Znów rusza liga mistrzów świata. W Warszawie będzie ich...

    Znów rusza liga mistrzów świata. W Warszawie będzie ich grało dwóch

    Zdjęcie autora materiału
    Tomasz Biliński

    Aktualizacja:

    Polska

    ONICO Warszawa poprzedni sezon zakończyło na ósmym miejscu.
    1/13
    przejdź do galerii

    ONICO Warszawa poprzedni sezon zakończyło na ósmym miejscu. ©sylwia dabrowa / polska press

    SIATKÓWKA. PLUSLIGA. ONICO WARSZAWA - CUPRUM LUBIN. Aż 12 z 14 mistrzów świata rozpocznie w weekend nowy sezon PlusLigi. Dwóch z nich w barwach ONICO Warszawa - przyjmujący Bartosz Kwolek i libero Damian Wojtaszek. - Gdyby w maju ktoś powiedział mi, że za cztery miesiące będę z rodziną w Turynie, będę zdrowy i zostanę mistrzem świata, to w życiu bym w to nie uwierzył. A jednak marzenia się spełniają. Przede mną drugi sezon w ONICO, jestem pełen nadziei i optymizmu, bo to może być naprawdę bardzo ciekawy sezon - stwierdził w rozmowie z klubowymi mediami 30-letni Wojtaszek.
    Powodów jest kilka. Przede wszystkim w 14 zespołach PlusLigi (liczba drużyn zmniejszyła się z 16) będzie grać 12 reprezentantów Polski, którzy dwa tygodnie temu w Turynie zostali mistrzami świata. Najwięcej, po trzech, jest w PGE Skrze Bełchatów i ZAKS-ie Kędzierzyn-Koźle. W ekipie broniącej tytułu mistrza Polski są środkowy Jakub Kochanowski (przeszedł z Indykpolu AZS Olsztyn), przyjmujący Artur Szalpuk (poprzednio Trefl Gdańsk) i rozgrywający Grzegorz Łomacz. Z kolei w drużynie wicemistrzów kraju są najlepszy libero mundialu Paweł Zatorski, środkowy Mateusz Bieniek oraz przyjmujący Aleksander Śliwka (poprzednio Resovia).

    W ONICO oprócz Wojtaszka jest przyjmujący Bartosz Kwolek. Po jednym mistrzów świata mają Trefl - najlepszego blokującego turnieju, Piotra Nowakowskiego, Jastrzębski Węgiel - Dawida Konarskiego (poprzednio Ziraat Bankasi Ankara), Resovia - Damiana Schulza (Trefl) i Stocznia Szczecin - najlepszego siatkarza mistrzostw świata, Bartosza Kurka (Ziraat). Natomiast kapitan kadry i najlepszy przyjmujący turnieju Michał Kubiak kolejny sezon spędzi w Panasonic Panthers w Japonii, a rozgrywający Fabian Drzyzga z Olympiakosu Pireus przeniósł się do Lokomotiwu Moskwa.

    Ciekawie wygląda projekt w Szczecinie. W kwietniu sponsorem strategicznym klubu została Stocznia Szczecińska. Latem drużyna została wzmocniona graczami z najwyższej półki. Oprócz Kurka są przyjmujący Matej Kazijski i Nikołaj Penczew, libero Nicolas Rossard czy rozgrywający Łukasz Żygadło.

    Na stanowisku trenera pozostał Michał Mieszko Gogol, czyli jeden z najbardziej utalentowanych trenerów młodego pokolenia i asystent Vitala Heynena w reprezentacji Polski.

    Miejsca pracy nie zmienił też Stephane Antiga. Trener mistrzów świata z 2014 r. drugi sezon będzie prowadził stołeczny zespół. Tym razem tylko ten, bowiem po mundialu zrezygnował z pracy w reprezentacji Kanady. Decyzje tłumaczył sprawami rodzinnymi.

    W jego drużynie doszło do wielu zmian. Opuściło ją sześciu graczy (Guillaume Samica zakończył karierę, Wojciech Włodarczyk odszedł do New Mater Volley, Nikola Gjorgiew do Osaka Blazers Sakai, Sebastian Warda do AZS Olsztyn, Jędrzej Gruszczyński do Cuprum Lubin, a Jan Firlej do Lindemans Aalst), dołączyło do niej ośmiu.

    - W kadrze mamy 15 zawodników. Jest to może niestandardowa liczba, jak na siatkówkę, ale uwzględniając to, co wydarzyło się w poprzednim sezonie, zdecydowaliśmy, że w tym roku zakontraktujemy dwóch graczy więcej - tłumaczył prezes klubu Piotr Gacek, wspominając ósme miejsce w sezonie 2017/18.

    Nowi to: Mateusz Janikowski (Metro Warszawa), Graham Vigrass (Berlin Recycling Volleys), Rafael Araujo (MKS Będzin), Piotr Łukasik, Dominik Jaglarski (obaj BBTS Bielsko-Biała), Łukasz Wiese (Aich/Dob Posojilnica), Konrad Buczek (Victoria Wałbrzych) i Bruno Romanutti (Puerto San Martin Voley).

    - Mieliśmy sporo problemów zdrowotnych. Dlatego chcemy się dodatkowo zabezpieczyć. Nie chcemy kolejnych niemiłych niespodzianek. Mamy jednak nadzieję, że nasza piętnastka w pełnym zdrowiu rozegra cały sezon - uzupełnił Gacek w klubowych mediach.

    ONICO rozpocznie go w piątek meczem z Cuprum Lubin, który rozegra w warszawskiej hali Torwar (godz. 20.30, transmisja w Polsacie Sport News). To z tą drużyną przegrało rywalizację o siódme miejsce ostatniego sezonu. - To zespół, który nieźle zalazł nam za skórę. Bardzo chcemy się odkuć - zapowiedział środkowy warszawskiej ekipy, Jan Nowakowski.

    PlusLiga, 1. kolejka
    Piątek: Cerrad Czarni Radom - Jastrzębski Węgiel (godz. 18, transmisja Polsat Sport Extra), ONICO Warszawa - Cuprum Lubin (20.30, Polsat Sport News),
    Sobota: Aluron Virtu Warta Zawiercie - Asseco Resovia (14.45, Polsat Sport), MKS Będzin - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (17.30, PS News),
    Niedziela: Stocznia Szczecin - Trefl Gdańsk (14.45, PS News), GKS Katowice - Indykpol AZS Olsztyn (17.30, PS News),
    Poniedziałek: Chemik Bydgoszcz - PGE Skra Bełchatów (18, PS Extra).

    Vital Heynen po MŚ: Celem była pierwsza szóstka. Nie mogłem uwierzyć, że wygraliśmy

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo