Sejm: Posłowie PiS, PSL i Lewicy przegłosowali zmiany w regulaminie. W piątek zdalne posiedzenie ws. Tarczy Antykryzysowej

Kacper Rogacin
Kacper Rogacin

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Posłowie przyjęli w czwartek zmiany w regulaminie Sejmu umożliwiające głosowanie zdalne. W piątek w taki sposób ma zostać przegłosowane wprowadzenie Tarczy Antykryzysowej. Czwartkowe posiedzenie było wyjątkowe, posłowie obradowali w kilku salach parlamentu.

Posłowie przyjęli projekt uchwały w sprawie zmiany regulaminu Sejmu. Piątkowe posiedzenie w sprawie tarczy antykryzysowej odbędzie się zdalnie - przez internet. Przyjęto kilka poprawek opozycji: zdalne obrady Sejmu będą możliwe tylko do 30 czerwca br., zdalne głosowanie będzie możliwe tylko w stanie epidemii i w stanach nadzwyczajnych. Klub KO oraz koło Konfederacji zgłosiły poprawkę, by zdalne obrady Sejmu były możliwe tylko w przypadku stanu wojennego, wyjątkowego lub klęski żywiołowej - nie uzyskała ona jednak poparcia większości.

Za przyjęciem zmian w regulaminie zagłosowało 250 posłów, 104 było przeciw, wstrzymało się 14. Zmiany w regulaminie Sejmu poparli przede wszystkim posłowie PiS, Lewicy i PSL. Przeciw byli posłowie Koalicji Obywatelskiej i Konfederacji.

Tuż przed głosowaniem nad całością uchwały doszło do kolejnej awantury - posłowie PO krytykowali w czwartek PSL i Lewicę za to, że popierają zmiany w regulaminie zaproponowane przez PiS. „Kiedy będziemy rządzili z Konfederacją, to my będziemy rządzili, a Konfederacja zajmie się wami” - miał - według rzeczniczki Lewicy Anna Marii Żukowskiej - powiedzieć poseł PO Sławomir Nitras.

Choć Nitras zaprzecza, na Twitterze opublikowano nagranie na którym słychać cytowane przez Żukowską słowa.

Posłowie w maskach ochronnych, pustki na Sali Plenarnej, parlamentarzyści siedzący daleko od siebie - tak wyglądało czwartkowe posiedzenie Sejmu. Posiedzenie, wokół którego narosło już chyba tyle kontrowersji, ile towarzyszyło słynnemu głosowaniu ustaw w Sali Kolumnowej w grudniu 2016 roku.

EPIDEMIA KORONAWIRUSA MINUTA PO MINUCIE. RELACJE NA ŻYWO:

Awantura o głosowanie zdalne

Posiedzenie zorganizowano, by parlament mógł przyjąć Tarczę Antykryzysową, czyli projekt pomocowy, skierowany dla polskich przedsiębiorców. Rozwiązania zaproponowane przez Prawo i Sprawiedliwość mają ułatwić przedsiębiorcom przetrwanie kryzysu wywołanego pandemią koronawirusa. Początkowo mówiło się, że - aby zapewnić posłom bezpieczeństwo - posiedzenie mogłoby odbyć się na Stadionie Narodowym. Z takim wnioskiem wystąpili przedstawiciele Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry. Ostatecznie pomysł upadł, a PiS zaproponowało, by posłowie głosowali zdalnie.

Problem w tym, że takie rozwiązanie - choć słuszne - byłoby niezgodne z Regulaminem Sejmu i konstytucją. Prawo wymaga bowiem, by przyjmowanie ustaw odbywało się w Sejmie, by posłowie byli podczas tego procesu obecni fizycznie w gmachu parlamentu. PiS zaproponowało zmiany w Regulaminie, zakładające umożliwienie zdalnego głosowania. Chciano jednak przyjąć takie rozwiązanie właśnie zdalnie, a więc niezgodnie z literą Regulaminu. Prawo nie działa wstecz, a tak wydarzyłoby się w tym przypadku.

Za propozycją Prawa i Sprawiedliwości opowiedziała się większość posłów (m.in. kluby PiS-u i Lewicy), ale przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej i Konfederacji sprzeciwili się takim działaniom, powołując się na zapisy w konstytucji.

Kidawa-Błońska: Konstytucja ważniejsza od życia ludzkiego

Wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska miała podczas środowego zebrania Prezydium Sejmu stwierdzić, że "konstytucja jest ważniejsza od życia ludzkiego". Taką informację przekazała mediom Małgorzata Gosiewska, również pełniąca funkcję wicemarszałka Sejmu. Kidawa-Błońska powiedziała później dla TVN24, że jej słowa przekręcono, ale nie chciała doprecyzować, co właściwie powiedziała.

W rezultacie w mediach rozpętała się burza. Wypowiedź Kidawy-Błońskiej skrytykowali nie tylko posłowie Prawa i Sprawiedliwości, lecz także m.in. Polskiego Stronnictwa Ludowego. Politycy Koalicji Obywatelskiej nazwali cytowanie słów Kidawy-Błońskiej "fake newsem", i apelowali o niewykorzystywanie nieprawdziwego - ich zdaniem - cytatu do walki politycznej. Z kolejnej wpadki kandydatki KO na prezydenta korzysta bowiem m.in. Władysław Kosiniak-Kamysz, który w sondażach zmniejsza dystans dzielący go od Kidawy-Błońskiej.

Ludowcy twardo obstawali przy swoim, KO i Konfederacja też nie zamierzały ustąpić, więc ostatecznie w czwartek po godz. 14 przy ul. Wiejskiej w Warszawie rozpoczęło się posiedzenie Sejmu. Na Sali Plenarnej zgromadziła się grupa 41 posłów, podzielona proporcjonalnie do liczebności klubów i kół poselskich: PiS - 20 posłów, KO - 12, Lewica - 4, PSL - 3, Konfederacja - 1 oraz posłowie niezrzeszeni - 1. Reszta parlamentarzystów została rozmieszczona w różnych salach na terenie gmachu Sejmu i nowego budynku po drugiej stronie ulicy. Wśród polityków obecnych na sali był m.in. Jarosław Kaczyński. Wiele osób pojawiła się w Sejmie w maseczkach ochronnych.

- Przyjechaliśmy dla Polaków, bo od kilkunastu dni leżą projekty ustaw w tej izbie - powiedział Borys Budka z mównicy.

- My parlamentarzyści jesteśmy od tego, by przyjąć takie regulacje. Zaproponowaliśmy 20 mld zł na służbę zdrowia. Obecna większość chce, byśmy zajmowali się komfortem pracy parlamentarzystów. Przyjechaliśmy bo miliony Polaków poszły do pracy. My nie uchylamy się od pracy. Nie chcemy pracować nad regulaminem Sejmu, a nad pakietem antykryzysowym - dodał szef PO.

- Dla was święte są regulaminy a nie życie i zdrowie Polaków, dobro przedsiębiorców - odparł Władysław Kosiniak-Kamysz. Z kolei Krzysztof Bosak z Konfederacji stwierdził, że Sejm jest nieprzygotowany na głosowanie online.

WYWIADY

W trakcie posiedzenia głos zabrał także minister zdrowia Łukasz Szumowski.

- Szkoda, że nie doszliśmy do konsensusu, że tu jesteśmy. Mogliśmy to zrobić zdalnie - powiedział. Również posłowie Lewicy stwierdzili, że głosowanie zdalne jest konieczne.

W trakcie posiedzenia, posłowie wszystkich opcji politycznych przedstawiali swoje poprawki do projektu Prawa i Sprawiedliwości. W związku z tym marszałek Elżbieta Witek zarządziła przerwę w obradach do godz. 15.40. Ostatecznie obrady zostały wznowione przed godziną 17. Według Elżbiety Witek, w Sejmie obecnych jest 368 posłów, co oznacza, że jest kworum.

Tarcza Antykryzysowa - co zawiera projekt?

Plan rządu zakłada, że Tarcza Antykryzysowa wejdzie w życie od 1 kwietnia.

- Jej głównym celem jest osłona, wsparcie przedsiębiorców i pracowników, ale także zniesienie wielu mitręg biurokratycznych, odroczenie planowanych zmian. Staraliśmy się, aby tarcza była jak najbardziej kompleksowa i nikogo nie pomijała - powiedziała minister rozwoju Jadwiga Emilewicz. Oprócz tego w projekcie zapowiedziano inwestycje, które mają pobudzić polską gospodarkę.

Jednym z elementów Tarczy Antykryzysowej jest przejęcie wypłaty 40 proc. wynagrodzenia pracowników przez państwo. Z tego rozwiązania mogą skorzystać mikrofirmy, małe i duże przedsiębiorstwa. Oprócz tego możliwe jest odroczenie lub umorzenie składek ZUS na trzy miesiące. Rząd zagwarantuje też świadczenie postojowe w kwocie do około 2 tys. zł – dla zleceniobiorców (umowa zlecenia, agencyjna, o dzieło) i samozatrudnionych, jeżeli prowadzili działalność przed 1 lutego 2020 r.

- Zasiłek dla rodziców dzieci do 8 roku życia pozostaje, ale zostanie rozszerzony także na rodziców, którzy są ubezpieczeni w KRUS - mówiła też minister Emilewicz.

Tarcza Antykryzysowa opiera się na pięciu filarach. Tworzą je: obrona przed utratą miejsc pracy, wsparcie dla służby zdrowia, bezpieczeństwo systemu finansowego, wsparcie dla przedsiębiorców i wparcie dla inwestycji publicznych.

Materiał oryginalny:

Komentarze 101

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
27 marca, 10:42, jaka szkoda:

POKOnani razem z Konfederacją ramię w ramię. Takiego scenariusza, to nawet Bareja by nie wymyślił.

28 marca, ‎12‎:‎08, Gość:

a miało być razem z pislamem ?

Cuda i dziwy .

Nawet ziobrzyści olewają pislam o gowinowcach nie wspominając.

Buhahaha

Czy Dworczyk, który okazał się idiotą poda się do dymisji?

G
Gość
27 marca, 10:42, jaka szkoda:

POKOnani razem z Konfederacją ramię w ramię. Takiego scenariusza, to nawet Bareja by nie wymyślił.

a miało być razem z pislamem ?

Cuda i dziwy .

Nawet ziobrzyści olewają pislam o gowinowcach nie wspominając.

Buhahaha

G
Gość
27 marca, 00:00, nott:

Niewątpliwie Niemcy radzą sobie najlepiej z koronawirusem, bo mają najlepiej zorganizowaną służbę zdrowia. Politycy nie ignorowali karczemnie przez lata służby. Z przykroscią należy stwierdzić, że mamy to wszystko przez władze Chin! Za długo próbowali zataić tę zarazę i spowodowali takie problemy na całym Swiecie. Być może też byłyby ogniska (zwłaszcza we Włoszech, bo też późno zareagowali), ale gdyby Chiny wcześniej powiedziały prawdę i nie próbowały zataić, Swiat wczesniej podjąłby różne kroki, łącznie z zamknięciem granic.

27 marca, 12:33, Gość:

To ciekawe dlaczego tylu Polaków ucieka do kraju .... zeby korzystać z tej naszej kiepskiej służby zdrowia

To się nazywa samozagłada albo samounicestwienie .

G
Gość
27 marca, 14:18, Gość:

Tylko w swoim kraju Polsce .Tutaj jest moje,Twoje miejsce.Tutaj człowiek czuje się najlepiej.Sluzba medyczna nie jest źle.Wiecej optymizmu wszystkim piszącym życzę.Nawet teraz gdy koron został rozsiany. Polacy bądźmy ta,em aby Nasz kraj po tej epidemii był silny A Polakom żyło się w miarę dobrze.Badzmy razem.

NaPiSz to 18 milionom Polaków rozsianych po całym Świecie.

Jak myślisz jaka będzie ich reakcja ?

G
Gość
27 marca, 00:00, nott:

Niewątpliwie Niemcy radzą sobie najlepiej z koronawirusem, bo mają najlepiej zorganizowaną służbę zdrowia. Politycy nie ignorowali karczemnie przez lata służby. Z przykroscią należy stwierdzić, że mamy to wszystko przez władze Chin! Za długo próbowali zataić tę zarazę i spowodowali takie problemy na całym Swiecie. Być może też byłyby ogniska (zwłaszcza we Włoszech, bo też późno zareagowali), ale gdyby Chiny wcześniej powiedziały prawdę i nie próbowały zataić, Swiat wczesniej podjąłby różne kroki, łącznie z zamknięciem granic.

27 marca, 12:33, Gość:

To ciekawe dlaczego tylu Polaków ucieka do kraju .... zeby korzystać z tej naszej kiepskiej służby zdrowia

27 marca, 13:31, Gość:

"To ciekawe dlaczego tylu Polaków ucieka do kraju .... zeby korzystać z tej naszej kiepskiej służby zdrowia" Ze co? Kto Ci takich glupot naopowiadal. Zaden emigrant nie ucieka przed koronawirusem do Polski aby sie ratowac nasza sluzba zdrowia. To mzonki. Dyrdymaly. Wiekszosc ludzi, ktorzy wracaja do kraju to ludzie, ktorzy w Polsce mieszkaja, a na zachodzie sa pracownicy delegowani, sezonowi czy na kontraktach tymczasowych plus garstka nieubezpieczonych pracujacych ciagle jeszcze na czarno. Zaden emigrant, ktory mieszka za granica i jest przy zdrowych zmyslach nie chcialby wrocic do kraju zeby zajela sie nim polska sluzba zdrowia. To mega zmieszne mrzonki

27 marca, 14:12, Gość:

Glupota nie zna granic.Tak leczą za granicą Paracetamolem. Polacy chcą wracać do swojego kraju Polski i chcą się tutaj leczyć,żyć i nawet pracować.Ten rząd o to zadbali i Polaków ściąga do kraju ,nie wysyła za granice jak robił to rząd Tuska i koalicji PO P S L.

Było skończyć na tym :

"Glupota nie zna granic."

PiSząc dalej potwierdziłeś diagnozę twojego psychiatry .

Buhahaha

G
Gość
27 marca, ‎12‎:‎30, hahahaha:

Nie będzie posiedzenia bo te ćwoki pisoszczury nie potrafili przygotować systemu. A tak szczekali - a teraz wyszło jak zawsze. Gnoje. To już jest koniec tych pisoqrw - za chwilę będą wyprowadzeni na taczkach z Sejmu i skończą jak Ceaucesscu.

Przed chwilą słuchałem w sejmie jak wypowiadają się posłowie PIS i oceniam że to idioci. Idiota Dworczyk porównuje sytuację epidemii do sytuacji w starożytnym Rzymie i zajmuje czas na tym podobne nie merytoryczne pierdy. Cały PIS zajmuje się tylko tym aby zagłuszyć problem. Te świnie zajmują się tylko tym aby przypodobać sie swojemu szefowi - cynicznemu Kaczyńskiemu, który ma jeden cel zniszczyć państwo i chce zdążyć to zrobić zanim zdechnie.

G
Gość
27 marca, 00:00, nott:

Niewątpliwie Niemcy radzą sobie najlepiej z koronawirusem, bo mają najlepiej zorganizowaną służbę zdrowia. Politycy nie ignorowali karczemnie przez lata służby. Z przykroscią należy stwierdzić, że mamy to wszystko przez władze Chin! Za długo próbowali zataić tę zarazę i spowodowali takie problemy na całym Swiecie. Być może też byłyby ogniska (zwłaszcza we Włoszech, bo też późno zareagowali), ale gdyby Chiny wcześniej powiedziały prawdę i nie próbowały zataić, Swiat wczesniej podjąłby różne kroki, łącznie z zamknięciem granic.

27 marca, 12:33, Gość:

To ciekawe dlaczego tylu Polaków ucieka do kraju .... zeby korzystać z tej naszej kiepskiej służby zdrowia

27 marca, 13:31, Gość:

"To ciekawe dlaczego tylu Polaków ucieka do kraju .... zeby korzystać z tej naszej kiepskiej służby zdrowia" Ze co? Kto Ci takich glupot naopowiadal. Zaden emigrant nie ucieka przed koronawirusem do Polski aby sie ratowac nasza sluzba zdrowia. To mzonki. Dyrdymaly. Wiekszosc ludzi, ktorzy wracaja do kraju to ludzie, ktorzy w Polsce mieszkaja, a na zachodzie sa pracownicy delegowani, sezonowi czy na kontraktach tymczasowych plus garstka nieubezpieczonych pracujacych ciagle jeszcze na czarno. Zaden emigrant, ktory mieszka za granica i jest przy zdrowych zmyslach nie chcialby wrocic do kraju zeby zajela sie nim polska sluzba zdrowia. To mega zmieszne mrzonki

Glupota nie zna granic.Tak leczą za granicą Paracetamolem. Polacy chcą wracać do swojego kraju Polski i chcą się tutaj leczyć,żyć i nawet pracować.Ten rząd o to zadbali i Polaków ściąga do kraju ,nie wysyła za granice jak robił to rząd Tuska i koalicji PO P S L.

G
Gość
27 marca, 00:00, nott:

Niewątpliwie Niemcy radzą sobie najlepiej z koronawirusem, bo mają najlepiej zorganizowaną służbę zdrowia. Politycy nie ignorowali karczemnie przez lata służby. Z przykroscią należy stwierdzić, że mamy to wszystko przez władze Chin! Za długo próbowali zataić tę zarazę i spowodowali takie problemy na całym Swiecie. Być może też byłyby ogniska (zwłaszcza we Włoszech, bo też późno zareagowali), ale gdyby Chiny wcześniej powiedziały prawdę i nie próbowały zataić, Swiat wczesniej podjąłby różne kroki, łącznie z zamknięciem granic.

27 marca, 12:33, Gość:

To ciekawe dlaczego tylu Polaków ucieka do kraju .... zeby korzystać z tej naszej kiepskiej służby zdrowia

"To ciekawe dlaczego tylu Polaków ucieka do kraju .... zeby korzystać z tej naszej kiepskiej służby zdrowia" Ze co? Kto Ci takich glupot naopowiadal. Zaden emigrant nie ucieka przed koronawirusem do Polski aby sie ratowac nasza sluzba zdrowia. To mzonki. Dyrdymaly. Wiekszosc ludzi, ktorzy wracaja do kraju to ludzie, ktorzy w Polsce mieszkaja, a na zachodzie sa pracownicy delegowani, sezonowi czy na kontraktach tymczasowych plus garstka nieubezpieczonych pracujacych ciagle jeszcze na czarno. Zaden emigrant, ktory mieszka za granica i jest przy zdrowych zmyslach nie chcialby wrocic do kraju zeby zajela sie nim polska sluzba zdrowia. To mega zmieszne mrzonki

G
Gość
27 marca, 00:00, nott:

Niewątpliwie Niemcy radzą sobie najlepiej z koronawirusem, bo mają najlepiej zorganizowaną służbę zdrowia. Politycy nie ignorowali karczemnie przez lata służby. Z przykroscią należy stwierdzić, że mamy to wszystko przez władze Chin! Za długo próbowali zataić tę zarazę i spowodowali takie problemy na całym Swiecie. Być może też byłyby ogniska (zwłaszcza we Włoszech, bo też późno zareagowali), ale gdyby Chiny wcześniej powiedziały prawdę i nie próbowały zataić, Swiat wczesniej podjąłby różne kroki, łącznie z zamknięciem granic.

To ciekawe dlaczego tylu Polaków ucieka do kraju .... zeby korzystać z tej naszej kiepskiej służby zdrowia

h
hahahaha

Nie będzie posiedzenia bo te ćwoki pisoszczury nie potrafili przygotować systemu. A tak szczekali - a teraz wyszło jak zawsze. Gnoje. To już jest koniec tych pisoqrw - za chwilę będą wyprowadzeni na taczkach z Sejmu i skończą jak Ceaucesscu.

G
Gość
27 marca, 10:42, jaka szkoda:

POKOnani razem z Konfederacją ramię w ramię. Takiego scenariusza, to nawet Bareja by nie wymyślił.

Jaro odwołaj te wybory lewactwo przegra z kretesem a teraz niech się trochę pocieszą.

j
jaka szkoda

POKOnani razem z Konfederacją ramię w ramię. Takiego scenariusza, to nawet Bareja by nie wymyślił.

G
Gość
27 marca, 0:00, nott:

Niewątpliwie Niemcy radzą sobie najlepiej z koronawirusem, bo mają najlepiej zorganizowaną służbę zdrowia. Politycy nie ignorowali karczemnie przez lata służby. Z przykroscią należy stwierdzić, że mamy to wszystko przez władze Chin! Za długo próbowali zataić tę zarazę i spowodowali takie problemy na całym Swiecie. Być może też byłyby ogniska (zwłaszcza we Włoszech, bo też późno zareagowali), ale gdyby Chiny wcześniej powiedziały prawdę i nie próbowały zataić, Swiat wczesniej podjąłby różne kroki, łącznie z zamknięciem granic.

27 marca, 9:05, Gość:

wyjedź do Niemiec, skoro jest tam tak super

Ty natomiast wsadzisz swoją doopę do jego domu . Tak działają Zdobylaki od dawna.

G
Gość
26 marca, 19:08, Gość:

Wszystkich ziejących nienawiścią opozycjonistów pozdrawiam, zadławicie się swoją żółcią i będzie w Polsce trochę spokoju. Poziom waszego chamstwa dorównuje tylko poziomem inteligencji waszej kandydatki na prawdziwą prezydentkę. A najlepsze jest to, że i tak nic wam to nie da, bo wy zawsze będziecie przegrywać. Nic nie macie do zaoferowania Polakom. Tylko nienawiść.

A najlepsze jest to, że i tak nic wam to nie da, bo wy zawsze będziecie przegrywać

Wiadomo , że wszyscy będą przegrywać z pisem !

Wiadomo , od czasu kiedy dostali dostęp od Putina do ruskich serwerów mataczących w wyborach.

Coś bardzo bliskiego musi łączyć Kłamczyńskiego i Maciurewicza z Putinem . Jakaś tajemnica ?

P
Piotrowicz
26 marca, 23:23, Gość:

komentarze sbecji,ubecji, POopaprańców, i innych imbecyli na tym forum byłegi dziennika PZPR!! RZYGAĆ SIĘ CHCE !!!!

A wystarczyło napisać krótko :

Komentarze pislamistów i ich zwolenników.z SB i PZPR.

Dodaj ogłoszenie