Zmiany w zwolnieniach z pracy. Zwolniony pracownik będzie mógł wrócić na swoje stanowisko!

MW-G za Gazeta PrawnaZaktualizowano 
Poważne zmiany w zwolnieniach z pracy. Bezprawnie zwolniony pracownik będzie mógł wrócić na swoje stanowisko bez czekania na prawomocne orzeczenie. Nowe przepisy mogą wywołać kadrowy chaos.
Poważne zmiany w zwolnieniach z pracy. Bezprawnie zwolniony pracownik będzie mógł wrócić na swoje stanowisko bez czekania na prawomocne orzeczenie. Nowe przepisy mogą wywołać kadrowy chaos. Karolina Misztal
Poważne zmiany w zwolnieniach z pracy - informuje "Gazeta Prawna". Bezprawnie zwolniony pracownik będzie mógł wrócić na swoje stanowisko bez czekania na prawomocne orzeczenie. Jak zauważa Dziennik, zmiany mogą wywołać kadrowy chaos.

Prawo pracy. Zmiany w zwolnieniach z pracy

Rewolucyjne zmiany w zwolnieniach z pracy zapowiada "Gazeta Prawna". Jak donosi Dziennik, bezprawnie zwolniony pracownik będzie mógł wrócić na swoje stanowisko bez czekania na prawomocne orzeczenie sądu.

Sąd I instancji będzie mógł nakazywać firmom dalsze zatrudnianie bezprawnie zwolnionego pracownika. Bez czekania na prawomocne orzeczenie.

Jak przewiduje "Gazeta Prawna", zmiany mogą wywołać spore komplikacje i kadrowy chaos.

Zmiany w zwolnieniach z pracy już od listopada 2019 roku.

Rząd wprowadził zmiany w zwolnieniach z pracy do nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego. Nowe przepisy wejdą w życie w listopadzie 2019 r.

CZYTAJ WIĘCEJ

Obecnie pracownicy zwolnieni niezgodnie z prawem (w tym np. kobiety w ciąży) mogą wrócić do firmy dopiero na podstawie prawomocnego wyroku. Wiele osób czeka więc na rozstrzygnięcie nawet kilka lat. Według "Gazety Prawnej", nowe przepisy dotyczące zmiany w zwolnieniach z pracy, skrócą o połowę czas oczekiwania na powrót do firmy po bezprawnym zwolnieniu.

Nowe przepisy cieszą pracowników, natomiast - jak podkreśla "Gazeta Prawna" - przedstawiciele firm są zaskoczeni i rozczarowani.

Zmiany w zwolnieniach z pracy mogą - jak zauważa "Gazeta Prawna" - wywołać kadrowy chaos, szczególnie w sytuacji, gdy sąd II instancji uzna, że pracodawca jednak prawidłowo zwolnił pracownika. W takim przypadku pracodawca będzie mógł się domagać odszkodowania od Skarbu Państwa.

Wypalenie zawodowe - nowy punkt na liście chorób

Wideo

Materiał oryginalny: Zmiany w zwolnieniach z pracy. Zwolniony pracownik będzie mógł wrócić na swoje stanowisko! - Gazeta Pomorska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 34

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

F
Fiaherman

Bardzo dobrze.

Zwłaszcza dobrać się do dipy bankom które ciągle robią fuzje i pozbywają się w nieludzki sposób pracowników by nie wypłacić odpraw. Potrafią zatrudnić dobrego celu specjalnie złych managerów którzy rozwalają lata pracy innych ludzi by Ci nie wytrzymali presji.Za to powinny być kary. Nie tylko przywrócenie do pracy

B
Bahor geja
2019-08-17T20:37:20 02:00, PRACUJĘ W PODWROCŁAWSKICH:

Kątach Wrocławskich na czarno, bez umowy. Zarabiam 900 złotych. Pracuję 8 godzin dziennie.

I dlatego potrzebne są natychmiastowe zmiany w Kodeksie Pracy i Kodeksie Karnym. Wszyscy mamy nadzieję, że złodzieje - pracodawcy trafią za kratki.

P
PRACUJĘ W PODWROCŁAWSKICH

Kątach Wrocławskich na czarno, bez umowy. Zarabiam 900 złotych. Pracuję 8 godzin dziennie.

r
rozum

pracodawca trzy razy się zastanowi przed zwolnieniem

K
KPP
2019-08-15T20:04:13 02:00, Gość:

Pracodawcy, za zmiany możecie podziękować IKEA i LGBT.

2019-08-15T22:20:46 02:00, Mir:

Bardzo dobrze, że będą zmiany. Czas powstrzymać niewolniczy dyktat Platformy i pensji za 1600 złotych

2019-08-17T18:17:16 02:00, Gość:

Jakie rzady Platformy? Coś Ci się pomyliło, teraz rządzą pisiory

Od czasów Balcerowicza, a później Platformy ludzie zarabiają grosze w zakładach prywatnych. To było ciche przyzwolenie liberałów na wyzysk, więc kmiocie PIS nie ma z tym nic wspólnego. Przeciwnie to PIS podwyższył wszystkim wypłaty, ale gnoje pracodawcy nadal w podwrocławskich wsiach płacą robotnikom 1600-1900 złotych.

G
Gość
2019-08-15T20:04:13 02:00, Gość:

Pracodawcy, za zmiany możecie podziękować IKEA i LGBT.

2019-08-15T22:20:46 02:00, Mir:

Bardzo dobrze, że będą zmiany. Czas powstrzymać niewolniczy dyktat Platformy i pensji za 1600 złotych

Jakie rzady Platformy? Coś Ci się pomyliło, teraz rządzą pisiory

G
Gość

Za 2000 tys to robi kompletnie nieświadomy Polak. Ukrainiec musi zarobić już co najmniej 3000.pozdrawiam.

G
Gość
2019-08-16T13:07:31 02:00, Gość:

Hej Panowie:) , Mam na imie Wiola i mam 22 lata jeżeli masz ochotę Napisz do mnie na http://wyspakobiet.eu/oliwia25jeśli jesteś miłośnikiem kobiecych kształtów, lubisz piękne i inteligentne kobiety to zapraszam Cię do bliższej znajomości z moją osobą. Pozdrawiam Milutko :)

.

G
Gość

Hej Panowie:) , Mam na imie Wiola i mam 22 lata jeżeli masz ochotę Napisz do mnie na http://wyspakobiet.eu/oliwia25jeśli jesteś miłośnikiem kobiecych kształtów, lubisz piękne i inteligentne kobiety to zapraszam Cię do bliższej znajomości z moją osobą. Pozdrawiam Milutko :)

M
Mir
2019-08-15T20:04:13 02:00, Gość:

Pracodawcy, za zmiany możecie podziękować IKEA i LGBT.

Bardzo dobrze, że będą zmiany. Czas powstrzymać niewolniczy dyktat Platformy i pensji za 1600 złotych

G
Gość

Pracodawcy, za zmiany możecie podziękować IKEA i LGBT.

G
Gość

Kobieta w ciązy, która od razu pójdzie na zwolnienie lekarskie, po co zostaje przywrócona do pracy???

G
Gość
2019-08-12T23:05:25 02:00, Jürgen Städtke:

Jest to nowość w polskim prawie, tzw. zatrudnienie procesowe, czyli zabezpieczenie cywilnych dóbr pracownika. Nowość j zarazem bat na dupsko pracodawców, którzy postępują nieuczciwie (takich jest sporo). Jeśli I instancja orzeknie na korzyść pracownik może na swój wniosek wrócić i dalej pracować. Jeśli II instancja na niekorzyść stosunek pracy wygasa z dniem wyroku. Tak czy inaczej nieuczciwy szef będzie miał problem, jak pracownik ja którego naszczul wszystkich dookoła za kilka miesięcy wraca na białym koniu. Może wreszcie przywracanie do pracy będzie w Pl norma a nie jakas abstrakcyjna Opcja.

Nie znoszę PiSu ale za to maja u mnie mały plusik.

W Niemczech coś takiego istnieje od 1984 r., wiec idziemy na pewno prawnie w dobrym kierunku.

2019-08-12T23:56:01 02:00, Gość:

Oni mają gdzieś twój mały plusik groteskowy ludku:))))

2019-08-14T00:54:05 02:00, Jürgen Städtke:

Nie wiem czy maja gdzieś, czy nie - ja na pewno mam opinie Jarosława Kaczyńskiego na każdy temat gdzieś. Uważam go za człowieka skrajnie nieodpowiedzialnego, który za utrzymanie się przy korycie zadłuża coraz bardziej na koszt przyszłych pokoleń. Bilion zł długu publicznego oficjalnego jest wystarczającym powodem, aby tego szaleńczego rozdawnictwa nie popierać. Poza tym pis w złodziejstwie niczym się od po i SLD nie różni...

Ten konkretny paragraf o przywracaniu do pracy może sprawić, ze pracownik faktycznie do roboty wróci, a nie dopiero po prawomocnym kilkuletnim procesie, kiedy sobie już najczęściej znalazł inna robotę.

To tyle.

Nie rozumiem tych wszystkich pisowcow tutaj - naprawdę nie przeszkadza wam Morawiecki - człowiek Tuska z taśm od Sowy, Kryze, piotrowicz i cała reszta tej czerwonej ferajny?

Aha już wiem - wasz guru wystawił im certyfikat uczciwości, a wierzycie w kazde słowo z ust guru

ZERO TO MALO

J
Jürgen Städtke
2019-08-12T23:05:25 02:00, Jürgen Städtke:

Jest to nowość w polskim prawie, tzw. zatrudnienie procesowe, czyli zabezpieczenie cywilnych dóbr pracownika. Nowość j zarazem bat na dupsko pracodawców, którzy postępują nieuczciwie (takich jest sporo). Jeśli I instancja orzeknie na korzyść pracownik może na swój wniosek wrócić i dalej pracować. Jeśli II instancja na niekorzyść stosunek pracy wygasa z dniem wyroku. Tak czy inaczej nieuczciwy szef będzie miał problem, jak pracownik ja którego naszczul wszystkich dookoła za kilka miesięcy wraca na białym koniu. Może wreszcie przywracanie do pracy będzie w Pl norma a nie jakas abstrakcyjna Opcja.

Nie znoszę PiSu ale za to maja u mnie mały plusik.

W Niemczech coś takiego istnieje od 1984 r., wiec idziemy na pewno prawnie w dobrym kierunku.

2019-08-12T23:56:01 02:00, Gość:

Oni mają gdzieś twój mały plusik groteskowy ludku:))))

Nie wiem czy maja gdzieś, czy nie - ja na pewno mam opinie Jarosława Kaczyńskiego na każdy temat gdzieś. Uważam go za człowieka skrajnie nieodpowiedzialnego, który za utrzymanie się przy korycie zadłuża coraz bardziej na koszt przyszłych pokoleń. Bilion zł długu publicznego oficjalnego jest wystarczającym powodem, aby tego szaleńczego rozdawnictwa nie popierać. Poza tym pis w złodziejstwie niczym się od po i SLD nie różni...

Ten konkretny paragraf o przywracaniu do pracy może sprawić, ze pracownik faktycznie do roboty wróci, a nie dopiero po prawomocnym kilkuletnim procesie, kiedy sobie już najczęściej znalazł inna robotę.

To tyle.

Nie rozumiem tych wszystkich pisowcow tutaj - naprawdę nie przeszkadza wam Morawiecki - człowiek Tuska z taśm od Sowy, Kryze, piotrowicz i cała reszta tej czerwonej ferajny?

Aha już wiem - wasz guru wystawił im certyfikat uczciwości, a wierzycie w kazde słowo z ust guru

G
Gość
2019-08-12T22:45:02 02:00, Gość:

Bo zwalniać trzeba tak by pracownik nie miał podstaw do skargi. Ale jak jakiś debil pracodawca unosi się i z byle powodu zwalnia to ma problem . Jak chce się lasera zwolnić to najpierw obniża się mu premię. Potem zabiera całkiem. Potem zakaz palenia i 15 minut przerwy. Laser już po 2 miesiącach sam się zwolni . Jeśli nie to dojechać takiego regulanionowo. Poszedł na fajkę- upomnienie i wpis do akt . Poszedł kolejny- nagana . Trzeci raz - dyscyplinarka- ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych czyli opuszczenie stanowiska pracy . Jest tyle sposobów by legalnie kogoś wywalić ze nie ma problemu

Niestety nie wszystkie sposoby są od ręki. Ale lepiej przeczekać 2 miesiące niż mieć problemy.

Inna sprawa że na umowach na czad określony nie trzeba podawać powodu rozwiązania umowy. Umowę o pracę na czas określony daje się tylko pewnym zaufanym pracownikom. A jak biznesmeni dają od ręki umowy o pracę nie znając pracownika to potem muszą się martwić. Generalnie to ustawia nic nie zmiania i nie ma strachu. Po dupie dostaną tylko Janusze bizensu którym wydaje się że oni mogą wszystko. Dla każdego kto zna przepisy taka ustawa nie jest straszna .

Zato ty widzę masz wyprawę w gnębieniu pracownika, pewne teraz płaczesz że niema ludzi do roboty bo 500plus. Sam jesteś typowym januszem biznesu i to właśnie z małej litery

Dodaj ogłoszenie