Szwecja: Zabójcą Olofa Palmego miał być Stig Engström. To grafik, który nie żyje od 20 lat

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
STINA STJERNKVIST/AFP/East News
Szwedzka prokuratura zamyka śledztwo w sprawie zabójstwa premiera tego kraju w roku 1986. Miał go zabić Stig Engström, który nie żyje od dwóch dekad.

Zdaniem szwedzkiej prokuratury ostatecznie wyjaśniono tajemnicę tragicznej śmierci premiera Olofa Palmego w Sztokholmie w roku 1986.

Miał do niego strzelać niejaki Stig Engström, który był typowany na zabójcę już na wczesnym etapie dochodzenia. Problem jest taki, że nie żyje on już od dwóch dekad. Przyczyną śmierci Engströma było samobójstwo.

Ten grafik z zawodu miał pseudonim „Skandiamannen" od nazwy firmy ubezpieczeniowej Skandia, w której pracował.

Śledczy wzięli go pod lupę badając okoliczności zamachu na szwedzkiego premiera, jednak po weryfikacji dowodów uznali, że jest on w tej sprawie jedynie niewiarygodnym świadkiem.

Już trzy lata temu z teorią, że to właśnie Engström mógł zabić Palmego wystąpił znany szwedzki dziennikarz Lars Larsson. Dochodzeniowcy poszli tym tropem rok później.

Jako motyw zbrodni prokurator Krister Petersson podała właśnie, że  Engström był zdecydowanym przeciwnikiem lewicowych poglądów, które reprezentował premier. Poza tym  Engström był miłośnikiem broni palnej, należał między innymi do klubu strzeleckiego i służył też w wojsku.

Najciekawsze jest to, że Engström nie raz krytykował śledczych za to, że nie brali poważnie jego zeznań w tej sprawie. Fakt śmierci Engströma sprawił, że można było teraz śledztwo zamknąć. Na pewno jednak takie wyjście nie przekona wszystkich Szwedów, którzy do dziś mają traumę po tragicznych wydarzeniach sprzed kilku dekad.

Do tragedii doszło 28 lutego 1986 roku, gdy Palme i jego żona Lisbet wracali z kina w Sztokholmie. Premier prowadził normalny tryb życia, unikał ochrony, co tamtego dnia się zemściło.

Kilka minut przed północą na  Sveavägen, jednej z głównych ulic stolicy, padły strzały. Zamachowiec z niewielkie odległości strzelił premierowi w plecy, kolejna kula raniła jego żonę.

Udzielona natychmiast Palmemu pomoc nie pomogła, tuż po północy zmarł o w szpitalu. Żona doznała niegroźnych obrażeń.

Rozpoczęło się największe w dziejach kraju dochodzenie, zeznawało 20 osób, które opisywało zamachowca, jako wysokiego mężczyznę w wieku 30- 50 lat, ubranego w momencie zamachu w ciemną kurtkę.

Śledztwo trwało długie lata, przesłuchano w sumie ponad dziesięć tysięcy osób, zmieniały się tropy, było ono wznawiane. Bez efektu.

Mord szwedzkiego premiera inspirował filmowców i pisarzy. Sprawą zajmowała się armia prywatnych detektywów, którzy jednak nie wnieśli do śledztwa nic przełomowego.

Co ciekawe i szokujące, w trakcie dochodzenia ponad 130 osób przyznało się do... zabicia Olofa Palmego!

Morderstwo wywołało szereg najdziwniejszych teorii spiskowych obejmujących mroczne siły, od amerykańskiej agencji wywiadowczej CIA i kurdyjskich separatystów aż po południowoafrykańskie służby bezpieczeństwa.

Ten ostatni kraj miał za złe szwedzkiemu premierowi, że ostro krytykował ówczesną polityk segregacji rasowej.

Przełomem miało być postawienie przed sądem i skazanie za mord drobnego przestępcę Christera Petterssona. Dopiero sąd apelacyjny uwolnił skazanego już i dał mu wolność.

Palme był premierem w latach 1969–1976 i 1982–1986. Uważano go architekta współczesnej Szwecji, ale konserwatyści nienawidzili jego antykolonialne poglądy i krytykę Stanów Zjednoczonych.

W 1999 roku turecki dziennik Sabah poinformował, że Abdullah Ocalan, aresztowany przywódca Partii Robotniczej Kurdystanu, przyznał, że jego była żona, Kesire Ocalan, , nakazała zabicie Olofa Palme.

- Dopiero jasna odpowiedź w tej sprawie, kto zabił Palmego, będzie oznaczać, że jedna z największych tajemnic politycznych i sądowniczych w Szwecji została rozwiązana- mówił Gunnar Wall, dziennikarz, który napisał kilka książek o zabójstwie Palme.

Tak się pewnie nie stało i bardzo wielu będzie wierzyć w spiskowe teorie, które maja stać za zabójstwem szwedzkiego premiera.

Koronawirus: sprawdź czy Twój powiat jest "czerwony".

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie