Związek Nauczycielstwa Polskiego podjął decyzję o rozpoczęciu ogólnopolskiego strajku nauczycieli

  • Polska

Leszek Rudziński

Zarząd Główny Związku Nauczycielstwa Polskiego podjął na czwartkowym posiedzeniu decyzję o ogólnopolskim strajku nauczycieli. Decyzje poprzedziły burzliwe negocjacje na linii nauczyciele - MEN, które nie przyniosły rezultatu. Szefowa resortu edukacji Anna Zalewska opuściła negocjujących związkowców grożących strajkiem, z paskiem z nauczycielskim wynagrodzeniem.

Związek Nauczycielstwa Polskiego, po przeszło dwugodzinnych konsultacjach podjął uchwałę o rozpoczęciu sporu zbiorowego i wystąpieniu przez oddziały ZNP do pracodawców z żądaniem podwyższenia wynagrodzeń zasadniczych nauczycieli i innych pracowników oświaty o 1000 zł. Pracodawcy to w tym przypadku dyrektorzy uzależnieni finansowo o rządowych nakładów na oświatę.

Wcześniej związkowcy spotkali się z minister edukacji Anną Zalewską. - Ministerstwo Edukacji Narodowej poza próbą przekonania nas, że odpowiedzialnymi za poziom naszego wynagrodzenia są tylko i wyłącznie samorządy, nie przedstawiło żadnej propozycji - powiedział po zakończonych negocjacjach prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz.

Dodał, że nie aprobuje przedstawionego przez MEN projektu rozporządzenia ws. minimalnych stawek wynagrodzenia nauczycieli. - MEN zmarnowało czas, bo skoro zadeklarowało, że ma pewne propozycje do przedstawienia środowisku nauczycielskiemu, to na to liczyliśmy. Niestety, po raz kolejny pani minister poza pustosłowie i taką czczą demagogię nie wyszła, więc nie pozostaje nam nic innego, jak skorzystać z uprawnień leżących po stronie związków zawodowych, realizując ustawę o rozwiązywaniu sporów zbiorowych - mówił szef ZNP.

Po zakończeniu negocjacji zarząd związku udał się na naradę. Jak udało nam się ustalić, trwające w chwili zamykania tego wydania gazety rozmowy członków zarządu głównego ZNP zmierzały w kierunku strajku i prawdopodobnie zapadnie decyzja o jego podjęciu.

Z kolei Zalewska po spotkaniu ze związkowcami zapewniała, że jej resort przedstawił kilka propozycji „liczonych w setkach milionów złotych”, które miałyby być wprowadzone od 1 września 2019 r. Minister podkreśliła jednak, że to samorząd decyduje o pensjach nauczycieli, ministerstwo ustala tylko pensje minimalne, z czym stanowczo nie zgodzili się związkowcy, twierdząc, że minister zrzuca odpowiedzialność na samorządy.

Początkowo spotkanie ws. nauczycielskich pensji miało odbyć się o godz. 11. Szybko okazało się jednak, że negocjacje mogą się skończyć, zanim się jeszcze na dobre rozpoczęły. Wszystko przez to, że w siedzibie Centrum Społecznego „Dialog” pojawiło się „za dużo” osób. W sali na Annę Zalewską czekał główny zarząd ZNP (70 osób) oraz przedstawiciele innych związków zawodowych nauczycieli. W sumie w pomieszczeniu było prawie 100 osób.

Jak relacjonował ZNP w mediach społecznościowych, minister Zalewska miała stwierdzić, że w negocjacjach bierze udział zbyt wiele osób i należy opuścić salę. Następnie przenieść się do innego pomieszczenia i tam czekać na „wybranych związkowców”.

Ostatecznie do około godzinnego spotkania doszło o godz. 13. Na jego zakończenie minister edukacji dostała w prezencie od związków pasek z kwotą nauczycielskiej pensji.

Nauczyciele domagają się m.in. podwyżek na poziomie 1000 zł, a także rozpoczęcia rozmów w sprawie nowego systemu wynagradzania nauczycieli, które doprowadzą do zwiększenia płacy zasadniczej w wynagrodzeniu ogólnym. Rząd twierdzi, że w budżecie nie ma pieniędzy, aby spełnić te wymagania.

POLECAMY:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

19.03.2019, 07:11

Kto nie chce byc nauczycielem niech odejdzie z zawodu. Mnostwo lydzi czeka na miejsca.

19.03.2019, 07:09

Podejme prace nauczyciela. Oracy szukam 9 lat dostalam 2 godziny. Nie man zadnych znajomisci. Nugdzie nie ma tak dobrze jak w oswiacie i nigdzie tak dobrze nie placa.

17.03.2019, 06:35

Nie można zastraszać kosztem dzieci 13 pensja może się zamienimy w wynagrodzeniach chętnie ja wypracowałam 40 lat nie mam wysokiej emerytury i pracowałam ponad godz. ALE NIE DZIECI NIE ICH KOSZTEM

13.01.2019, 20:53

Zapomniałeś wspomnieć o 13 pensji oraz o tym, że tygodniowy czas pracy nauczyciela w szkole to 18 godzin.

13.01.2019, 11:39

ja pracuję w oświacie od 20 lat. Nie widzę tych magicznych dodatkow, o których piszesz. Za to - skoro tak jadem plujesz - zapraszam Cię do pracy w szkolnictwie.
A swoją drogą, kto zrobił Ci taką krzywdę i kiedy, że tylko błotem obrzucasz innych, FRUSTRACIE???

12.01.2019, 15:19

Każemy dzieciom

żeby były (gość) 12.01.19, 14:43:57

Zgłoś naruszenie treści
Już oceniłeś tę opinię.
/ +2

Grzeczne i słuchały pani w przedszkolu i dopiero kiedy maluch zamiast ochoczo tam rano iść zapiera się ,płacze ,moczy w nocy,albo przestaje opowiadać co się działo ,po jakimś czasie zauważamy ,że coś chyba jest nie tak.Moje dziecko chodziło do publicznego przedszkola i dopiero w ostatnim roku wyszło na jaw,że całe przedszkole było terroryzowane przez jednego chłopca z ADHD. Nikt nie dawał sobie z nim rady,przenoszono go z grupy do grupy ,dopiero w zerówce udało się go usunąć z przedszkola. Niestety w rejonowej podstawówce znów się ten dzieciak pojawił.Szkoła przy pierwszych problemach nie starała się zrobić czegoś z tym agresywnym chłopakiem,tylko wysyłała krzywdzone przez niego dzieci do pedagoga,który uczył je ,żeby kładły się na podłogę i zakrywały głowę rękami,kiedy on po nich skacze,próbuje zrzucić ze schodów,niszczy ich plecaki.To się nazywało zajęcia z asertywności.To działo się głównie na przerwach,kiedy panie nauczycielki zamiast pilnować swoich klas piły kawkę ,a dzieci w tym czasie nikt nie pilnował.Oczywiście już w szatni wielki baner wisiał i jest do dziś,że to szkoła bez przemocy. Zabrałam stamtąd dziecko po dwóch tygodniach i sporym kosztem umieściłam w prywatnej szkole,gdzie klasa liczyła 10 osób przy dwóch nauczycielach.Mogłam w każdej chwili przez net sprawdzić co dzieje się w szkole.Niska pensja nie usprawiedliwia nikogo,wszyscy zarabiamy zbyt mało o ile nie jesteśmy prezesami,dyrektorami,biznesmenami,gdzie ci ostatni napychają swoje kieszenie żerując na taniej sile roboczej.Praca w edukacji czy służbie zdrowia na podstawowych szczeblach od zawsze była mało płatna,to po co nadal są na studia pedagogiczne i medyczne setki tysięcy chętnych ? Idźcie wszyscy frustraci na kasę do marketu za 4000 brutto i cieszcie się życiem,zamiast dręczyć dzieci i pacjentów.Albo jedźcie do Niemiec,gdzie za obsługiwanie muzułman w obozach płacą na nasze 8000 z darmowym mieszkaniem i jedzeniem.

12.01.2019, 09:06

nie ma w budzecie pieniedzy? nagle nie ma pieniedzy? ciekawe! ;-)
nie to nie - za kilka lat beda same glaby po szkole
dobrze ze dla klechy kasa jest

12.01.2019, 00:57

A NIC NIE PO WIEDZĄ O KLIKUnasSTU DODATKACH I karcie UCITJELA PO PRLu I KILKU MIESIONCACH URLOPU I SWOJI KASSty ZZ SPRYWATYZOWAĆ NIYCH WOL NY RYNEK BALCYRKA ICH OCENI ILE LEŃI I ZAPŁACI TYLKO TYM CO PODNOSZOM POZIOM NAUKI NIY POLACKI NOWO BOSSki KOMBI cFUN NY NACJI.

11.01.2019, 15:29

Do młodych, którzy nie mają pracy - chyba nie umiecie tej pracy szukać. Wejdźcie na Mazowiecki Bank ofert Pracy dla Nauczycieli. Jest tam KILKASET ofert pracy od ZARAZ.

11.01.2019, 12:58

Jak zaczną zwalniać słabych, to tylko katecheci się ostaną jako najlepsi i najskuteczniejsi. Tym nikt nie dorówna

11.01.2019, 10:08

mlodzi po studiach nie maja pracy ,beda teraz wolne miejsca i nie ma problemu ,obecni nauczyciele niestety ale nie sa dobrze przygotowani ponieważ mlodziez musi brac dodatkowe lekcje i prawde mówiac od rana do wieczora musza siedzieć nad ksiazka .rzad nie powinien sie zgadac na podwyzki TERAZ ZNOWU WOLNE .JAK SIE NIE PODOBA TO ZMIENIC ZAWÓD . !!

11.01.2019, 09:34

Maja 2 m-ce wakacji i płatne ferie i jeszcze im żle.
Godzina ich pracy to 45 minut a moja godzina to była pełana -60minut.
ZUS niech zaiteresuje sie tym chorbowym.Kto im tak wystawia i tak nagle wszyscy są chorzy.
to nalezy skontrolować . Uczą jedno i to samo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

11.01.2019, 09:25

Zalewska, to najgorszy minister oświaty od 1989 roku. Bezmyślny uśmiech sztuczną szczęką, to za mało.

11.01.2019, 09:21

Można zwolnić słabszych, tylko lepsi z uwagi na słabiutkie zarobki jakoś się nie garną się do tego trudnego zawodu.

11.01.2019, 08:50

A przewodniczący Duda z pieskiem, czy "oseł" Śniadek, to nie wiecznie żywi. Zważ proporcje, beneficjencie podłej zmiany.

11.01.2019, 08:33

Puknij się w ten mega wykształcony łeb . Zagłosuj na szetynescu on ci da ale kopa w d..ę

11.01.2019, 08:09

nauczyciel to największy wróg obecnej władzy ,człowiek wykształcony na największy wróg obecnej władzy-kto myślący zagłosował by na nich ? dlatego wspierają nieudaczników ,nierobów i dzieciorobów

11.01.2019, 07:44

Przy okazji należy ułatwić zwalnianie słabych nauczycieli!

11.01.2019, 04:03

wiecznie żywego przewodniczącego od najdawniejszych czasów PRL będą strajkować, to nie warci są nawet splunięcia, a co dopiero uczenia naszych dzieci.

11.01.2019, 02:54

A tu nasi brać nauczycielska woła mało. Wysłać Ich do Pekinu tam POrozmawiają otwarcie o Mao. W Lublinie oświata szkolna podlega pod Ratusz. I co Ratusz od 6 lat buli na Motór ( piłkarze i żużlowcy ) a nie może dofinansować nauczycieli dochodów. Lepiej jak Rząd da POdwyżkę a my z Ratusza cieszmy się z wygranej. A problemy Miasta ...? a niech da Rząd. No to jak nauczyciele nie chcą uczyć dzieci to trzeba zwrócić rodzicom uczniów zabrany co m-c podatek dochodowy w części dany na naukę. Niech Ci nasi obecni nauczyciele z L4 przypomną sobie czy podczas Ich matury ktoś na 5 m-cy przed maturą straszył maturzystów , że będą strajkować i..... mają w nosie maturzystów. Szef każdej placówki oświatowej musi za chorych na L4 zatrudnić na umowę zastępców . Bo braci nauczycielskiej wg POkrak i Kmiotów za Ich panowania było za dużo. Wszak zwalniali nauczycieli i likwidowali szkoły. Kto 8 lat rządził Polską ? Nie W/w wymienieni. Ci z L4 dostaną za pobyt w domu chorobowe. I gdzie tu mają problem i Ratusz i szefowie placowek oświatowych.

10.01.2019, 22:39

gazetaprawna.pl - Rafalska: Środki na wypłatę matczynych emerytur są zabezpieczone ........... tu idą min. wasze pieniądze i na 1000+ i 500+ a nie dla ludzi pracy. Jak dajecie się razem z innymi zawodami budżetówki w tym z emerytami skubać z waszych pieniędzy zamiast wyjść na ulicę i zrobić rozróbę to siedzicie cicho to macie jak was rząd traktuje

10.01.2019, 22:34

to przecież tam by tylko kilkoro ich zostało

10.01.2019, 22:03

„Spieprzaj dziadu” ! Do szkoły miałeś pod górkę?

10.01.2019, 21:42

jedziemy z pisuarami

10.01.2019, 21:38

kto obleje - woon !

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3