Zoo Poznań: Policja przeszukała ogród zoologiczny. Zdaniem...

    Zoo Poznań: Policja przeszukała ogród zoologiczny. Zdaniem prokuratury zoo nie poinformowało o kastracji zwierząt

    Cezary Hurysz

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Zoo Poznań: Policja przeszukała ogród zoologiczny. Zdaniem prokuratury zoo nie poinformowało o kastracji zwierząt

    ©zdjęcie ilustracyjne/Waldemar Wylegalski

    Prokuratura Okręgowa w Poznaniu wydała nakaz przeszukania miejskiego ogrodu zoologicznego. 7 lutego policja zabezpieczyła na miejscu dokumentację medyczną. Według prokuratury, dyrekcja zoo nie powiadomiła o zabiegu kastracji przeprowadzonej na zwierzętach w listopadzie zeszłego roku. Przedstawiciele ogrodu zoologicznego jednak zaprzeczają.
    Zoo Poznań: Policja przeszukała ogród zoologiczny. Zdaniem prokuratury zoo nie poinformowało o kastracji zwierząt

    ©zdjęcie ilustracyjne/Waldemar Wylegalski

    Policja zabezpieczyła dokumentację medyczną niezbędną w postępowaniu karnym, prowadzonym przez prokuraturę okręgową. Sprawa karna dotyczy wykastrowania tygrysów znajdujących się w zoo bez powiadomienia prokuratury.

    - Dyrektor zoo nie dostarczyła dokumentacji medycznej w związku ze sprawą karną, więc prokuratura wydała nakaz przeszukania - mówi Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy komendy wojewódzkiej policji w Poznaniu.

    Wcześniej tygrysy zostały odebrane przez prokuraturę nielegalnym hodowcom z miejscowości Pysząca w powiecie śremskim i przekazane do przechowania poznańskiemu zoo.

    - W listopadzie dostaliśmy zgłoszenie o znęcaniu się nad zwierzętami w poznańskim zoo.
    Zgodnie z prawem dyrekcja powinna o zabiegu uprzedzić prokuraturę. Powiadomiliśmy zoo, że w związku z nielegalną kastracją toczy się sprawa karna. Ponad dwa miesiące temu dyrekcja została poinformowana o konieczności przesłania dokumentacji medycznej, ale czekaliśmy bezskutecznie. Konieczne było więc wydanie nakazu przeszukania - informuje Michał Smętkowski, rzecznik prasowy prokuratury okręgowej w Poznaniu.

    Dyrekcja zoo jest innego zdania. - Wszystkie dokumenty przekazaliśmy prokuraturze. Zabieg kastracji został przeprowadzony przez specjalistów, najmniej inwazyjnym sposobem. Poinformowaliśmy też o nim prokuraturę. Przechowujemy w zoo kilkadziesiąt zwierząt. Część z nich była agresywna, więc kastracja była jedynym możliwym wyjściem. Prokuratura nakazała nam przechować zwierzęta z nielegalnej hodowli w Pyszącej, ale nie dostaliśmy żadnego wsparcia finansowego - mówi Ewa Zgrabczyńska, dyrektor poznańskiego zoo.

    I dodaje. - Przeszukanie wyglądało bardzo dramatycznie. Do siedziby zoo weszli zamaskowani policjanci i w rękawiczkach. Wyglądało to jak interwencja ZOMO. Przy przeszukaniu doszło również do naruszenia nietykalności cielesnej naszej rzeczniczki prasowej.

    Zobacz, w jakich warunkach żyły zwierzęta w Pyszącej:


    Tygrysy, lamparty, rysie i pumy w nielegalnej hodowli. Policja przejęła niemal 300 zwierząt - zobacz wideo:



    Komentarze (36)

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Bezprawie

    Oskar (gość)

    W tej sytuacji dyrekcja ZOO powinna policjantów do tygrysów wpuścić żeby ocenili w jakiej są formie ,po kastracji.Prokuratura nakazując przechowywać zwierzęta i nie płacąc za to złamała prawo ,nie...rozwiń całość

    W tej sytuacji dyrekcja ZOO powinna policjantów do tygrysów wpuścić żeby ocenili w jakiej są formie ,po kastracji.Prokuratura nakazując przechowywać zwierzęta i nie płacąc za to złamała prawo ,nie wolno przymusowo obciążać nikogo obowiązkiem opieki i karmienia zwierząt nie dając na to pieniędzy,gdzie jest Ziobro ,czemu nie zajmie się tym łamaniem prawa.Pseudohodowla tygrysów w POLSCE to przecież nielegalne, dlaczego właściciel jeszcze nie siedzi czyżby był z PIS ,lub jakimś pociotkiem?????????zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zaniedbania Dyrekcji

    poznaniak40 (gość)

    Wpuszczenie tego wykastrowanego tygrysa do pomieszczania przeszukiwanego przez panów w kominarkach rozwiązalo by problem na zawsze :-)

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    zoo

    ewa (gość)

    za każdy dzień powinien zapłacić właściciel i jeszcze odszkodowanie za znęcaniem się. Jak to jest że oprawca zaskarża

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    tygrysy luzem??

    lucjan (gość)

    Co to się dzieje z tym zoo ostatnio... przerażające. Teraz jeszcze czytam że TYGRYSY biegały LUZEM po ogrodzie???? Strach tam wejść...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    DAJCIE IM SPOKÓJ

    Gość (gość)

    No to jest chamstwo!!!!! Do opieki nad zwierzętami nad którymi się znecano nie ma nikogo. W zoo zwierzęta są zadbane, że mają jak w raju. A teraz co robi prokuratura? Pomaga temu sadyście je...rozwiń całość

    No to jest chamstwo!!!!! Do opieki nad zwierzętami nad którymi się znecano nie ma nikogo. W zoo zwierzęta są zadbane, że mają jak w raju. A teraz co robi prokuratura? Pomaga temu sadyście je odzyskać??? Skandal! Przestępców ścigać a nie tych którzy się zwierzętami opiekują!! zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zoo Poznań

    Magi (gość)

    Ą to jest OK że osoba która prowadzi Zoo w Poznaniu znęcał się nad zwierzętami w kamienicy i nie legalnie przetrzymywala zwierzęta ????

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    "No to jest chamstwo! W zoo zwierzęta są zadbane, że mają jak w raju." Tylko im genitalia obcinają.

    "Do opieki nad zwierzętami nad którymi się znecano nie ma nikogo. (gość)

    A teraz co robi prokuratura? Pomaga temu sadyście je odzyskać???
    Skandal!
    Przestępców ścigać, a nie tych którzy się zwierzętami opiekują!!"
    A dokładnie tych co się zastanawiająco żarliwie...rozwiń całość

    A teraz co robi prokuratura? Pomaga temu sadyście je odzyskać???
    Skandal!
    Przestępców ścigać, a nie tych którzy się zwierzętami opiekują!!"
    A dokładnie tych co się zastanawiająco żarliwie "opiekują" samczymi genitaliami.
    Czy aby przypadkiem antagonistyczny stosunek do samczych genitaliów
    nie ma swojego źródła w nieciekawych konsekwencjach poseksualnych,
    które przybierają specyficzną formę syndromu poaborcyjnego?
    Niepokojące jest to ignorowanie prawa i usiłowanie zdominowania,
    nawet funcjonariuszy policji wykonujących swoje obowiązki.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    dzięki "tolerancji represyjnej" i nieagresywnemu świergoleniu "językiem miłości"

    teraz "eurolewackie lwy rasy gender" zamiast genitaliów dumnie noszą czerwone komsomolskie krawaty? (gość)

    Jak to dobrze, że nam agresywnej i wkur.ionej na Placu Wolności p. Prezydentowej nie wykastrowali.
    "Sądowy certyfikat niewinności" to chwalebny przykład "obrony demokracji i Konstytucji...rozwiń całość

    Jak to dobrze, że nam agresywnej i wkur.ionej na Placu Wolności p. Prezydentowej nie wykastrowali.
    "Sądowy certyfikat niewinności" to chwalebny przykład "obrony demokracji i Konstytucji "tolerancją jednostronną".zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    He, he.

    an.noyed (gość)

    Znowu bezmyślna akcja policyjnych przebieranców. Idziecie do ZOO, to trzeba przebrać się zza niedżwiedzie, a nie zomo.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pytanko

    Zażenowany (gość)

    Mam informację że przesłuchiwane zwierzęta szły w zaparte!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    W tym wszystkim jest jakiś element osobistych....

    xymox (gość)

    ...animozji związanych z osobą prowadzącą poznańskie ZOO a kimś z zewnątrz. To widać gołym okiem.
    Z drugiej strony czytam poniższe posty mówiące o prywatnej ekspozycji zwierzaków w samych...rozwiń całość

    ...animozji związanych z osobą prowadzącą poznańskie ZOO a kimś z zewnątrz. To widać gołym okiem.
    Z drugiej strony czytam poniższe posty mówiące o prywatnej ekspozycji zwierzaków w samych superlatywach.
    Wszystko ok. Tyle tylko, że do mediów przedarły się nagrania pokazujące zwierzaki w tej hodowli przed decyzją o Ich zabraniu. I to co widzieliśmy było TRAGICZNE.
    Więc może mniej emocji, co ?
    Nie bronię dyrektor poznańskiego ZOO gdyż sprawy Jej działań specjalnie nie monitoruję ale pamiętam dokładnie filmy pokazujące warunki bytowe tych zwierzaków przed odebraniem. No, sorry - nie do obrony.
    Pytanie, cze to co się z Nimi potem działo było korekt. Ale to już inna sprawa.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pyszaca

    Anonim (gość)

    To co tu jes mowione o Pyszacej to stek bzdur i nieprawda.... Bylam tam i wiem jak mialy zwierzeta.... Przez zawisc ludzka i zazdrość to wszystko zostalo zniszczone...


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    a fe anonimie

    drugi anonim, bez a fe (gość)

    oczywiście być w Pyszącej mógł być tylko ktoś, kto wiedział o nielegalnej hodowli, a fe anonimie - brałaś udział w przestępstwie


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wiadomo

    małpa z zoo (gość)

    Nielegalna hodowla? Nikt jej nie ukrywał. Ośrodek miał oficjalny serwis WWW od co najmniej 2012 roku, a sam był dobrze znany dyrektorom polskich ogrodów (zagranicznych też!), więc brednie o tym, że...rozwiń całość

    Nielegalna hodowla? Nikt jej nie ukrywał. Ośrodek miał oficjalny serwis WWW od co najmniej 2012 roku, a sam był dobrze znany dyrektorom polskich ogrodów (zagranicznych też!), więc brednie o tym, że Zgrabczyńska i Viva odkryli go w 2017 roku między bajania ludowe włożyć można. A poza tym ośrodek był zarejestrowany, z celami i zadaniami IDENTYCZNYMI jak w przypadku ZOO. Słowo "cyrk" pojawia się jedynie w nawiasie, jako przykład pokazu. No i najważniejsze - wszystkie zwierzęta miały legalne dokumenty i chyba dlatego ZOO tak ociąga(ło) się z ich wydaniem, aż trzeba było w tym celu zaangażować Policję.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo