Pikieta przeciwko likwidacji gimnazjów. Kilkaset osób przed Urzędem Wojewódzkim (ZDJĘCIA, WIDEO)

DUN
Wstrzymanie reformy systemu edukacji - to główny posulat z jakim przed lubelski Urząd Wojewódzki przyszli uczestnicy pikiety organizowanej przez Związek Nauczycielstwa Polskiego. W manifestacji wzięło udział prawie tysiąc osób.

Adam Sosnowski, prezes lubelskiego ZNP przekonywał, że likwidacja gimanzjów to krok wstecz. - Będzie niezwykle kosztowna, obniży poziom edukacji, spowoduje zwolnienia w oświacie - wyliczał. - Do nowego roku szkolnego zostało 11 miesięcy a nie ma ustawy, codziennie dostajemy nowe informacje o reformie. Jej wcielenie w życie spowoduje wielki chaos - dodawał.

- Boimy się zaprzepaszczenia osiągnięć polskiej edukacji. Szanowna pani minister, to nie jest dobra zmiana - podkreślała Bogumiła Błaziak, wiceprezes ZNP w regionie.

Wśród uczestników pikiety nie zabrakło też rodziców. - Nasi dwaj synowie skończyli gimnazja i wyszło im to na dobre. Sami kończyliśmy ośmioletnią szkołę podstawową ale świat się zmienił, nie można dziś wracać do rozwiązań sprzed lat - podkreślała lublinianka Małgorzata Starek. - Najmłodsza córka poszła do szkoły jako sześciolatka i świetnie sobie radzi. Problem w tym, że teraz jest w czwartej klasie i nie wiem czego i jak będzie sie uczyć - dodał Grzegorz Starek.

Do pikietujących wyszedł Przemysław Czarnek, wojewoda lubelski. - Proszę o logikę w wyrażaniu swoich argumentów - zaapelował do nauczycieli. Chwilę później „nielogicznym” nazwał wypowiedzi związkowców, którzy z jednej strony krytykują reformę przed laty wprowadzającą gimnazja, a dzisiaj sprzeciwiają się ich likwidacji. Tymi słowami rozwścieczył zebranych.

- Dziś gimnazja funkcjonują dobrze bo kilkanaście lat pracowaliśmy na to, żeby tak było - podkreślała nauczycielka z gimnazjum w Miączynie.

Wideo

Materiał oryginalny: Pikieta przeciwko likwidacji gimnazjów. Kilkaset osób przed Urzędem Wojewódzkim (ZDJĘCIA, WIDEO) - Kurier Lubelski

Komentarze 100

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
starsza pani

Niech się kształci i zostanie nauczycielem. Wtedy życie zweryfikuje Pani stanowisko. Zobaczy Pani te pikniki, kina, teatry i inne przyjemności.
Obyś cudze dzieci uczył!

s
starsza pani

Dziś kończę 55 lat i to uprawnia mnie do przejścia na tzw. nauczycielskie świadczenie przedemerytalne. Uczynię to niezwłocznie, jak tylko nadejdzie sposobność, bo mam dość takich wpisów i takiego traktowania. Nie zgadzam się tym, że ideały sięgają dwudziestolecia międzywojennego. Nie jestem zapewne ideałem, ale też nie jestem takim karłem umysłowym, jak tu przedstawia lubelak, prezentując potoczne rozumienie i podejście przeciętnego obywatela. Zostawiam w szkole dużo zdrowia, serca, zaangażowania. Godzin pracy - nie zliczę. Mam wiele osiągnięć, każdego roku moi uczniowie zostają laureatami olimpiad, jestem egzaminatorem OKE na wszystkich poziomach. Uczniowie (mam wrażenie) lubią mnie i cenią, rodzice szanują. Stale się dokształcam, nie oglądam telenowel. Uczniowie-absolwenci nawiązują kontakt sami!
I teraz jakiś lubelak :( pisze mi takie rzeczy!
Przykrość.
A najgorsze, że tak myśli większość czytelników i internautów, niestety.
No! Ale sobie wystawiłam laurkę!
A teraz idę poczytam sobie pisemko dla głupich pań, hehehehe

R
Rolland

ZNP najpierw protestował przeciwko wprowadzeniu gimnazjów. Teraz protestuje przeciwko ich likwidacji. Gdzie tu logika?!

A
Aga

Brawo ZNP! Nie pozwolcie naszym dzieciom na powrot do prlu z programem nauczania wg.PiSlamu!

A
Aga

Ciekawe gdzie sa rodzice tych " galerianek"? Glupszego komentarza i glupszych argumentow chyba nie mogles/as wymyslec.....

!

Wszystkie grupy społeczne na ulicy !!! PIS do wora , a wór do jeziora !!!

j
jan na gumnie

ze schizofrenią natychmiast do zwolnienia!!! Brak pamięci historycznej i kręgosłupa moralnego eliminuje z tego szlachetnego zawodu.

l
lubelak

dzieci i młodzieży. Nauczyciele to w dość dużej liczbie środowisko roszczeniowe z rozbudowanym ego. Ideały to mieli ci w dwudziestoleciu międzywojennym i posiadali także potrzebę samodoskonalenia. Byli także ofiarni, żądni wiedzy, cechowała ich kultura osobista. Chcieli być wzorem do naśladowania przez uczniów. A ci, których widzimy? Doskonalenie się intelektualne i duchowe -wolne żarty. Nie czytają, nie dyskutują, nie interesują się światem. To odbiorcy papki telewizyjnej, pisemek dla głupich pań. Kiedyś widzieli zagrożenie we wprowadzeniu gimnazjów i słusznie, bo przewidywano, jakiego spustoszenia dokona. Dziś odwrotnie, dlatego że powrót do źródeł wymaga pewnego wysiłku, choćby aktualizacji wiedzy, metod nauczania, przeczytania kilku książek, nowych rozkładów materiału nauczania. Ile to odcinków telenowel by przepadło. Przypomina się tu wiersz J. Tuwima "Straszni mieszczanie".

b
b

Że gimnazja to niewypał.Czy na pewno chodzi o dzieciaki?

p
pamiętliwy

W 1999 r ZNP urządzał nawet głodówki przeciw wprowadzaniu gimnazjów , to się nazywa SCHIZOFRENIA ! Hipokryzja a może pieniądze od ludzi wpływowych z zachodu !

G
Gość

Twarze na fotkach z tych protestów się powtarzają?

s
stefan

reforma PO-PSL na pewno ma wady, ale nie wylewa dziecka z kąpielą - należy ją poprawić a nie niszczyć oświatę tak jak to ma w zwyczaju "dojna zmiana" - czego się nie dotknie to sp...li

.

zawsze boicie się zmian

A
Anmia

Co ma wnieść do tej dyskusji powyższy cytat? Że bywało gorzej, czy że to wraca? Będę wdzięczna za wyjaśnienie

e
edu pl

Od lat 90tych niechęć gmin do przejmowania szkół została wykorzystana przez premiera Pawlaka z rządzącego wtedy PSL i ZNP oraz SLD do strajkowania i protestowania przeciw obowiązkowemu przejęciu przez gminy szkół podstawowych w 1993 roku. W wyniku protestu PSL rząd odsunął reformę o kilka lat umywając ręce od problemów związanych z reformą. Obecnie, będąc w opozycji reprezentują prawie tożsame stanowisko, które betonuje istniejące stanowiska i struktury powstałe na styku gminy-szkoły. "Troska" o przyszły elektorat?