli zaskoczeni, bo pamiętali o obietnicy, że cena samochodu będzie z czasem spadać. Wielu poczuło się oszukanych, bo przez kilka lat składali pieniądze. I nagle zamiast 69 tysięcy musieli zapłacić 87 tysięcy, czyli aż o 18 tysięcy więcej! Wybuchła ogromna fala protestów. Zwracano uwagę na umowy, w których zapisano niższą cenę. Władze tłumaczyły się, że owszem, gwarantowały cenę 69 tysięcy, ale za samochód o pojemności 600 cm sześc., a ten przestaje być produkowany. Nowa, droższa wersja miała trafić do sprzedaży w 1977 roku. Oburzenie było jednak na tyle duże, że jeszcze przez rok utrzymano produkcję starej wersji, by spełnić zobowiązania wobec najbardziej niezadowolonych klientów” - podkreśla Semczuk.
Fiat 126p produkowany był w czterech wersjach: standard, special, komfort i w wersji dla inwalidów.

Bądź na bieżąco i obserwuj

Materiał oryginalny: Kultowy mały fiat. 20 lat temu wyjechał z fabryki w Bielsku ostatni fiat 126p. Zobaczcie, jak go produkowano w latach 70. XX wieku - Dziennik Zachodni

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Zacznij zarabiać od 120 do 200 USD za godzinę pracy online z domu przez kilka godzin każdego dnia ... Otrzymuj regularne płatności co tydzień ... Wszystko, czego potrzebujesz, to komputer, połączenie internetowe i trochę wolnego czasu ... Więcej tutaj

.......................>>>>>>>> www.MagnifyIncome.COM

Dodaj ogłoszenie