Zmarł Henryk Kulczyk - biznesmen i żołnierz AK. Miał 87 lat

    Zmarł Henryk Kulczyk - biznesmen i żołnierz AK. Miał 87 lat

    Red.

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Henryk Kulczyk
    1/9
    przejdź do galerii

    Henryk Kulczyk

    19 lutego w Poznaniu zmarł Henryk Kulczyk - międzynarodowy przedsiębiorca, działacz Polonii w Berlinie, żołnierz AK. Miał 87 lat.
    Wraz z synem Janem Kulczykiem założył Kulczyk Holding, dom inwestycyjny, który od ponad 20 lat, inwestując w perspektywiczne branże, budując i restrukturyzując polskie przedsiębiorstwa, współtworzy historię polskiej gospodarki.

    Urodził się w 1925 roku we Wałdowie w gminie Sępólno Krajeńskie, mieszkał w Bydgoszczy. Studiował w Toruniu na wydziale prawno-ekonomicznym, równocześnie prowadząc pierwszą własną firmę, którą upaństwowiono w r.
    1951. Po wypadkach "Poznańskiego Czerwca" 1956 wyjechał na stałe do RFN, gdzie założył i rozwinął własną firmę Kulczyk Außenhandelsgesellschaft mbH, stając się jednocześnie przedstawicielem amerykańskiego koncernu kontenerowego "SEA-LAND".

    Twórca i wieloletni prezes Klubu Polonijnych Kupców i Przemysłowców w Niemczech i Berlinie Zachodnim, uhonorowany Orderem Zasługi przyznawanym przez Senat Berlina Zachodniego za działalność na rzecz stosunków polsko-niemieckich oraz Krzyżem Komandorskim Orderu Zasługi RP za działalność społeczną i polonijną.

    Aktywny dobroczyńca. Pomagał w budowie Centrum Zdrowia Dziecka w Berlinie Zachodnim. Wspierał też polskie szpitale i przychodnie lekarskie. W styczniu 2011 roku Towarzystwo im. Hipolita Cegielskiego uhonorowało go złotym medalem "Labor Omnia Vincit" za zasługi dla rozwoju nowoczesnego polskiego kupiectwa, kształtowania stosunków gospodarczych z naszym zachodnim sąsiadem oraz za działalność charytatywną.


    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (6)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    troche wiecej prawdy

    przy korycie (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 7

    "Wielki biznes III RP ma rodowód służb specjalnych PRL. Czołówka postaci biznesu z tamtych lat tworzy dziś zwarty, zamknięty krąg rozgrywający karty w polskim biznesie. Przedsiębiorcy zaczynający w...rozwiń całość

    "Wielki biznes III RP ma rodowód służb specjalnych PRL. Czołówka postaci biznesu z tamtych lat tworzy dziś zwarty, zamknięty krąg rozgrywający karty w polskim biznesie. Przedsiębiorcy zaczynający w PRL przekazują dziś pałeczkę swoim dzieciom. Przypomnienie o tym wywołuje agresywną reakcję. Nie inaczej jest po słowach Jarosława Kaczyńskiego w wywiadzie prasowym o tym, że biznes jest przystanią ludzi z PRL. Czas narodzin dzisiejszych fortun, to końcówka lat 70-tych, gdy w systemie prawnym PRL przewidziano istnienie przedsiębiorstw z zagranicznym kapitałem. Wraz z wprowadzeniem stanu wojennego przez juntę W******** Jaruzelskiego i nałożeniem restrykcji handlowych na PRL przez Zachód napływ takiego kapitału zyskał dla komunistycznej władzy jeszcze większe znaczenie. W 1982 r. weszła w życie ustawa ułatwiająca działalność firmom polonijnym. Do kontroli wszystkich takich przedsiębiorstw w PRL władze powołały Polsko-Polonijną Izbę Handlową Inter-Polcom. Nazwiska przedsiębiorców tam zrzeszonych pokrywają się z tymi, z listy najbogatszych Polaków. W zakładaniu firm polonijnych w latach 80. uczestniczyła niemal cała późniejsza czołówka biznesu III RP, m.in. Ryszard Krauze, Jerzy Starak, Piotr Buchner, Zbigniew Niemczycki czy Jan Wejchert. We władzach Izby byli w latach 80. Jan i Henryk Kulczykowie, Jan Wejchert, Kazimierz Pazgan i wielu innych. Fortuny dziedziczone są często przez następne pokolenia, o czym przekonuje nas Jan Kulczyk, dziś najbogatszy Polak, wówczas wiceprezes oddziału zachodniego Inter-Polkom i współwłaściciel firmy Interkulpol. Ojciec Jana Kulczyka, Henryk Kulczyk, oprócz działalności przedsiębiorcy według dokumentów służb specjalnych PRL, został zarejestrowany przez SB w 1961 r., a w latach 70. przekazany na nieformalny kontakt Departamentu I MSW. Czołowi dziś w Polsce biznesmeni jak Jan Kulczyk przywiązują dużą wagę do znajomości z politykami."zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    BEZ REWELACJI

    Bednek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 37 / 31

    NIE CIEKAWA POSTAC

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Panie Stefański!

    31 węzłowy Burke (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 56 / 53

    Z tego wynika że Pan zna historię. Temat jest fascynujący i proszę aby się Pan z nami tą wiedzą podzielił. Łącznie z odesłaniem do dokumentów. Z historycznym pozdrowieniem.31

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Piękna laurka

    cichy1975 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 53 / 62

    Wszystkie informację pięknie zestawione ale .... no właśnie istnieją przesłanki uwikłania w czasach komunizmu z władzami reżimowymi i to w sposób nie formalny. O zmarłych mówi się dobrze tylko czy...rozwiń całość

    Wszystkie informację pięknie zestawione ale .... no właśnie istnieją przesłanki uwikłania w czasach komunizmu z władzami reżimowymi i to w sposób nie formalny. O zmarłych mówi się dobrze tylko czy aby prawdziwie ??? Współczuje Panu Kulczykowi lecz proszę aby prasa była obiektywna a nie stronniczo służalcza. GW niestety stał się tubą propagandową i upodobnił go "czerwonej"GW. Przykro :(zwiń


    Zdjęcie autora komentarza
    Cichy

    Roman Stefanski

    Zgłoś naruszenie treści / 54 / 57

    Daj spoko.Jest Ok.Nie znasz historii.

    Zdjęcie autora komentarza
    AK.

    Roman Stefanski

    Zgłoś naruszenie treści / 58 / 58

    Cześ jego pamięci!!!Janku zostaliśmy sami.Ja też nie mam w rodzinie Kedywu.Trzymaj się.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo