Zmarła Danuta Borek. Chora na raka 20 lat mieszkała w altance. Tuż przed śmiercią otrzymała mieszkanie

MKR
Sprawa pani Danuty poruszyła wrocławian pod koniec 2019 r. Ciężko chora kobieta mieszkała przez lata na ogródkach działkowych bez dostępu do wody i prądu. Po doniesieniach medialnych urzędnicy dali pani Danucie mieszkanie. 60-latka cieszyła się nim niecałe dwa miesiące.

Zmarła Danuta Borek. O chorującej na nowotwór 60-latce, która mieszka w altance na działkach, jako pierwszy 15 grudnia napisał portal GazetaWroclawska.pl. W akcję pomocy dla pani Danuty zaangażowało się wielu ludzi.

Pani Danuta uciekła przed mężem, który ją bił i na ogródkach działkowych, bez prądu i wody, mieszkała ze swoimi trzema kotami. To zwierzęta były powodem, dla którego nie mogła otrzymać mieszkania. Po publikacjach medialnych kobieta, która przez 20 lat mieszkała w altance i starała się o mieszkanie, tuż przed świętami Bożego Narodzenia otrzymała lokal socjalny od miasta.

W ostatnich miesiącach kobieta, wyniszczona przez nowotwór gardła i kości twarzy, ważyła 30 kg. Pani Danuta zmarła 13 lutego 2020 r. o godz. 4.30. O jej śmierci poinformował syn, Andrzej Borek.

ZOBACZ TEŻ:

XXI wiek we Wrocławiu. Chora na raka kobieta mieszka w dział...

Zobacz także

Podatek cukrowy. Podreperuje budżet czy zdrowie Polaków?

Wideo

Materiał oryginalny: Zmarła Danuta Borek. Chora na raka 20 lat mieszkała w altance. Tuż przed śmiercią otrzymała mieszkanie - Gazeta Wrocławska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 31

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

70latka

Widzę że mądrych nie brakuje,a prosty przykład wam dam na stablowickiej 119 mieszka rodzinka patroli tatuś się tak postarał ze ma teraz drużynę piłkarska i myślicie że ta drużyna im pomaga tak nachlać się i robić na złość innym ludziom,takich powinni na zbity pysk wywalac ale pijusy to chore i im się wszystko należy,gonić sztajmesow i żebrak w jedną kupę niech żyją jak lumpy wszyscy razem a nie mieszać z normalnymi ludźmi którym się życie źle ułożyło bo pamiętajmy nie każdy przepił swoje mieszkanie.,a urzednikom za opieszałość zycze takiej właśnie klęski żeby poczuli jak to jest,takich ludzi w mieście Wrocław jest o wiele więcej, a mieszkania socjalne nie są nawet zdatne do zamieszkania grzyb brak ogrzewania itd ale urzędnicy twierdzą coś zupełnie innego, zapraszam na stablowicka 119 to wam pokaże w jakich warunkach mieszka się z menelami,w tym roku też szukam działki bo będzie zdecydowanie lepiej i bezpieczniej niż na tym miejskim socjalu.

H
Hieny...

Nawet po śmierci człowiek nie ma godnego spokoju. Ludzie przestańcie!!! Nikt nie zasługuje na takie życie i taką śmierć. Bardzo mi szkoda śp Pani Danusi, była bardzo wrażliwą, pełna ciepła kobietą Aniołem... niech spoczywa w spokoju, a Wy przestańcie siać bajki, że biła koty, że znęcała się nad dzieckiem... to bardzo przykre...

G
Gość
13 lutego, 11:05, Gość:

To ona miała syna i 20 lat mieszkała na działkach? Co to za syn taki, który matce nie pomógł?

13 lutego, 13:05, Gość:

Oddała syna do domu dziecka po porodzie i całe życie się nim nie interesowała. Wystarczy poszukać informacji na ten temat w internecie.

Lepiej że oddała dzieciaka niż miała go z menelami trzymać na działkach.

Dwa - [wulgaryzm] PO

E
Erka
13 lutego, 14:02, Hejt się na nią wylewał:

Że jest pijaczką, pobiera zasiłki i 500 plus. Rzeczywiście liberalne bydlactwo nie miało żadnego współczucia, żadnej empatii. Jeden z pracodawców napisał, że ją zatrudni za 1200 złotych (praca przez 8 godzin z sobotami i niedzielami). Widać taki we Wrocławiu panuje kapitalizm - ci liberalni politycy i złodzieje pracodawcy - to wszy. Dlaczego to wolne miasto od 30 lat ich toleruje?

Bóg bydlactwo z PO osądzi

G
Gość
13 lutego, 12:55, Gość:

Fajny syn !!!, który wiedząc , że matka mieszka na działce przez 20 lat nic jej nie pomógł.

On powinien stanąć przed sądem za brak opieki nad matką !!!.

13 lutego, 14:02, Gość:

porzuciła go, piła denaturat latami, znęcała się nad kotami rzucając w nie kamieniami- nie zadbała o to, by zapewnić dziecku mieszkanie- mało złego mu zrobiła?

Panie Borek może pan już przestaniesz ? Przecież domagasz się mieszkania które podobno lewaki pana mamie załatwiły. Tak kolego Winnickiego gdzie był twój nacjonalistyczny przyjaciel gdy trzeba było twojej mamie pomóc ? Żaden PiS tej kobiecie nie pomagał jak już ktoś pomógł to grono osób o lewackich poglądach.

G
Gość
13 lutego, 13:53, KOBIETY NIENAWIDZILI:

CZYTELNICY - SYMPATYCY PLATFORMY. Pamiętam co ścierwa pisali - że pobiera 500 plus, że jest niezaradna życiowo i jest typowym elektoratem PIS - tak bydlactwo liberalne odnosi się do ludzi. Pamiętaj o tym przy nadchodzących wyborach

13 lutego, 14:19, dr Ewa:

Jak to możliwe, że ci bogaci ludzie okazują się największymi s[wulgaryzm]....nami?

Ciekawe kto jej pomagał bo jakoś PiSu tam nie widać było.

G
Gość
13 lutego, 11:05, Gość:

To ona miała syna i 20 lat mieszkała na działkach? Co to za syn taki, który matce nie pomógł?

13 lutego, 11:16, Gość:

Zamknij dupe, skąd wiesz jaka była tam sytuacja skoro od razu wyrokujesz internetowa [wulgaryzm]. Może syn chory, biedny, może mieszkał w ośrodku, albo z żoną, dziećmi i teściami na 20m2? Szkoda kobiety i że kiedy jej się udało, to przypomniała się śmierci...

13 lutego, 11:22, Gość:

Cóż za wysoki poziom prowadzonej przez pana/pani dyskusji. Żadnego złego słowa nie powiedziałam o synu, tylko zadałam pytanie, a pan/pani tu już pokazuje swoja internetową twarz. Szkoda zniżać się do poziomu dna, tak że życzę miłego dnia i odrobinkę szczęścia w życiu. Bo szczęśliwi ludzie nie zachowują się tak, jak pan/pani.

13 lutego, 13:32, Ela:

Dajcie już spokój synowi.Może ktoś zechcialby pomóc kotom?

Koty są już zaopiekowanie. Po wizycie u weterynarza pojechały do nowego domu. To wszystko jest smutne.

G
Gość

O zmarłych się mówi dobrze albo wcale - lepiej więc zamilknąć.

G
Gość

Odwiedzałam Panią Danusię , kiedy mieszkała na działce. Bardzo miła, życzliwa. Miło było porozmawiać z nią przy kawie. Mimo tak trudnych warunków, zawsze czyściutko, wszystko zadbane.

Bardzo smutna wiadomość.

d
dr Ewa
13 lutego, 13:53, KOBIETY NIENAWIDZILI:

CZYTELNICY - SYMPATYCY PLATFORMY. Pamiętam co ścierwa pisali - że pobiera 500 plus, że jest niezaradna życiowo i jest typowym elektoratem PIS - tak bydlactwo liberalne odnosi się do ludzi. Pamiętaj o tym przy nadchodzących wyborach

Jak to możliwe, że ci bogaci ludzie okazują się największymi s[wulgaryzm]....nami?

T
Taka prawda
13 lutego, 14:02, Hejt się na nią wylewał:

Że jest pijaczką, pobiera zasiłki i 500 plus. Rzeczywiście liberalne bydlactwo nie miało żadnego współczucia, żadnej empatii. Jeden z pracodawców napisał, że ją zatrudni za 1200 złotych (praca przez 8 godzin z sobotami i niedzielami). Widać taki we Wrocławiu panuje kapitalizm - ci liberalni politycy i złodzieje pracodawcy - to wszy. Dlaczego to wolne miasto od 30 lat ich toleruje?

To tragiczne wręcz.

G
Gość
13 lutego, 12:30, Gość:

mops od razu szuka rodziny żeby ja obciążyć obowiązkiem opieki i łożenia kasy .skoro 20 lat mieszkała na działkach to ewidentnie syn uciekał od obowiązku pomocy matce. zwłaszcza chorej na raka. wiec synku twoja wina . nawet jeżeli twoje warunki bytowe są niskie i nie stać cię na utrzymanie chorej matki to się robi wszystko aby jej pomoc i ewentualnie umieścić ja w domu opieki gdzie otrzyma godne warunki a na pewno wodę i prąd .

na porzuciła to dziecko- zostawiła w szpitalu, syn niejednokrotnie szukał z nią kontaktu i słyszał spier... ona wybrała życie z alkoholem, menelami na działkach

G
Gość
13 lutego, 12:55, Gość:

Fajny syn !!!, który wiedząc , że matka mieszka na działce przez 20 lat nic jej nie pomógł.

On powinien stanąć przed sądem za brak opieki nad matką !!!.

porzuciła go, piła denaturat latami, znęcała się nad kotami rzucając w nie kamieniami- nie zadbała o to, by zapewnić dziecku mieszkanie- mało złego mu zrobiła?

H
Hejt się na nią wylewał

Że jest pijaczką, pobiera zasiłki i 500 plus. Rzeczywiście liberalne bydlactwo nie miało żadnego współczucia, żadnej empatii. Jeden z pracodawców napisał, że ją zatrudni za 1200 złotych (praca przez 8 godzin z sobotami i niedzielami). Widać taki we Wrocławiu panuje kapitalizm - ci liberalni politycy i złodzieje pracodawcy - to wszy. Dlaczego to wolne miasto od 30 lat ich toleruje?

K
KOBIETY NIENAWIDZILI

CZYTELNICY - SYMPATYCY PLATFORMY. Pamiętam co ścierwa pisali - że pobiera 500 plus, że jest niezaradna życiowo i jest typowym elektoratem PIS - tak bydlactwo liberalne odnosi się do ludzi. Pamiętaj o tym przy nadchodzących wyborach

Dodaj ogłoszenie