Żoliborz odcięty od centrum

Grzegorz BruszewskiZaktualizowano 
Mieszkańców Żoliborza i Śródmieścia czeka powtórka z korków i utrudnień komunikacyjnych. Ponownie zamknięta została przeprawa nad torami kolejowymi przy Dworcu Gdańskim. Urzędnicy zapowiadają, że na bieżąco będą monitorować sytuację na drogach, aby wprowadzać zmiany w zależności od potrzeb. Radni Żoliborza mają nadzieję, że drogowcy nie odetną przynajmniej pieszych, aby ci mogli swobodnie dostać się do metra. Na to niestety nie ma już szans. Ruch na Andersa wróci dopiero w październiku.

6 kwietnia, godz. 23.30, wtorek - to data ostatecznego zamknięcia tymczasowej przeprawy w ciągu ulicy Andersa. Wojskowy wiadukt nie może czekać dłużej, bo drogowcy muszą go zdemontować, aby ustawić podpory pod nowy obiekt. Późniejszy termin jest niestety niemożliwy, bo pod przeprawą rozpocznie się remont torowiska. Omijać utrudnienia można mniejszymi uliczkami: gen. Zajączka, Krajewskiego, Zakroczymską, Konwiktorską, Sanguszki, ale też zakorkowaną Wisłostradą czy ul. Popiełuszki. - Kierowcy powinni odświeżyć sobie w pamięci objazdy z zeszłego roku. Poza tym każdy z nich ma na pewno już dobrze znane trasy, jak ominąć korki - mówi Tomasz Kunert, rzecznik miejskiego koordynatora inwestycji i remontów.

W związku z wprowadzanymi zmianami roszady czekają autobusy komunikacji miejskiej. I tak linia 157 jadąca z Gwiaździstej Mickiewicza pojedzie : Zajączka, Krajewskiego, Nowaka-Jeziorańskiego, Zakroczymską, Konwiktorską, Muranowską i dalej swoją starą trasą do CH Reduta. Z kolei linia 170 z Elsnerowa pojedzie tylko na pl. Hallera, bo na Chomiczówce zastąpi ją już 180 wydłużony z Powązek (kursować będzie gen. Maczka, Rudnickiego, Kochanowskiego i Conrada). 205 natomiast z ronda Zgrupowania AK "Radosław" pojedzie do dawnej pętli 527 przy CH Arkadia. 212 zmieni swoją trasę na Zaciszu (pojedzie ul. Handlową, Myszkowską, Barkocińską i Ossowskiego), gdzie zastąpi zlikwidowaną 212. Autobus 527 natomiast jadący z osiedla Derby zamiast mostem Gdańskim po- jedzie Śląsko-Dąbrowskim (Młodzieńczą, Radzymińską, al. Solidarności, Okopową i Wolską).

To nie koniec. Od 16 do 20 kwietnia ruch zostanie całkowicie wyłączony na ul. Słomińskiego, więc tramwaje będą jeździć objazdami. Potem do 20 czerwca będą jeździć wahadłowo.

Będzie ciężko, choć radni Żoliborza próbują wymusić na urzędnikach dodatkowe udogodnienia. Jedno już osiągnęli - po zamknięciu przeprawy utrzymane zostanie do maja przejście dla pieszych. - Mamy nadzieję, że uda się to na dłużej, aby skoordynować to z uruchomionym we wrześniu przejściem pod torami od ul. Felińskiego do metra - mówi Piotr Wertenstein-Żuławski, przewodniczący rady dzielnicy. Na to, niestety, nie ma dużych szans, bo kolejarze rozpoczną swoje prace w lipcu i będą musieli wprowadzić tu zmiany. Nie mają też co liczyć na to, że miasto wybuduje im tymczasową kładkę. Jedyne, co mogą zyskać, to dodatkowe przystanki komunikacji miejskiej.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie