Wrzucał na Facebooka filmy krytykujące działaczy, został...

    Wrzucał na Facebooka filmy krytykujące działaczy, został wyrzucony z partii. Andrzej Wilkosz nie jest już członkiem Prawa i Sprawiedliwości

    Zdjęcie autora materiału

    Bartłomiej Bitner

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Andrzej Wilkosz został wykluczony z Prawa i Sprawiedliwości. Dodaje filmy na Facebooka, w których krytykuje działaczy partii.

    Andrzej Wilkosz został wykluczony z Prawa i Sprawiedliwości. Dodaje filmy na Facebooka, w których krytykuje działaczy partii. ©Dawid Łukasik

    Andrzej Wilkosz, były działacz Prawa i Sprawiedliwości z Kielc, którego w tym tygodniu wykluczono z partii, stał się hitem internetu. To za sprawą nagrań, jakie publikuje na swoim profilu na Facebooku – w filmach między innymi krytykuje szefa PiS-u w regionie, posła Krzysztofa Lipca.
    Andrzej Wilkosz został wykluczony z Prawa i Sprawiedliwości. Dodaje filmy na Facebooka, w których krytykuje działaczy partii.

    Andrzej Wilkosz został wykluczony z Prawa i Sprawiedliwości. Dodaje filmy na Facebooka, w których krytykuje działaczy partii. ©Dawid Łukasik



    - Dlaczego przed wyborami włączył się pan do walki ze mną? To boli – między innymi te słowa Andrzej Wilkosz w jednym z opublikowanych na Facebooku filmów kieruje do parlamentarzysty.
    Twierdzi bowiem, że w kwietniu odwołano go z funkcji skarbnika miejskiego Prawa i Sprawiedliwości, bo szefowi partii w Kielcach Rafałowi Nowakowi nie podobało się, iż uczestniczy w uroczystościach patriotycznych i składa podczas nich kwiaty.

    To właśnie owe odwołanie spowodowało niesnaski między Andrzejem Wilkoszem a innymi działaczami PiS. Wilkosz skrytykował kieleckiego radnego Jarosława Karysia, który po nim został skarbnikiem, a następnie zaczął uderzać w swoje ugrupowanie. Punktem zapalnym był list, jaki pod koniec sierpnia otrzymała między innymi redakcja „Echa Dnia” – podpisane nieczytelnie przez trzy osoby oświadczenie, że rzekomo nie zgadzają się na usunięcie Andrzeja Wilkosza z pierwszego miejsca na liście PiS do rady miasta w okręgu wyborczym numer 1.

    - Ten list został spreparowany – stwierdził w rozmowie z nami Andrzej Wilkosz. Po czym rozkręcił się w mediach społecznościowych. W dniach 5-12 września na Facebooku zamieścił sześć filmów, w których ubolewa nad – jak mówi – tym, jak został potraktowany przez kielecki zarząd PiS. Nie godzi się z pozbawieniem go funkcji skarbnika i uważa, że kieleccy działacze tej partii walczą z nim. Nie tylko więc w związku z tym krytykuje posła Krzysztofa Lipca, ale zwraca się także do prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego: - Żeby zajął się sprawą, bo podobno wie o niej, ale tylko od jednej strony. A ja chcę, żeby Warszawa poznała drugą stronę medalu – mówi w filmie wrzuconym na Facebooka 7 września.

    W poniedziałek, 10 września, Andrzeja Wilkosza wykluczono z Prawa i Sprawiedliwości. Mimo to dzień później w trakcie uroczystości pod pomnikiem Homo Homini w Kielcach, upamiętniających zamachy terrorystyczne z 11 września 2001 roku w Stanach Zjednoczonych, podczas składania kwiatów głośno zwrócił uwagę, że nie wyczytano go jako delegata PiS.

    - Podjęliśmy decyzję o wykluczeniu, ale o powodach mówił nie będę, bo o wewnętrznych sprawach partii nie rozmawiamy na łamach prasy – słyszymy od Rafała Nowaka. Nie potwierdza, by chodzenie i składanie wieńców było przyczyną odwołania Andrzeja Wilkosza z funkcji skarbnika, a także jego chęć bycia „jedynką” na liście wyborczej. – Ale ambicje poszczególnych ludzi muszą zderzyć się z tym, jakie partia przed członkami stawia zadania – dodaje.

    Rafał Nowak nie zamierza też komentować publikacji Andrzeja Wilkosza na Facebooku. – Nie będziemy się do tego odnosić ani z panem Andrzejem polemizować, bo nie mamy czasu na takie rzeczy – zaznacza.

    Poseł Krzysztof Lipiec sprawy komentować nie chce.

    - Pan Wilkosz jaki jest, każdy widzi. Moim zdaniem PiS błąd popełniło wcześniej biorąc sobie takiego człowieka jako działacza i pozwalając mu funkcjonować w swoich strukturach. Przecież przy odrobinie zdrowego rozsądku można było z góry przeczuć, że to jest tykająca bomba – mówi doktor Witold Sokała, politolog z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach.

    W wyborach do Rady Miasta Kielce w 2014 roku kandydujący z trzeciego miejsca Andrzej Wilkosz uzyskał 265 głosów. Radnym nie został, ale zasłynął swoim spotem wyborczym, w którym między innymi widać na balkonie jego banner obok… suszącego się prania.

    ZOBACZ SPOT WYBORCZY ANDRZEJA WILKOSZA



    POLECAMY RÓWNIEŻ:



    Przygotowanie grzybów - krok po kroku - do spożycia, suszenia, mrożenia, marynowania




    Praca marzeń, czyli TOP 10 wyjątkowych stanowisk pracy





    TOP 10 polskich przysmaków w zagranicznym wydaniu






    Oglądasz KUCHENNE REWOLUCJE? Oto QUIZ dla ciebie





    Muszka owocówka. 10 sposobów jak się jej pozbyć z kuchni





    Najdziwniejsze pytania w "Milionerach" [QUIZ]






    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Nie przegap

    Victoria's Secret 2018.

    Victoria's Secret 2018. "Aniołki" w seksownej bieliźnie na wybiegu [ZDJĘCIA]

    10 najbardziej przerażających seryjnych morderców w historii. Nie chciałbyś ich spotkać

    10 najbardziej przerażających seryjnych morderców w historii. Nie chciałbyś ich spotkać

    Black Friday w Instytucie Piękna Lumières

    Black Friday w Instytucie Piękna Lumières

    Nie chciał jej rolnik, który szuka żony. Zobaczcie ZDJĘCIA wysportowanej Pauliny

    Nie chciał jej rolnik, który szuka żony. Zobaczcie ZDJĘCIA wysportowanej Pauliny