Panoramiczne widoki na Mazowszu? Tak, to całkiem możliwe

Witold Głowacki
Witold Głowacki
123RF
Wbrew pozorom w okolicach Warszawy można znaleźć miejsca z całkiem rozległymi, panoramicznymi widokami. Nie jest oczywiście jakoś szczególnie wiele, ale i tak warto je odwiedzić - choćby przy okazji jakiejś większej wycieczki.

Mazowsze nie bez solidnych podstaw uchodzi za region płaski jak stół. Nawet gorącemu lokalnemu patriocie co do zasady trudno z tym polemizować. Większość tych bardziej rozległych widoków, które możemy podziwiać w okolicach Warszawy to naprawdę te ciągnące się po horyzont pola kapusty. A jednak od tej zasady istnieją całkiem liczne wyjątki. Mamy przecież na Mazowszu pradolinę Wisły, której zarysy w postaci skarp i pasów wydmowych pozostały widoczne do dziś. Mamy też kilka mikroregionów, które geografowie nazywają wysoczyznami, to tereny lekko (nie więcej niż o kilkadziesiąt metrów) wyniesione ponad Nizinę Mazowiecką, zauważalnie pofałdowane. Zwłaszcza na ich krawędziach relatywnie łatwo o całkiem rozległe widoki. Rzecz jasna nie będą to panoramy porównywalne z tymi górskimi - już nawet Góry Świętokrzyskie, nie mówiąc o wyższych pasmach, zapewnią nam za sprawą swej wysokości znacznie dalsze przesunięcie widzialnego horyzontu niż skromne mazowieckie skarpy i wzniesienia. Niemniej dla kogoś, kto spędził sporo czasu w mieście może to być miła odmiana.

Bagno Całowanie

To ogromne, bardzo mało znane i rzadko odwiedzane przez warszawiaków torfowisko, które rozciąga się na południe od Warszawy od Karczewa aż po okolice Osiecka. Ma aż 15 kilometrów długości i szerokość do 4 kilometrów. Porośnięte jest głównie roślinnością bagienną i bardzo, bardzo cenne przyrodniczo. Występują tu bociany czarne, żurawie, kilka gatunków błotniaków, kuliki, niezwykle rzadkie derkacze, orliki krzykliwe i sowy błotne. Bez problemu można też tam spotkać bobry i łosie. Mimo że Bagno Całowanie jest obiektem badań naukowych i stałym punktem na mapie wypraw obserwatorów przyrody, tylko jego niewielka część jest objęta regularną ochroną o statusie 2 rezerwatów. Cała reszta bagna objęta jest programem Natura 2000.

Okresowo teren ma charakter trudnych do przebycia moczarów, okresowo jest zaś po prostu podmokły, jednak na jego obszarze znajduje się kilka wydmowych, piaszczystych „wysp”. Najwyższa z nich to tak zwana Góra Pękatka - właśnie z niej rozciąga się bardzo atrakcyjna panorama sporej części bagna. Jeśli zaś komuś tego za mało, około kilometra od Pękatki w kierunku miejscowości Podbiel znajduje się wieża widokowa z jeszcze bardziej rozległymi widokami. Można też wybrać się tam na spacer kilkukilometrową ścieżką edukacyjną po bagnie, dobrze zabezpieczoną pomostami i mostkami.

Wieża nad Puszczą

Jeszcze całkiem niedawno w Puszczy Kampinoskiej było relatywnie łatwo o bardzo rozległe widoki - wszystko za sprawą wysokich wież przeciwpożarowych, na które łatwo było się wspiąć po drabinkach. Dziś większości tych wież już nie ma, nieliczne które pozostały są zaś dobrze zabezpieczone przez postronnymi. Za to w Granicy tuż pod miejscowością Kampinos, w pobliżu kompleksu obiektów Kampinoskiego Parku Narodowego znajduje się ogólnodostępna choć niewysoka wieża widokowa z rozległymi widokami na okalające Puszczę łąki i mokradła i oczywiście na sam las. Dostaniemy się do niej po wygodnym drewnianym pomoście poprowadzonym przez teren podmokły. W samej Granicy możemy też zwiedzić muzeum Puszczy i skansen miejscowego budownictwa. Kilka turystycznych szlaków pozwoli nam też zaplanować wycieczkę po Puszczy o niemal dowolnej skali.

Góra Kalwaria

Przykład miejscowości z nazwą znaczącą - i to podwójnie. Góra - bo miasteczko naprawdę zbudowane jest na wzgórzu nad Wisłą, w dodatku podciętym przez nadrzeczną skarpę. A Kalwaria - bo w XVIII wieku zbudowano tu spore założenie kalwaryjskie z licznymi kapliczkami i kościołami. Żeby nie było za łatwo - późniejsza historia Góry Kalwarii to jednak raczej dzieje jednego z położonych najbliżej Warszawy żydowskich sztetli. Wszystko razem składa się na miejscowość jak najbardziej godną odwiedzenia - choćby w ramach rowerowej wycieczki doliną Wisły.

Widoki natomiast rozciągają nam się w Górze Kalwarii przede wszystkim z krawędzi skarpy wiślanej. Za zespołem szkół przy ulicy ks. Sajny znajdziemy krótki poprowadzony nią spacerowo-widokowy bulwar. Zobaczymy stamtąd i Wisłę i tereny położone już za nią, po jej wschodniej stronie.

Wysoczyzna Rawska

To niezła okolica przede wszystkim na wycieczki rowerowe. Zaczyna się od okolic Radziejowic, rozciąga się aż po Rawę Mazowiecką. Różnice wysokości sięgają tu nawet 60 metrów - z uwzględnieniem terenów położonych poza krawędzią wysoczyzny nawet więcej, co skutkuje tym, że dosłownie co kilka kilometrów zaczynamy się zastanawiać, czy jesteśmy jeszcze 50 czy 60 kilometrów od Warszawy, czy może raczej na pogórzu Beskidów. Krawędź wysoczyzny możemy osiągnąć już kilka kilometrów za Grodziskiem Mazowieckim (dojeżdżają tam często kursujące pociągi Kolei Mazowieckich). Cały teren wysoczyzny jest mocno pofalowany, może kojarzyć się nawet z wyżyną Lubelską czy spokojniejszymi fragmentami Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Do zobaczenia w tym regionie mamy między innymi klasycystyczny pałac w Radziejowicach (w samym pałacu mieści się dom pracy twórczej, ale można zwiedzać park), oraz dwór Chełmońskich w Adamowiznie. Dodajmy, że rejon Adamowizny, Kuklówki i Radziejowic był częstym miejscem malarskich spacerów Józefa Chełmońskiego, to stamtąd pochodzi spora część krajobrazów klasyka polskiego malarstwa.

Czarci dół i okolice

Mówimy o okolicach wyjątkowo malowniczej i urokliwej wsi Ponurzyca w rejonie Celestynowa. W Ponurzycy część zabudowań do dziś wygląda tak, jakby wiek XIX nadal się nie skończył. Już sama nazwa tej wsi mówi nam sporo wcale nie o nastroju okolicy, tylko o ukształtowaniu terenu - chodzi o to, że mieszkańcy osiedlali się „po norach” czyli w zagłębieniach terenu wśród pofalowanych wzgórz. Taka też jest geografia tej wsi - składa się ona z kilku rozrzuconych na sporej przestrzeni kolonii. Z geologicznego punktu widzenia tzw Góry Ponurzyckie to pozostałości tarasu erozyjnego pradoliny Wisły. Wysokości względne sięgają tu około 25 metrów, co można porównać na przykład ze skarpą wiślaną w rejonie Łazienek Królewskich. Najciekawsze panoramy widokowe znajdziemy na pokrytych łąkami wzgórzach otaczających uroczysko Czarci Dół w pobliżu Ponurzycy.

Wieża widokowa w Pomiechówku

Wieża widokowa jest elementem całego parku Dolina Wkry istniejącego w Pomiechówku od kilku lat. Położona jest tuż nad Wkrą, w dość malowniczym miejscu i na naturalnej kilkumetrowej wysokości skarpie nad rzeką. W efekcie mamy z niej całkiem ciekawy widok - choć nie da się mówić o panoramie po horyzont. Wieża jest elementem ścieżki dydaktycznej - dowiemy się na niej całkiem sporo o dolinie Wkry i żyjącej tam faunie. Oprócz tego twórcy parku oferują nam jeszcze tzw trasę spacerową w koronach drzew. To system mostków, którym poruszamy się na wysokości kilku - kilkunastu metrów nad ziemią. Warte odwiedzenia. Jest tam także park linowy. Wstęp na trasę spacerową i na wieżę widokową kosztuje 4 złote od osoby.

Plaża w Ryni

Plaża jest spora, piaszczysta - i oferuje nam panoramiczny widok na cały Zalew zegrzyński ze szczególnym uwzględnieniem malowniczych skarp położonych w rejonie Serocka. Znajdziemy ją na terenie dawnego wojskowego ośrodka wczasowego nad zalewem, mniej więcej 2 kilometry na północ od Białobrzegów. Z widokowego punktu widzenia to jedno z najbardziej panoramicznych miejsc nad całym Zalewem Zegrzyńskim - przy okazji zaś chyba największa tamtejsza plaża. Można skorzystać z wypożyczalni sprzętu wodnego - dostępne są rowery wodne i kajaki oraz niewielkie żaglówki.

Nowe Świdry na Tarchominie

Bardzo malowniczy punkt widokowy na Wisłę położony w zasadzie jeszcze w obrębie miasta. Choć nie ma tam skarpy, można tylko mówić o tak zwanym wysokim brzegu rzeki, rozciąga się stąd piękny widok na Wisłę zarówno na północ, jak i w kierunku miasta. Dostaniemy się tam ścieżką rowerowo-spacerowo-biegową poprowadzoną po wale przeciwpowodziowym od mostu Marii Curie-Skłodowskiej lub polną drogą z rejonu skrzyżowania Nowodworskiej Mehoffera. Można też wykorzystać Nowe Świdry jako jedynie punkt na trasie dłuższej wycieczki wzdłuż Wisły - aż do Jabłonny i dalej. Około kilometra na północ od punktu widokowego można też przedostać się przez Wisłę do Łomianek promem - możliwy przewóz pieszych i rowerów, koszt kilkuzłotowy. W połowie drogi do promu nad samą Wisłą i nad kanałkiem prowadzącym do starorzecza można znaleźć liczne i naprawdę ewidentne ślady działalności bobrów, łącznie z charakterystycznie ponadgryzanymi sporymi drzewami.

Zamek w Czersku

Ruiny zamku książąt mazowieckich w Czersku to jeden z najbardziej ikonicznych zabytków Mazowsza. Zarazem zaś wspaniały punkt widokowy na tereny położone na południe od Góry Kalwarii. Zamek zbudowano zgodnie z zasadami średniowiecznej sztuki wojennej na wyniosłym wzgórzu wznoszącym się na skraju wiślanej skarpy. W związku z tym widoczność z jego murów - a zwłaszcza z wieży - sięga dziesiątków kilometrów. Zobaczymy stamtąd i dolinę Wisły, i jej starorzecza, i pola i łąki rozciągające się w kierunku doliny Pilicy.

Sam zamek jest naprawdę malowniczy, choć oczywiście zachował się jedynie częściowo. Zrujnowali go żołnierze Karola X Gustawa podczas potopu szwedzkiego, ostatecznie podupadł po rozbiorze. Przetrwała większość murów oraz wszystkie trzy wieże - Brama, Południowa i Zachodnia.

Sowia Góra nad Liwcem

Znajduje się pod Węgrowem, nieopodal wsi Jarnice. Wzniesienie ma wysokość „aż” 136 metrów nad poziomem morza, czyli mniej więcej tyle, co nic. Jego wysokość względna jest jednak wystarczająca, by górować nad naprawdę rozległą okolicą. Z Sowiej Góry możemy oglądać zarówno meandrujący swobodnie Liwiec, jak i kilka różnych położonych w odległości kilku kilometrów kompleksów leśnych. W tym miejscu naprawdę da się odetchnąć. Na pierwszym planie widzimy wielkie i nieregularnie zakręcające zakole Liwca - tuż u podnoża Sowiej Góry znajduje się zaś sympatyczna dzika plaża.

5 kilometrów na północ od Sowiej Góry możemy zwiedzić pozostałości zamku w Liwie. Do naszych czasów przetrwała tam m.in. zbrojownia, w której urządzono muzeum średniowiecznego i staropolskiego oręża.

Wzgórza wokół Osiecka

To tereny niewielkiej, nienazwanej polodowcowej wysoczyzny tarasowej - tej samej, która kilka kilometrów dalej odpowiada za malowniczy krajobraz Ponurzycy. Atrakcyjne widokowo są tu między innymi okolice szosy 862 - zwłaszcza w rejonie, w którym przecina one schowane pod wiaduktem tory kolejowe. Rozciąga się stamtąd całkiem interesujący widok na nadwiślańskie tarasy zalewowe z Bagnem Całowanie i nawet na drugi brzeg Wisły. Wykorzystanie stacji kolejowej w Pilawie i następnie dojazd do Osiecka może być niezłym wstępem do zrobienia sobie bardzo urozmaiconej terenowo wycieczki rowerowej w kierunku Celestynowa i Otwocka, lasami Mazowieckiego Parku Krajobrazowego poprowadzono tam kilka różnych szlaków, w tym rowerowych.

Skarpa w okolicach Czerwińska

W rejonie Czerwińska wschodni brzeg Wisły jest relatywnie wysoki a skarpa pradoliny rzeki przebiega blisko jej dzisiejszego przebiegu. Daje to wyjątkowo dogodne warunki do podziwiania widoku na Wisłę i jej zachodnie brzegi - wraz z krańcami Puszczy Kampinoskiej. Możemy tę panoramę podziwiać na przykład z tarasu widokowego na wzgórzu klasztornym w samym Czerwińsku, możemy też jednak przejść się wzdłuż wiślanej skarpy poza miasto. Widok będą nam urozmaicać rozległe piaszczyste łachy na Wiśle. To mniej więcej tam w 1410 roku podczas wyprawy pod Grunwald polscy cieśle zmontowali w ekspresowym tempie słynny most łyżwowy, który posłużył do błyskawicznej przeprawy wojsk Władysława Jagiełły i uzyskanie elementu zaskoczenia w całej kampanii przeciwko Krzyżakom. Most zbudowano już zimą pod Kozienicami i spławiono w tajemnicy właśnie pod Czerwińsk. Po wykorzystaniu został rozebrany, spławiony pod Toruń i użyty ponownie - tym razem w celu przeprawienia wojsk wracających ze zwycięskiej operacji.

Jakie granice są zamknięte dla Polaków?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie