Prawie 7,5 tysiąca nowych zakażeń. Najwięcej z województwa małopolskiego. Od poniedziałku obowiązują dodatkowe obostrzenia

Maciej Badowski
Maciej Badowski
Na kwarantannie przebywa obecnie ponad 300 tysięcy osób w całym kraju.
Na kwarantannie przebywa obecnie ponad 300 tysięcy osób w całym kraju. Anna Kaczmarz / Dziennik Polski / Polska Press
- Mamy 7482 nowe i potwierdzone przypadki zakażenia koronawirusem- poinformował resort zdrowia w poniedziałek rano. najwięcej nowych zakażeń pochodzi z województwa małopolskiego, mazowieckiego raz śląskiego. W ciągu doby wykonano ponad 36 tys. testów. W poniedziałek zaczęły obowiązywać nowe obostrzenia dotyczące wesel i wszelkich imprez okolicznościowych. Nowe wytyczne dotyczą także nauczania w szkołach ponadpodstawowych i wyższych.

- Mamy 7482 nowe i potwierdzone przypadki zakażenia #koronawirus z województw: małopolskiego (1201), mazowieckiego (849), śląskiego (685), łódzkiego (679), lubelskiego (526), pomorskiego (481), kujawsko-pomorskiego (473), podkarpackiego (458), wielkopolskiego (423), dolnośląskiego (406), opolskiego (348), podlaskiego (283), zachodniopomorskiego (217), warmińsko-mazurskiego (190), świętokrzyskiego (170) i lubuskiego (93)- podało Ministerstwo Zdrowia.

Z powodu COVID-19 zmarło 5 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 36 osób. Liczba zakażonych koronawirusem: 183 248. Do tej pory zmarło 3 614 osób. W ciągu doby wykonano ponad 36 tys. testów.

Czytaj także

Czytaj także

Dzienny raport o koronawirusie:

  • zajęte łóżka COVID-19 – 8 375
  • zajęte respiratory - 672
  • osoby objęte kwarantanną – 304 567
  • osoby objęte nadzorem epidemiologicznym – 46 864
  • osoby, które wyzdrowiały – 94 014

Od dzisiaj nowe ograniczenia

W poniedziałek zaczęły obowiązywać nowe obostrzenia dotyczące wesel i wszelkich imprez okolicznościowych. Nowe wytyczne dotyczą także nauczania w szkołach ponadpodstawowych i wyższych.

Czytaj także

10 października cała Polska objęta została tzw. żółta strefą (poza obszarami znajdującymi się w czerwonej strefie). Rząd wprowadził wówczas wiele obostrzeń, dał jednak więcej czasu na przygotowywanie się do nowych regulacji. Więcej przeczytasz TUTAJ.

Ponad 100 tysięcy żołnierzy przeszło szkolenia medyczne

– Na temat budowy szpitali tymczasowych będzie mówił pan premier. M.in. wczoraj na posiedzeniu Rządowego Zespoły Zarządzania Kryzysowego omawialiśmy tę sprawę- mówił minister obrony narodowej w „Sygnałach dnia” radiowej Jedynki. Jesteśmy oczywiście gotowi. Szef MON mówił także o zaangażowaniu wojska w walkę z pandemią.

– Na temat budowy szpitali tymczasowych będzie mówił pan premier. M.in. wczoraj na posiedzeniu Rządowego Zespoły Zarządzania Kryzysowego omawialiśmy tę sprawę. Jesteśmy oczywiście gotowi- mówił Błaszczak.

- Ten know-how, czyli te wszystkie doświadczenia, które zostały zebrane w Lombardii, są oczywiście powszechną wiedzą służby zdrowia nie tylko wojskowej, ale również cywilnej służby zdrowia- tłumaczył. Całosć przeczytasz TUTAJ.

Na Stadionie Narodowym powstaje szpital polowy

Na Stadionie Narodowym w Warszawie powstaje szpital polowy dla chorych na koronawirusa. Na początek ma się w nim znaleźć miejsce dla 500, docelowo ma być tam miejsce nawet dla dwóch tysiąca chorych.

Czytaj także

Tym samym byłyby to pierwszy w naszym kraju tymczasowy szpital polowy. Jak podaje TVN 24, trwają już przygotowywania do montowania instalacji do dostaw i rozprowadzania tlenu dla potrzebujących pacjentów. Być może już w tym tygodniu szpital będzie mógł przyjąć pacjentów.

Liczba zakażeń z ostatnich dni:

  • 18.10 niedziela- 8 536
  • 17.10 sobota – 9 622
  • 16.10 piątek – 7 705
  • 15.10 czwartek - 8 099
  • 14.10 środa - 6 526
  • 13.10 wtorek - 5 068
  • 12.10 poniedziałek - 4 394

Zakupy w strefie czerwonej

W czwartek przedstawiono nowe obostrzenia w związku z epidemią koronawirusa. Ponownie, tak jak wiosną w sklepach zostaną wprowadzone limity osób. - Limity dotyczące osób w sklepach w strefach czerwonych zostaną uzależnione od powierzchni- poinformował w piątek rzecznik rządu.

- Limity dotyczące osób w sklepach w strefach czerwonych zostaną uzależnione (podobnie jak wiosną) od powierzchni. Dla sklepów o powierzchni do 100 m2 - 5 osób na kasę, dla sklepów powyżej 100 m2 - 1 osoba na 15 m2- przekazał za pośrednictwem Twittera rzecznik rządu Piotr Müller.

Czytaj także

W czwartek podczas konferencji prasowej premiera Mateusza Morawieckiego oraz ministra zdrowia poznaliśmy nowe obostrzenia mające ograniczyć rozprzestrzenianie się koronawirusa w Polsce. - Jestem pewien, że jako społeczeństwo jesteśmy w stanie w czasie tych kilku tygodni pokazać ogromną solidarność w obliczu epidemii. Wygramy tę walkę, ale wygramy ją tylko wtedy, kiedy solidarnie podejdziemy do tych zaleceń i rygorów, które dzisiaj wdrażamy- mówił premier Morawiecki.

Czytaj także

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Nie żyje Diego Maradona

Wideo

Komentarze 23

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

https://portal.abczdrowie.pl/po-dwoch-krokach-zatrzymywal-sie-i-sapal-jak-90-latek-rozmowa-z-jerzym-szewczykiem-chirurgiem

G
Gość
19 października, 13:24, Gość:

Prof. dr hab. n. med. Ryszarda Chazan - absolwentka Akademii Medycznej w Warszawie. Od 1977 roku pracownik Akademii Medycznej (potem Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego). Pracownik Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych Pneumonologii i Alergologii na stanowisku profesora zwyczajnego

"...Przekierowanie służby zdrowia na zwalczanie koronawirusa kosztem innych chorób od początku wzbudzało mój największy sprzeciw. Przepisy prawne przez wiele miesięcy ograniczyły chorym na inne schorzenia dostępność do lekarzy rodzinnych, specjalistów i opieki szpitalnej. Wiele procedur kwalifikowanych jako konieczne dla ratowania zdrowia zostało zawieszonych. Wykonywano zgodnie zaleceniem dyrektorów placówek tylko świadczenia ratujące życie. Tysiące łózek było przez wiele miesięcy niewykorzystanych. Kilka miesięcy opóźnienia w wykonywaniu planowych świadczeń zdrowotnych, jak to Pani określiła "zamrożenie sektora ochrony zdrowia" odbije się na zdrowiu społeczeństwa w najbliższych miesiącach i latach. I tak długie kolejki do specjalistów i na planowane zabiegi tylko się wydłużą. Opóźnienie rozpoznania i wczesnego leczenia wielu chorób drastycznie pogorszy ich przebieg i rokowanie chorych..."

https://www.medonet.pl/koronawirus/koronawirus-w-polsce,prof--ryszarda-chazan-o-koronawirusie-i-lock[wulgaryzm]--trudno-mi-uwierzyc--jak-latwo-odgornymi-decyzjami-udalo-sie-zatrzymac-caly-swiat,artykul,27167777.html

19 października, 13:25, Gość:

"Czy świat kiedykolwiek uodporni się na internetowych psychopatów wypisujących i wklejających "dysydenckie paraintelektualne quasinaukowe kacapoły" ?" - pyta prof. Jaropełk Wcisło-Wlazło . Odpowiedź na te wielowątkowe pytanie , nie jest prosta . Jedno jest pewne . Prędzej czy później takie Adolfy abadony wy2dychają oraz mam nadzieję , że też ich pchły , robaki , wirusy roznoszone droga płciową , oprychy , brodawczaki dając niestety miejsce w habitacie dla następnych imbecylów spędzających swe bezużyteczne życie wklejając bzdury w necie . Zastanawiające jak bardzo trzeba być zaburzonym opornym na wiedzę dzbanem , by od 9 miesięcy klepać te same antykasandryczne bełkoty ."Co napędza tego idiotę do bełkotania na każdym wątku - uraz , skaza genetyczna , alkoholowy zespół płodowy?- zastanawia się profesor"

Ludzie myślący także mają swoich profesorów (i to czynnych lekarzy), warto posłuchać ich wypowiedzi:

1. prof. Ryszarda Chazan

2. prof. Piotr Kuna

3. prof. Ryszard Rutkowski

4. prof. Klaus Püschel (Hamburg, wykonał ponad 100 sekcji osób "zmarłych na koronawirusa")

5. prof. Władysław Pierzchała

6. prof. Rafał Krenke

7. prof. Tadeusz Płusy

8. prof. Jacek Jassem

i wielu, wielu innych, odrzucających medialną, apokaliptyczną narrację.

P
Piotr

Noszenie maseczek na otwartej przestrzeni jest nieuzasadnione – uważa prof. Bogusław Machaliński, rektor Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego.

Prof. Bogusław Machaliński poddaje w wątpliwość sensowność tego obostrzenia. Według niego zbyt częste zakrywanie nosa i ust prowadzi do powikłań zdrowotnych. – Sportowcy, którzy biegają za chwilę mają zapalenie przedniej części oczodołu, czyraki, Nawet wśród księży to obserwujemy, w zasadzie prawie, że nagminnie – powiedział w rozmowie z Radiem Szczecin lekarz.

Tłumaczył, że powietrze z maski uderza w oczy. – Nie wszyscy to na pewno tolerują, ten dwutlenek węgla i te namnażające się tam bakterie. Mamy badania szwajcarskie, sprzed dwóch tygodni, mówiące o tym, że po dwóch godzinach noszenia bawełnianej czy flizelinowej maski powstaje tam koktajl bakterii, grzybów i pierwotniaków, którymi noszący inhaluje się – dodał.

https://dorzeczy.pl/kraj/157615/rektor-pum-maseczki-na-otwartej-przestrzeni-sa-nieuzasadnione.html?fbclid=IwAR0dIZe_bEYEgw3ER2ITGr8_dmbJUsRJTDpNJMZ9aCAbhG2c42u9hHyv2ZI

G
Gość

Radio RMF podało kilka godzin temu o kilkunastu zakażeniach w słupskiej szkole policji. Dlaczego nie ma żadnej informacji na GP24?

P
Piotr

Plandemia w pełnej okazałości, a wystraszone lemingi w kagańcach tańczą jak im treserzy zagrają!

G
Gość
19 października, 13:25, Gość:

"- Nie wolno zamykać ludzi w czterech ścianach. Zakazy opuszczania domu, wyjazdów na działkę czy wchodzenia do lasu z rodziną były absurdem, który nigdy nie powinien się powtórzyć. Z prof. Ryszardą Chazan z Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych Pneumonologii i Alergologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego rozmawiamy o tym, jak wmanewrowano nas w "zdalne życie"."

https://www.medonet.pl/koronawirus/koronawirus-w-polsce,prof--ryszarda-chazan-o-koronawirusie-i-lock[wulgaryzm]--trudno-mi-uwierzyc--jak-latwo-odgornymi-decyzjami-udalo-sie-zatrzymac-caly-swiat,artykul,27167777.html

19 października, 13:34, Gość:

Chazan , Chazan , Chazan to jakaś rodzina tego Chazana co dla matek bezmózgowców i letalnych wad płodu oferował klauzulę sumienia?

Nie sądź po nazwisku, bo i ty możesz być osądzony...

G
Gość
19 października, 11:42, Gość:

"Gorsze są powikłania po grypie niż po Covid-19.

W piątkowym programie "Gość Wydarzeń" Bogdan Rymanowski rozmawiał z lekarzami: dr Agnieszką Jankowską-Zduńczyk, wiceprezeską Kolegium Lekarzy Rodzinnych oraz prof. Piotrem Kuną, pulmonologiem, kierownikiem II Katedry Chorób Wewnętrznych Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

"Powinniśmy przyjąć model skandynawsko-szwajcarski"

Kuna, nawiązując do liczby personelu medycznego na kwarantannie, zaznaczył, że "powinniśmy przyjąć model skandynawsko-szwajcarski".

- Mamy problem z pielęgniarkami. Wiele z nich jest na zwolnieniu czy kwarantannie. (...) Jeśli ktoś miał kontakt z zakażonym, to nie oznacza, że jest chory. (…) Taka osoba powinna być monitorowana w miejscu pracy. Przy wystąpieniu pierwszych objawów lub dodatnim wyniku jest wysyłana na kwarantannę. Myślę, że to ulegnie zmianie w związku z większą liczbą chorych na Covid-19 - podkreślił.

Profesor dodał, że "gorsze powikłania są po grypie niż po Covid-19".

- Przechorowanie grypy zwiększa ryzyko udarów 8 razy, ryzyko zawałów 10 razy. Przy Covid-19 też się to zdarza, ale nie tak często. (…) Zmiany w płucach po koronawirusie ustępują po 3-6 miesiącach. Nie bójmy się. Czy boją się Państwo jechać autem? Też można się zabić - wyjaśnił."

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-10-16/lekarze-w-programie-gosc-wydarzen-transmisja-od-1925/

19 października, 12:49, Gość:

Dr n. med. Zbigniew Martyka

"...Jak nie panikować? Trzeba sobie zadać pytanie: co mi grozi? Czy jest jakaś poważna różnica między zainfekowaniem koronawirusem a wirusem zwykłej grypy? W zdecydowanej większości przypadków (co nie znaczy, że zawsze) grypa przebiega ciężej. A przecież nikt do tej pory nie wpadał co roku w panikę, że zbliża się grypowy sezon.

Największe autorytety światowe (prof. Sucharit Bhagdi, prof. John Joannidis, prof. Klaus Puschel) twierdzą, że nowy koronawirus COVID-19 NIE różni się od innych koronawirusów, że liczba osób, dla których ten wirus okazał się śmiertelny jest o wiele, wiele niższa niż podają oficjalne dane. Zdecydowana większość osób zmarła z innych powodów, a po prostu dodatkowo byli bezobjawowymi nosicielami wirusa. Dla jasnego zobrazowania: jeśli ktoś umiera z powodu zawału serca czy udaru mózgu a stwierdzono u niego obecność koronawirusa (nawet jeśli nie dawał objawów klinicznych zakażenia), to wpisuje się go statystycznie na listę zmarłych z powodu koronawirusa, co jest oczywiście naginaniem rzeczywistości..."

http://www.rdn.pl/audycje-odcinki/sie-przygotowac-kumulacje-sezonu-grypowo-covidowego-audycja-8-9-2020r

19 października, 13:31, Gość:

Brednie aż w oczy piecze . Diagnostyka grypy nie było powszechna do ubiegłego roku . Statystyka obejmowała każde grypopodobne infekcje . Trzeba mieć mocno odrealniony umysł , by Polakom sugerować zupełnie odmienne kulturowo modele profilaktyki i leczenia .

19 października, 13:38, Gość:

"Nie wiem kiedy będziesz miał sraczkę ale wiem kiedy bedziesz kretynem...mam ci powiedzieć-już nim jesteś".

K.Jackowski

Ech, gdyby głupota bolała, cały nasz kraj wypełniałby jeden, niekończący się twój wrzask , koronaidioto "

G
Gość
19 października, 11:42, Gość:

"Gorsze są powikłania po grypie niż po Covid-19.

W piątkowym programie "Gość Wydarzeń" Bogdan Rymanowski rozmawiał z lekarzami: dr Agnieszką Jankowską-Zduńczyk, wiceprezeską Kolegium Lekarzy Rodzinnych oraz prof. Piotrem Kuną, pulmonologiem, kierownikiem II Katedry Chorób Wewnętrznych Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

"Powinniśmy przyjąć model skandynawsko-szwajcarski"

Kuna, nawiązując do liczby personelu medycznego na kwarantannie, zaznaczył, że "powinniśmy przyjąć model skandynawsko-szwajcarski".

- Mamy problem z pielęgniarkami. Wiele z nich jest na zwolnieniu czy kwarantannie. (...) Jeśli ktoś miał kontakt z zakażonym, to nie oznacza, że jest chory. (…) Taka osoba powinna być monitorowana w miejscu pracy. Przy wystąpieniu pierwszych objawów lub dodatnim wyniku jest wysyłana na kwarantannę. Myślę, że to ulegnie zmianie w związku z większą liczbą chorych na Covid-19 - podkreślił.

Profesor dodał, że "gorsze powikłania są po grypie niż po Covid-19".

- Przechorowanie grypy zwiększa ryzyko udarów 8 razy, ryzyko zawałów 10 razy. Przy Covid-19 też się to zdarza, ale nie tak często. (…) Zmiany w płucach po koronawirusie ustępują po 3-6 miesiącach. Nie bójmy się. Czy boją się Państwo jechać autem? Też można się zabić - wyjaśnił."

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-10-16/lekarze-w-programie-gosc-wydarzen-transmisja-od-1925/

19 października, 12:49, Gość:

Dr n. med. Zbigniew Martyka

"...Jak nie panikować? Trzeba sobie zadać pytanie: co mi grozi? Czy jest jakaś poważna różnica między zainfekowaniem koronawirusem a wirusem zwykłej grypy? W zdecydowanej większości przypadków (co nie znaczy, że zawsze) grypa przebiega ciężej. A przecież nikt do tej pory nie wpadał co roku w panikę, że zbliża się grypowy sezon.

Największe autorytety światowe (prof. Sucharit Bhagdi, prof. John Joannidis, prof. Klaus Puschel) twierdzą, że nowy koronawirus COVID-19 NIE różni się od innych koronawirusów, że liczba osób, dla których ten wirus okazał się śmiertelny jest o wiele, wiele niższa niż podają oficjalne dane. Zdecydowana większość osób zmarła z innych powodów, a po prostu dodatkowo byli bezobjawowymi nosicielami wirusa. Dla jasnego zobrazowania: jeśli ktoś umiera z powodu zawału serca czy udaru mózgu a stwierdzono u niego obecność koronawirusa (nawet jeśli nie dawał objawów klinicznych zakażenia), to wpisuje się go statystycznie na listę zmarłych z powodu koronawirusa, co jest oczywiście naginaniem rzeczywistości..."

http://www.rdn.pl/audycje-odcinki/sie-przygotowac-kumulacje-sezonu-grypowo-covidowego-audycja-8-9-2020r

19 października, 13:31, Gość:

Brednie aż w oczy piecze . Diagnostyka grypy nie było powszechna do ubiegłego roku . Statystyka obejmowała każde grypopodobne infekcje . Trzeba mieć mocno odrealniony umysł , by Polakom sugerować zupełnie odmienne kulturowo modele profilaktyki i leczenia .

"Nie wiem kiedy będziesz miał sraczkę ale wiem kiedy bedziesz kretynem...mam ci powiedzieć-już nim jesteś".

K.Jackowski

G
Gość
19 października, 13:25, Gość:

"- Nie wolno zamykać ludzi w czterech ścianach. Zakazy opuszczania domu, wyjazdów na działkę czy wchodzenia do lasu z rodziną były absurdem, który nigdy nie powinien się powtórzyć. Z prof. Ryszardą Chazan z Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych Pneumonologii i Alergologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego rozmawiamy o tym, jak wmanewrowano nas w "zdalne życie"."

https://www.medonet.pl/koronawirus/koronawirus-w-polsce,prof--ryszarda-chazan-o-koronawirusie-i-lock[wulgaryzm]--trudno-mi-uwierzyc--jak-latwo-odgornymi-decyzjami-udalo-sie-zatrzymac-caly-swiat,artykul,27167777.html

Chazan , Chazan , Chazan to jakaś rodzina tego Chazana co dla matek bezmózgowców i letalnych wad płodu oferował klauzulę sumienia?

G
Gość
19 października, 11:42, Gość:

"Gorsze są powikłania po grypie niż po Covid-19.

W piątkowym programie "Gość Wydarzeń" Bogdan Rymanowski rozmawiał z lekarzami: dr Agnieszką Jankowską-Zduńczyk, wiceprezeską Kolegium Lekarzy Rodzinnych oraz prof. Piotrem Kuną, pulmonologiem, kierownikiem II Katedry Chorób Wewnętrznych Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

"Powinniśmy przyjąć model skandynawsko-szwajcarski"

Kuna, nawiązując do liczby personelu medycznego na kwarantannie, zaznaczył, że "powinniśmy przyjąć model skandynawsko-szwajcarski".

- Mamy problem z pielęgniarkami. Wiele z nich jest na zwolnieniu czy kwarantannie. (...) Jeśli ktoś miał kontakt z zakażonym, to nie oznacza, że jest chory. (…) Taka osoba powinna być monitorowana w miejscu pracy. Przy wystąpieniu pierwszych objawów lub dodatnim wyniku jest wysyłana na kwarantannę. Myślę, że to ulegnie zmianie w związku z większą liczbą chorych na Covid-19 - podkreślił.

Profesor dodał, że "gorsze powikłania są po grypie niż po Covid-19".

- Przechorowanie grypy zwiększa ryzyko udarów 8 razy, ryzyko zawałów 10 razy. Przy Covid-19 też się to zdarza, ale nie tak często. (…) Zmiany w płucach po koronawirusie ustępują po 3-6 miesiącach. Nie bójmy się. Czy boją się Państwo jechać autem? Też można się zabić - wyjaśnił."

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-10-16/lekarze-w-programie-gosc-wydarzen-transmisja-od-1925/

19 października, 12:49, Gość:

Dr n. med. Zbigniew Martyka

"...Jak nie panikować? Trzeba sobie zadać pytanie: co mi grozi? Czy jest jakaś poważna różnica między zainfekowaniem koronawirusem a wirusem zwykłej grypy? W zdecydowanej większości przypadków (co nie znaczy, że zawsze) grypa przebiega ciężej. A przecież nikt do tej pory nie wpadał co roku w panikę, że zbliża się grypowy sezon.

Największe autorytety światowe (prof. Sucharit Bhagdi, prof. John Joannidis, prof. Klaus Puschel) twierdzą, że nowy koronawirus COVID-19 NIE różni się od innych koronawirusów, że liczba osób, dla których ten wirus okazał się śmiertelny jest o wiele, wiele niższa niż podają oficjalne dane. Zdecydowana większość osób zmarła z innych powodów, a po prostu dodatkowo byli bezobjawowymi nosicielami wirusa. Dla jasnego zobrazowania: jeśli ktoś umiera z powodu zawału serca czy udaru mózgu a stwierdzono u niego obecność koronawirusa (nawet jeśli nie dawał objawów klinicznych zakażenia), to wpisuje się go statystycznie na listę zmarłych z powodu koronawirusa, co jest oczywiście naginaniem rzeczywistości..."

http://www.rdn.pl/audycje-odcinki/sie-przygotowac-kumulacje-sezonu-grypowo-covidowego-audycja-8-9-2020r

Brednie aż w oczy piecze . Diagnostyka grypy nie było powszechna do ubiegłego roku . Statystyka obejmowała każde grypopodobne infekcje . Trzeba mieć mocno odrealniony umysł , by Polakom sugerować zupełnie odmienne kulturowo modele profilaktyki i leczenia .

G
Gość

Chodzę w kagańcu z siatki i możecie mi naskoczyć :)

G
Gość
19 października, 13:24, Gość:

Prof. dr hab. n. med. Ryszarda Chazan - absolwentka Akademii Medycznej w Warszawie. Od 1977 roku pracownik Akademii Medycznej (potem Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego). Pracownik Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych Pneumonologii i Alergologii na stanowisku profesora zwyczajnego

"...Przekierowanie służby zdrowia na zwalczanie koronawirusa kosztem innych chorób od początku wzbudzało mój największy sprzeciw. Przepisy prawne przez wiele miesięcy ograniczyły chorym na inne schorzenia dostępność do lekarzy rodzinnych, specjalistów i opieki szpitalnej. Wiele procedur kwalifikowanych jako konieczne dla ratowania zdrowia zostało zawieszonych. Wykonywano zgodnie zaleceniem dyrektorów placówek tylko świadczenia ratujące życie. Tysiące łózek było przez wiele miesięcy niewykorzystanych. Kilka miesięcy opóźnienia w wykonywaniu planowych świadczeń zdrowotnych, jak to Pani określiła "zamrożenie sektora ochrony zdrowia" odbije się na zdrowiu społeczeństwa w najbliższych miesiącach i latach. I tak długie kolejki do specjalistów i na planowane zabiegi tylko się wydłużą. Opóźnienie rozpoznania i wczesnego leczenia wielu chorób drastycznie pogorszy ich przebieg i rokowanie chorych..."

https://www.medonet.pl/koronawirus/koronawirus-w-polsce,prof--ryszarda-chazan-o-koronawirusie-i-lock[wulgaryzm]--trudno-mi-uwierzyc--jak-latwo-odgornymi-decyzjami-udalo-sie-zatrzymac-caly-swiat,artykul,27167777.html

"Czy świat kiedykolwiek uodporni się na internetowych psychopatów wypisujących i wklejających "dysydenckie paraintelektualne quasinaukowe kacapoły" ?" - pyta prof. Jaropełk Wcisło-Wlazło . Odpowiedź na te wielowątkowe pytanie , nie jest prosta . Jedno jest pewne . Prędzej czy później takie Adolfy abadony wy2dychają oraz mam nadzieję , że też ich pchły , robaki , wirusy roznoszone droga płciową , oprychy , brodawczaki dając niestety miejsce w habitacie dla następnych imbecylów spędzających swe bezużyteczne życie wklejając bzdury w necie . Zastanawiające jak bardzo trzeba być zaburzonym opornym na wiedzę dzbanem , by od 9 miesięcy klepać te same antykasandryczne bełkoty ."Co napędza tego idiotę do bełkotania na każdym wątku - uraz , skaza genetyczna , alkoholowy zespół płodowy?- zastanawia się profesor"

G
Gość

Prof. dr hab. n. med. Ryszarda Chazan - absolwentka Akademii Medycznej w Warszawie. Od 1977 roku pracownik Akademii Medycznej (potem Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego). Pracownik Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych Pneumonologii i Alergologii na stanowisku profesora zwyczajnego

"...Przekierowanie służby zdrowia na zwalczanie koronawirusa kosztem innych chorób od początku wzbudzało mój największy sprzeciw. Przepisy prawne przez wiele miesięcy ograniczyły chorym na inne schorzenia dostępność do lekarzy rodzinnych, specjalistów i opieki szpitalnej. Wiele procedur kwalifikowanych jako konieczne dla ratowania zdrowia zostało zawieszonych. Wykonywano zgodnie zaleceniem dyrektorów placówek tylko świadczenia ratujące życie. Tysiące łózek było przez wiele miesięcy niewykorzystanych. Kilka miesięcy opóźnienia w wykonywaniu planowych świadczeń zdrowotnych, jak to Pani określiła "zamrożenie sektora ochrony zdrowia" odbije się na zdrowiu społeczeństwa w najbliższych miesiącach i latach. I tak długie kolejki do specjalistów i na planowane zabiegi tylko się wydłużą. Opóźnienie rozpoznania i wczesnego leczenia wielu chorób drastycznie pogorszy ich przebieg i rokowanie chorych..."

https://www.medonet.pl/koronawirus/koronawirus-w-polsce,prof--ryszarda-chazan-o-koronawirusie-i-lock[wulgaryzm]--trudno-mi-uwierzyc--jak-latwo-odgornymi-decyzjami-udalo-sie-zatrzymac-caly-swiat,artykul,27167777.html

G
Gość
19 października, 11:42, Gość:

"Gorsze są powikłania po grypie niż po Covid-19.

W piątkowym programie "Gość Wydarzeń" Bogdan Rymanowski rozmawiał z lekarzami: dr Agnieszką Jankowską-Zduńczyk, wiceprezeską Kolegium Lekarzy Rodzinnych oraz prof. Piotrem Kuną, pulmonologiem, kierownikiem II Katedry Chorób Wewnętrznych Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

"Powinniśmy przyjąć model skandynawsko-szwajcarski"

Kuna, nawiązując do liczby personelu medycznego na kwarantannie, zaznaczył, że "powinniśmy przyjąć model skandynawsko-szwajcarski".

- Mamy problem z pielęgniarkami. Wiele z nich jest na zwolnieniu czy kwarantannie. (...) Jeśli ktoś miał kontakt z zakażonym, to nie oznacza, że jest chory. (…) Taka osoba powinna być monitorowana w miejscu pracy. Przy wystąpieniu pierwszych objawów lub dodatnim wyniku jest wysyłana na kwarantannę. Myślę, że to ulegnie zmianie w związku z większą liczbą chorych na Covid-19 - podkreślił.

Profesor dodał, że "gorsze powikłania są po grypie niż po Covid-19".

- Przechorowanie grypy zwiększa ryzyko udarów 8 razy, ryzyko zawałów 10 razy. Przy Covid-19 też się to zdarza, ale nie tak często. (…) Zmiany w płucach po koronawirusie ustępują po 3-6 miesiącach. Nie bójmy się. Czy boją się Państwo jechać autem? Też można się zabić - wyjaśnił."

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-10-16/lekarze-w-programie-gosc-wydarzen-transmisja-od-1925/

Dr n. med. Zbigniew Martyka

"...Jak nie panikować? Trzeba sobie zadać pytanie: co mi grozi? Czy jest jakaś poważna różnica między zainfekowaniem koronawirusem a wirusem zwykłej grypy? W zdecydowanej większości przypadków (co nie znaczy, że zawsze) grypa przebiega ciężej. A przecież nikt do tej pory nie wpadał co roku w panikę, że zbliża się grypowy sezon.

Największe autorytety światowe (prof. Sucharit Bhagdi, prof. John Joannidis, prof. Klaus Puschel) twierdzą, że nowy koronawirus COVID-19 NIE różni się od innych koronawirusów, że liczba osób, dla których ten wirus okazał się śmiertelny jest o wiele, wiele niższa niż podają oficjalne dane. Zdecydowana większość osób zmarła z innych powodów, a po prostu dodatkowo byli bezobjawowymi nosicielami wirusa. Dla jasnego zobrazowania: jeśli ktoś umiera z powodu zawału serca czy udaru mózgu a stwierdzono u niego obecność koronawirusa (nawet jeśli nie dawał objawów klinicznych zakażenia), to wpisuje się go statystycznie na listę zmarłych z powodu koronawirusa, co jest oczywiście naginaniem rzeczywistości..."

http://www.rdn.pl/audycje-odcinki/sie-przygotowac-kumulacje-sezonu-grypowo-covidowego-audycja-8-9-2020r

G
Gość

"Prof. Piotr Kuna: kluczem do sukcesu jest leczenie chorób przewlekłych, a nie wirusa...

- To nie jest moja opinia, tylko fakty. W środę w „Nature” ukazała się publikacja, gdzie dokładnie to opisano. Liczba zgonów spadła, w odniesieniu do poprzednich lat. Przez osiemnaście lat byłem dyrektorem szpitala klinicznego i zawsze w tym okresie nie mieliśmy łóżek, OIOM był pełen, a pacjenci, których musieliśmy położyć na OIOM-ie z powodu zaostrzeń infekcyjnych różnych chorób, musieliśmy wywozić po 200-300 km z Łodzi. Dla mnie to żadne nowe rzeczy, tylko się o tym nie mówiło - stwierdza pulmonolog...

Pragnę jednak zaznaczyć, że ten wirus nie odbiega tak naprawdę, jeśli chodzi o liczbę zakażeń, czy wzrost zgonów, od tego co się działo w latach ubiegłych i było wywołane innymi wirusami. W pewnym sensie koronawirus zajął ich miejsce - podkreśla prof. Piotr Kuna.

Rzeczywiście statystyki zachorowań i zgonów w poprzednich latach były podobne?

- Od marca, czyli przez mniej więcej osiem miesięcy, zmarło 3 tys. osób. W tym samym czasie w Polsce odnotowano 300 tys. zgonów z różnych przyczyn, nie dotyczących pandemii. Poza tym pacjenci zakażeni koronawirusem niekoniecznie umierają z powodu infekcji. 90 proc. albo więcej umiera z powodu zaostrzenia chorób podstawowych: nadciśnienia czy zawału serca - zauważa gość Rozmowy Dnia..."

https://lodz.tvp.pl/50331249/prof-piotr-kuna-kluczem-do-sukcesu-jest-leczenie-chorob-przewleklych-a-nie-wirusa