Złote medale Polaków w Halowych Mistrzostwach Europy. Aniołki Matusińskiego obroniły tytuł. Justyna Święty-Ersetic odkuła się za sobotę

Tomasz KuczyńskiZaktualizowano 
Polska sztafeta 4x400 metrów.
Polska sztafeta 4x400 metrów. PZLA
W ostatnim dniu Halowych Mistrzostw Europy w lekkoatletyce w Glasgow złote medale zdobyli Marcin Lewandowski na 1500 metrów oraz sztafeta kobiet 4x400 m z Justyną Święty-Ersetic z AZS AWF Katowice w składzie. Srebro w biegu na 1500 metrów wywalczyła Sofia Ennaoui. Polska zajęła pierwsze miejsce w klasyfikacji medalowej HME.

Na początek szkockich HME złoto zdobył w pchnięciu kulą został Michał Haratyk. Sobota przyniosła Polsce trzy medale – złoto na 60 metrów Ewy Swobody oraz dwa krążki naszych tyczkarzy – mistrzem Europy został Paweł Wojciechowski, a wicemistrzem Piotr Lisek. Po dwóch dniach Polska miała więc w dorobku trzy złote i jeden srebrny medal.

W sobotę mieliśmy też nadzieję na dobry występ Justyny Święty-Ersetic na 400 metrów. Raciborzanka została jednak zablokowana przez rywalki i skończyła finał na ostatnim, szóstym miejscu.

- Ten start to kwintesencja biegania w hali. Wąsko, przepychanki. Jutro będzie lepiej – zapewniała biegaczka AZS AWF Katowice, mając na myśli niedzielny finałowy bieg sztafety.

Zanim jednak doczekaliśmy się na ostatnią konkurencję HME oglądaliśmy Marcina Lewandowskiego i Sofię Ennaoui w biegach na 1500 metrów oraz sztafetę mężczyzn w składzie Dariusz Kowaluk, Rafał Omelko, Tymoteusz Zimny i Damian Czykier.

Broniący tytułu Marcin Lewandowski zdecydował się na atak, wychodząc na prowadzenie na ostatnim okrążeniu. Wyprzedził Jakoba Ingebrigtsena, który wydawał się zaskoczony tym atakiem. 18-letni Norweg starał się gonić, ale Lewandowski „włączył piąty bieg” i wygrał z czasem 3:42.85. Jakob Ingebrigtsen miał 3:43.23.

Sofia Ennaoui biegła za faworytką Brytyjką Laurą Muir, która na ostatnim okrążeniu uciekła rywalkom i sięgnęła po złoty medal (4:05.92). Polkę wyprzedziła Irlandka Ciara Mageean, ale Ennaoui ostatkiem sił wróciła na drugie miejsce i zdobyła srebro z czasem 4:09.30.

Polska sztafeta z powodu kontuzji pobiegła w eksperymentalnym składzie z płotkarzem Damianem Czykierem. To on na ostatnią zmianę wybiegł jako trzeci, walczył jak lew, na koniec był czwarty (czas Polaków to 3:08.40). Pierwsza była Belgia (3:06.27), druga Hiszpania (3:06.32), a trzecia Francja (3:07.71).

Na deser w niedzielny wieczór pobiegły „Aniołki Matusińskiego” - Anna Kiełbasińska, Iga Baumgart-Witan, Małgorzata Hołub-Kowalik i Justyna Święty-Ersetic. Polki prowadziły przez wszystkie zmiany. Iga Baumgart-Witan wypracowała dużą przewagę. Serca nieco zadrżały nam, gdy sztafetę kończyła Święty-Ersetic i Brytyjka zaczęła się zbliżać, ale biegaczka AZS AWF Katowice panowała nad sytuacją i przybiegła jako pierwsza. Czas Polek to 3:28.77. Drugie były Brytyjki – 3:29.55, a trzecie Włoszki – 3:31.90.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Oto najpiękniejsza fanka Realu Madryt

KIBIC Magazyn sportowy Dziennika Zachodniego

Wideo

Materiał oryginalny: Złote medale Polaków w Halowych Mistrzostwach Europy. Aniołki Matusińskiego obroniły tytuł. Justyna Święty-Ersetic odkuła się za sobotę - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie