18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Żona Strauss-Kahna odchodzi. Ma dość jego skandali

Redakcja
Anne Sinclair zawsze stała przy mężu. W dużym stopniu poświęciła dla niego własną karierę dziennikarską. Ta zdolna i wpływowa publicystka gotowa była zrobić dla Dominique'a Straussa-Kahna wszystko. Jednak kolejne skandale seksualne byłego szefa MFW były już ponad siły jego małżonki.

Była u jego boku we wszystkich najtrudniejszych dlań chwilach. Specjalnie przyjechała do Nowego Jorku, aby towarzyszyć mu w areszcie domowym, gdzie DSK zarzucano napaść na tle seksualnym. Gdy jego obrona zmiażdżyła zarzuty oskarżenia, razem z nim wróciła do Francji. Tu także wspierała go w chwili, gdy wytoczeniem sprawy o gwałt zagroziła mu dziennikarka Tristane Banon. DSK miał usiłować ją zgwałcić podczas spotkania w sprawie udzielenia jej wywiadu. Według obserwatorów takiej żony jak Sinclair tylko pozazdrościć.

Dziś okazuje się, że cena, jaką za wspieranie męża płaciła 63-letnia Sinclair, była zbyt wysoka. Małżonka DSK traci cierpliwość. Dlaczego? Pojawiły się nowe doniesienia, iż DSK był klientem siatki prostytutek. Już trwa dochodzenie wobec tej grupy. Działała ona poprzez stręczycieli.

Czytaj też:Kłopotów Strauss-Kahna ciąg dalszy. Będzie konfrontacja z pisarką Tristane Banon

We francuskich mediach pojawiły się pogłoski, że Sinclair odeszła od męża. Dziennik "Le Figaro" pisze, że zażądała ona od DSK zwrotu setek tysięcy dolarów, jakie wyłożyła w Nowym Jorku na jego amerykańskich adwokatów.

Ta sama gazeta twierdzi, że Sinclair jest już zmęczona ujawnianiem kolejnych żałosnych faktów z życia jej męża.

Jednak dziennik "Le Journal du Dimanche" cytuje innych przyjaciół, którzy utrzymują, że obecnie nie ma mowy o separacji małżonków. Wszystko z powodu podejrzeń, że Strauss-Kahn cierpi na depresję.

Czytaj też:Banon rezygnuje z postępowania przeciw Strauss-Kahnowi. "Uznano mój status"

- Żona łatwo może opuścić niewiernego męża, ale trudniej przychodzi zostawienie go w chwili, gdy jest poważnie chory - powiedział jeden z przyjaciół pary. Twierdzi on, że 62-letni były szef MFW spędza dnie w apatii. Któregoś dnia miał obgryźć sobie aż do krwi paznokcie.

Obecny skandal do końca rozwiał nadzieje DSK na ewentualny polityczny powrót. Odżyły one po tym, gdy nowojorska prokuratura odstąpiła od postawienia mu zarzutów, a w samej Francji wycofano oskarżenia o napaść na tle seksualnym.

Skandal wyszedł na jaw, gdy policja zaczęła prowadzić śledztwo przeciw działającej na terenie Lille żyjącej z uprawiania nierządu grupie. Policja miała się dowiedzieć, że jednym z klientów siatki był właśnie Dominique Strauss-Kahn.

Czytaj też:Śledztwo przeciw DSK umorzone: Sąd uznał, że sprawa jest przedawniona

Źródła policyjne podają, że nagrano rozmowę wiążącą jego osobę z byłą prostytutką Beatrice "Bea" Legrain, którą aresztowano w Belgii razem z jej oskarżanym o stręczycielstwo partnerem Dominikiem Alderweireldem. Miała się ona spotkać z DSK na seksparty w jednym z paryskich nocnych klubów w 2009 r.

Inna prostytutka o imieniu Mounia oświadczyła, że zapłacono jej za uprawianie seksu z DSK w pewnym paryskim hotelu. - Miałam stosunek seksualny z DSK. Nie zgwałcił mnie, ale odniosłam wrażenie, iż jest facetem lubiącym ostry seks - zeznała Mounia.

Obu prostytutkom miał płacić David Roquet, szef jednej z filii potężnej grupy budowlanej Eiffage. On sam znajduje się w grupie ośmiu osób, które policja przesłuchuje w sprawie siatki prostytutek i stręczycieli. Roquet zaprzecza wszelkim zarzutom.

Czytaj też:DSK jak lis, to kaja się, to oskarża

W ubiegłym tygodniu do mediów wyciekła treść SMS-ów, które Domininque Strauss-Kahn wysyłał do Fabrice'a Paszkowskiego, biznesmena z Calais. Jest on podejrzewany o stręczycielstwo. W SMS-ach DSK sugerował odbycie wypadów do europejskich nocnych klubów w towarzystwie młodych kobiet.

Adwokaci DSK nie kwestionują treści opublikowanych SMS-ów, ale zaprzeczają, by ich klient popełnił jakiekolwiek przestępstwo. We Francji korzystanie z usług prostytutek jest legalne.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
akuku
o jest i polski alfonsik Fabrice Paszkowski czyli Fabrek Paszka.Polak to potrafi.
H
HenryAbor
Jedyną skuteczną terapią dla pogrążonego w depresji DSK, może być tylko Bunga Bunga u Berlusconiego! Żona powinna go tam natychmiast wysłać choćby na krótki turnus!
Dodaj ogłoszenie