Dla nich nauczycielka na studniówce pokazała się w specjalnej kreacji. Uczniowie Technikum Ekonomicznego w CKZiU długo jej nie zapomną

Monika Chruścińska-Dragan
Monika Chruścińska-Dragan
Justyna Dobrzyńska-Pietrek jest wychowawczynią klasy IV C w Technikum Ekonomicznym w Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawowego w Chorzowie, gdzie uczy historii i WOS-u Karina Trojok
Justyna Dobrzyńska-Pietrek, nauczycielka historii i WOS-u w Technikum Ekonomicznym w Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawowego w Chorzowie, dała się już poznać jako odważna i kreatywna wychowawczyni. Na studniówkę swojej klasy przyszła w sukience przyozdobionej zdjęciami swoich wychowanków. Kim są bohaterowie z fotografii?

Dla nich nauczycielka na studniówce pokazała się w specjalnej kreacji

- Moja klasa jest wspaniała pod różnymi względami i to był mój ukłon w ich stronę - mówiła na gorąco o swoim pomyśle nauczycielka.

IV C to przyszli logistycy. Na dziewiętnastu uczniów przypada tylko pięć dziewczyn. Kiedy pani Justyna opowiada o nich, z jej ust najczęściej padają słowa: kreatywni, zgrani, zorganizowani.

- Uczę w tej szkole trzynaście lat i jeszcze nigdy nie miałam takiej klasy - nie może się nachwalić. - Oczywiście każda klasa, której miałam przyjemność być wychowawcą, jest inna. Trochę tak jak każda miłość jest pierwsza. O każdej swej klasie mogłabym też powiedzieć wiele dobrego, no ale tak kreatywnej jeszcze nie miałam - śmieje się pani Justyna.

Kliknij poniżej i zobacz zdjęcia

IV C Technikum Ekonomicznego w CKZiU to logistycy na szóstkę

Historyczka podkreśla, że młodzież scalił bardzo projekt „Maj zaczyna się jutro”, który uczniowie sami wymyślili i sami realizują od początku do końca. To cykl charytatywnych spektakli organizowanych co roku na rzecz Chorzowskiego Hospicjum. Podczas dwóch pierwszych edycji młodzież zgromadziła ponad 750 widzów i zebrała 10 tys. 360 zł. Na deskach Chorzowskiego Centrum Kultury wystawiała już „Wizytę starszej pani” Friedricha Dürrenmatta i „Ożenek" Nikołaja Gogola, a w tym roku przygotuje się do inscenizacji „Antygony w Nowym Yorku".

- Patrząc na aulę szkoły pomyślałem, że ma potencjał, który należałoby wykorzystać. A jeśli już mamy na coś poświęcić swój wolny czas, to niech będzie to coś rozwijającego i niesie ze sobą coś dobrego - wspomina Mateusz Chojnicki, który pierwszy wpadł na pomysł wystawiania sztuk na rzecz hospicjum. Koncepcję podchwycił kolega z równoległej klasy, Kuba Kmiecik.

Szybko okazało się, że rzucili się na głęboką wodę. - Na warsztat wzięliśmy 2,5 godzinną sztukę. Adaptacja scenariusza, casting, scenografia, sponsorzy, załatwianie sali... wszystko robiliśmy sami - opowiada Mateusz. - Myślę, że w pewnym momencie tylko ja i Kuba wierzyliśmy w powodzenie projektu - opowiada.

Wtedy z pomocą przyszli koledzy i koleżanki z klasy. Szybko okazało się, że nic tak nie scala jak wspólny cel. Marcin dysponował samochodem, więc przewiózł sprzęt czy rekwizyty. Mateusz załatwił sponsorów. Paweł pomagał przy zakupach w hurtowni, Szymon i Denis wystąpili na scenie, a Patryk - wcielił się w rolę dźwiękowca i kierownika ds. technicznych. Dziewczyny sprzedawały bilety i kwestowały w dniu spektaklu. Jednym słowem - egzamin z logistyki klasa zdała na szóstkę.

Pierwszy spektakl okazał się takim sukcesem, że rok później na scenie razem z uczniami wystąpili też niektórzy nauczyciele. W pracę włączyły się osoby spoza klasy. Mało tego, "pracują" przy nim nawet obecni już absolwenci szkoły.

W tym roku uczniowie wzięli na warsztat „Antygonę w Nowym Yorku". Premierę sztuki w wykonaniu uczniów i absolwentów Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Chorzowie zaplanowano na 17 czerwca 2020 roku, na godz 19.

- Tak się składa, że logistycy to zwykle specyficzne klasy. Tak kreatywnej młodzieży jednak jeszcze nie miałam pod swoimi skrzydłami - opowiada Dobrzyńska-Pietrek.
I zaznacza zaraz - Nie oznacza to jednak, że są zawsze bardzo grzeczni. Kiedy trzeba, potrafią sięgać do swojego potencjału. Mają za sobą już jeden egzamin zawodowy, zdany w 100 proc.

Czytaj także

Kreacja nauczycielki zaskoczyła uczniów. Teraz promuje też szkołę

Nauczycielka, przypomnijmy, na studniówkę założyła sukienkę, której dół przyozdobiła... zdjęciami swoich uczniów. Fotografie zostały wykonane poniekąd na tę okazję. Uczniowie podpisali zgody na wykorzystanie ich wizerunku, choć do samego końca nie mieli pojęcia, że o sukienkę chodzi. - Pani Pietrek bardzo miło nas zaskoczyła. Nikt nie ma pretensji, że skradła nam show - śmieje się Vanesa Busek, jedna z uczennic.

Kiedy fotografie z imprezy przedostały się do mediów, o pani Justynie zaczęło być głośno. - Nie to było moim celem, ale cieszę się, że historia z sukienką została na tyle pozytywnie odebrana, iż kompletnie nieznajoma mi pani w sklepie zaczepiła mnie i powiedziała, że będzie sugerowała swoim dzieciom naszą szkołę - opowiada historyczka.

Specjalnie dla DZ nauczycielka zgodziła się założyć kreację jeszcze raz. Sami zobaczcie.

Ta sukienka na studniówce podbiła serca maturzystów. Nauczyc...

Nie przegap

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Rodzice idą do prokuratury - mają dość zdalnej nauki

Wideo

Materiał oryginalny: Dla nich nauczycielka na studniówce pokazała się w specjalnej kreacji. Uczniowie Technikum Ekonomicznego w CKZiU długo jej nie zapomną - Dziennik Zachodni

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.