Baltic Pipe zostanie zablokowany przez Danię? Sprawa dotyczy "niektórych gatunków myszy i nietoperzy"

Tomasz Dereszyński
Tomasz Dereszyński
Baltic Pipe zablokowany przez Danię. Sprawa dotyczy "niektórych gatunków myszy i nietoperzy"
Baltic Pipe zablokowany przez Danię. Sprawa dotyczy "niektórych gatunków myszy i nietoperzy" JOHN RANDERIS HANSEN/AFP/East News
Wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz poinformował, że dotarła do Polski informacja, iż Duńska Komisja Odwoławcza ds. Środowiska dopatrzyła się nieprawidłowości w zakresie dokumentacji odcinka gazociągu Baltic Pipe. Duńska Agencja Ochrony Środowiska musi przeprowadzić dodatkowe badania konieczne do oceny, czy inwestycja może zniszczyć lub uszkodzić tereny rozrodu lub odpoczynku niektórych gatunków zwierząt.

Jak dodał wiceszef resortu, Polska liczy na przychylność duńskiego rządu. - Jak najszybsze dokończenie projektu Baltic Pipe leży w interesie Polski i całej Europy środkowej.

W czwartek duński operator systemu przesyłowego Energinet poinformował, że Duńska Komisja Odwoławcza ds. Środowiska i Żywności cofnęła pozwolenie środowiskowe dla gazociągu Baltic Pipe z 12 lipca 2019 r. wydane przez Duńską Agencję Ochrony Środowiska. Sprawa została przekazana do ponownego rozpatrzenia przez ten urząd.

Budowany rurociąg Baltic Pipe ma połączyć złoża w Norwegii z Danią, przebiegać przez Danię, następnie po dnie morza Bałtyckiego połączyć system duński i polski. Lądowa część planowanego gazociągu ma mieć 210 km i ma przebiegać przez Jutlandię oraz wyspy Fionia i Zelandia.

Duńska Agencja Ochrony Środowiska musi przeprowadzić dodatkowe badania konieczne do oceny, czy inwestycja może zniszczyć lub uszkodzić tereny rozrodu lub odpoczynku niektórych gatunków zwierząt. Dotyczy to niektórych gatunków myszy i nietoperzy występujących na obszarze lądowej części planowanego gazociągu.

Minister Przydacz przypominał, że musimy mieć świadomość, iż często za tematyką środowiskową mogą kryć się inne interesy. - Często zdarza się, że gorąca chęć ochrony środowiska jest cynicznie wykorzystywana przez duże interesy. W momencie, gdy te duże interesy wymagają większej aktywności tych grup, są oni pobudzani do działania.

Wiceszef resortu spraw zagranicznych oznajmił, że polski rząd martwi ta decyzja. - Tematyka środowiskowa jest bardzo ważna, ale nie może ona przesłaniać możliwości budowy infrastruktury krytycznej, która z perspektywy Polski i bezpieczeństwa energetycznego całego regionu jest bardzo ważna. Będziemy zabiegać o to, żeby ta decyzja finalnie została przywrócona do pierwotnego stanu – wskazywał dyplomata.

Marcin Przydacz w TVP Info przypomniał, że odcinek duński jest częścią Baltic Pipe. - Pierwsza część budowy z szelfu norweskiego na terytorium Danii i z Danii do Polski - tutaj prace nie będą wstrzymane - skomentował.

Jak dodał w kontekście budowy Nord Stream 2, Baltic Pipe i Nord Stream 2 są konkurencyjnymi projektami. - Polska też chce być dostarczycielem bezpieczeństwa energetycznego dla Europy Środkowej. jeśli Niemcy tego nie chcą robić, to Polska budując swoją infrastrukturę zabezpiecza swoje bezpieczeństwo, ale i może wpływać stabilizująco na sytuacje u naszych sąsiadów - ocenił w TVP Info.

Marcin Przydacz przypomniał, że Polska uważa, iż Nord Steam z nie tylko uzależni Unię Europejską od rosyjskiego gazu, ale też da możliwość prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi szantaż Ukrainy. - Finalnie finansowe wsparcie dla władz na Kremlu – dodał wiceminister spraw zagranicznych.

Projekt Baltic Pipe to realizowany system gazociągów łączących Norwegię, Danię i Polskę o przepustowości 10 mld m szesc. rocznie. Na projekt składa się pięć elementów:

  • gazociąg na dnie Morza Północnego
  • rozbudowa duńskiego systemu przesyłowego
  • tłocznia gazu w Danii
  • gazociąg na dnie Morza Bałtyckiego
  • rozbudowa polskiego systemu przesyłowego

Za realizację trzech pierwszych odpowiada Energinet (duński krajowy operator systemu przesyłowego energii elektrycznej i gazu ziemnego), natomiast za budowę gazociągu na dnie Morza Bałtyckiego oraz za rozbudowę polskiego systemu przesyłowego odpowiedzialny jest Gaz-System.

Projekt Baltic Pipe został uznany przez Komisję Europejską za „Projekt o znaczeniu wspólnotowym”.

Czy wzrośnie opłata za ZUS?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Lewactwo ma macki w całej europie.

W
Willie Ewalt

Google is by and by paying $27485 to $29658 consistently for taking a shot at the web from home. I have joined this action 2 months back and I have earned $31547 in my first month from this action. I can say my life is improved completely!

it what I do._________P­A­Y­B­U­Z­Z­1.C­O­M

Dodaj ogłoszenie