Piotr Bojarski – Szmery. Tajemnice Poznania i tajemnice szyfru Enigmy

Jerzy Doroszkiewicz
Jerzy Doroszkiewicz
Zaktualizowano 
Piotr Bojarski - Autor powieści kryminalnych i historycznych oraz kilku książek non-fiction. W historii czuje się jak ryba w wodzie. Były dziennikarz z 24-letnim doświadczeniem pracy w mediach. Debiutował serią kryminałów retro (m.in. Pętla czy Arcymistrz), na koncie ma też m.in. reportaż 1956. Przebudzeni czy książkę Juni, która przyniosła mu w 2016 roku zwycięstwo w konkursie na najlepszą powieść o Poznaniu.<br><br>Uważa jednak, że książka życia jeszcze przed nim…
Piotr Bojarski - Autor powieści kryminalnych i historycznych oraz kilku książek non-fiction. W historii czuje się jak ryba w wodzie. Były dziennikarz z 24-letnim doświadczeniem pracy w mediach. Debiutował serią kryminałów retro (m.in. Pętla czy Arcymistrz), na koncie ma też m.in. reportaż 1956. Przebudzeni czy książkę Juni, która przyniosła mu w 2016 roku zwycięstwo w konkursie na najlepszą powieść o Poznaniu.Uważa jednak, że książka życia jeszcze przed nim… Wydawnictwo Czwarta Strona
Piotr Bojarski, wytrawny autor powieści historycznych i kryminałów retro, tym razem zatrudnia komisarza policji Binia Kaczmarka do odnalezienia profesora Zdzisława Krygowskiego. Tego samego, który przyczynił się do złamania szyfru Enigmy.

U Piotra Bojarskiego kryminalna historia i wartka akcja w istocie są tylko pretekstem do pochwalenia się przed czytelnikami uwielbieniem dla Poznania, jego architektury i atmosfery. Tej z okresu międzywojennego, kiedy dziennikarze po trupach walczyli o newsa, a komisarz nieraz musiał pałętać się po podłych wyszynkach bliższych lunaparom, niż pykając fajkę rozwiązywać skomplikowane zagadki. A tu czasem i w mordę lumpom dać trzeba, a i kopnąć w czułe miejsce. Bo u takich trudno o respekt nawet i przed policyjną blachą.

Za to Piotr Bojarski wiedzie swoich czytelników za rączkę po centrum Poznania, przybliża historię powstania gmachu uniwersytetu. Trochę zmyśla, kiedy każe odkryć przed policjantami inżynierowi ochlaptusowi tajne podziemne przejście, przesuwa też niektóre wydarzenia w czasie. Ot, choćby mecz bokserski Polska-Niemcy lekko przyśpiesza, choć rzeczywiście odbył się on w roku 1931, kiedy dzieje się akcja „Szmerów”. I co ważne – i na prawdziwym ringu, i tym w książce – Polacy pobili Niemców. Dumni z wygranego powstania wielkopolskiego i wywalczonej niepodległości.

Kto lubi klimat powieści Marka Krajewskiego, ale chciałby przeczytać historię nieco mniej mroczną, za to wlewającą do serca cieniutką strużkę narodowej dumy, ten znajdzie w książce Piotra Bojarskiego znacznie więcej niż tylko z polotem i wprawą napisaną rozrywkową powieść.

Zobacz też: Bratanek Alana Turinga: Gdyby nie Polscy kryptolodzy, złamanie szyfru Enigmy nastąpiłoby co najmniej o rok później

Wideo

Materiał oryginalny: Piotr Bojarski – Szmery. Tajemnice Poznania i tajemnice szyfru Enigmy - Kurier Poranny

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie