Mieszkaniec Raciborza rozwodzi się z żoną. Przed jej domem w Poznaniu wywiesił ogromny bilbord. "Tu mieszka matka z Raciborza, która..."

Arek Biernat
Arek Biernat
Mieszkaniec Raciborza wywiesił bilbord w pobliżu domu w Poznaniu. "Tu mieszka matka, która (...) nie realizuje kontaktów ojca z córką" Grzegorz Dembiński
Wzruszający bilbord zawisł na ulicy Kolejowej w Poznaniu. Wywiesił go mieszkaniec Raciborza. "Tu mieszka matka z Raciborza, która (...) nie realizuje kontaktów ojca z córką. Córka nie widziała taty od 12 lutego. Kocham Cię Julka, twój tata." O co chodzi w całej sytuacji? Skomplikowaną historię będącego w trakcie rozwodu małżeństwa i ich dziecka opisało Radio Poznań.

Tutaj mieszka matka z Raciborza...

Historię będącego w trakcie rozwodu małżeństwa z Raciborza opisało Radio Poznań. Na początku września przy ulicy Kolejowej w Poznaniu pojawił się wyjątkowy bilbord. To za sprawą bezsilnego i stęsknionego za swoim dzieckiem ojca. Nośnik pojawił się w pobliżu miejsca zamieszkania matki dziecka.

- Tu mieszka matka z Raciborza, która nie stosuje się do postanowienia sądowego (nie realizuje kontaktów ojca z córką). Córka nie widziała taty od 12 lutego. Kocham Cię Julka, twój tata - czytamy na bilbordzie.

Mężczyzna tłumaczył za pomocą poznańskiej rozgłośni, że pomimo prawa do spędzania 6 dni z dzieckiem (co 2 tygodnie), nie może wyjść z nim nawet na krótki spacer. Nie pozwala na to mama. I tak od jakiegoś czasu pokonuje bez sukcesu około 700 kilometrów co dwa tygodnie.

- Bardzo tęsknię i chciałbym je zobaczyć w końcu i nie mogę nic zrobić, mam związane ręce - czytamy.

W akcie desperacji wywiesił dwa bilbordy.

"Ojciec nie chce współpracować"

Na łamach portalu poznańskiej rozgłośni do sprawy odniosła się mama dziewczynki. Jej zdaniem "mężczyzna nie chce współpracować". Tłumaczy, że w chwili wydania wyroku była w zaawansowanej ciąży.

- Według sądu miałaby co 2 tygodnie odbierać Julkę od taty z Raciborza, a z uwagi na swój stan nie była w stanie pokonać takiej trasy. Jak twierdzi, ojciec w sądzie deklarował, że będzie po dziecko przyjeżdżał i je odwoził, ale potem do tej deklaracji się nie stosował - opisuje Radio Poznań.

Nie przeocz

Pewnego razu mężczyzna miał oświadczyć, że nie będzie odwozić dziecka i córka będzie czekać przed klatką w Raciborzu na mamę. Kobieta skarży się, że próbowała załatwić sprawę polubownie, ale jej zdaniem nie było dobrej woli po drugiej stronie. W tym samym materiale ojciec zapewnia, że może odwozić dziecko do Poznania, ale od dłuższego czasu jest mu uniemożliwiane spotkanie z córką.

Mieszkaniec Raciborza złożył wniosek do sądu o ukaranie matki dziecka za niewykonywanie wyroku sądu. Do czasu rozstrzygnięcia sprawy kobieta nie chce przekazywać córkę pod opiekę ojca, bo po wcześniejszych doświadczeniach nie ma do niego zaufania.

- W całej sprawie najbardziej szkoda dziecka - komentują poruszeni internauci.

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Jest porozumienie pomiędzy Kaczyńskim i Ziobrą

Wideo

Materiał oryginalny: Mieszkaniec Raciborza rozwodzi się z żoną. Przed jej domem w Poznaniu wywiesił ogromny bilbord. "Tu mieszka matka z Raciborza, która..." - Dziennik Zachodni

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

X
Xman

A tak się kochali!!! A teraz wojna.

G
Gość

Chce sie zemscic kosztem dziecka to powinna nie dostawac alimentow.

Dodaj ogłoszenie