Bogate rynki Zjednoczonych Emiratów Arabskich przyciągają nie tylko ofertami turystycznymi, ale możliwościami biznesowymi. Okazją w tym roku miała być jedna z największych imprez wystawienniczych EXPO 2020. Okazuje się jednak, że światowa pandemia koronawirusa zmusiła organizatorów do przesunięcia terminu o rok na październik 2021.

Ambasador RP Robert Rostek przekonuje na łamach Manager Magazine, że obecność Polski na EXPO w Dubaju to dobra okazja do promowania zrównoważonego rozwoju i mobilności w technologiach i firmach, a także do zachęcenia zagranicznych turystów do odwiedzenia kraju.

I choć wystawa EXPO w Dubaju zaskoczyła przesunięta w czasie o rok – na 2021 wielu - nie powinno to mieć wpływu na dalsze działania promujące nasz kraj w ZEA, przekonują eksperci.

- Polska jest szóstą co do wielkości gospodarką w Europie a ZEA są naszym najważniejszym i największym partnerem gospodarczym na Bliskim Wschodzie – podkreśla Robert Rostek, ambasador RP w Zjednoczonych Emiratach Arabskich w wywiadzie dla RAK Business.
Potwierdzeniem dynamicznego wzrostu zainteresowania polskich przedsiębiorców rynkiem w Emiratach jest liczba ponad 100 firm działających już teraz w regionie. - Scena handlowa między Polską a Zjednoczonych Emiratami Arabskimi będzie umacniać się w ciągu najbliższych pięciu lat dzięki m.in. dwustronnej umowie o współpracy prawnej, promocji inwestycji i możliwościom biznesowym w obu krajach - dodaje ambasador w wywiadzie dla RAK Business. Ambasador zapewnia, że polska wystawa będzie podążać za głównym tematem wydarzenia „Łączenie umysłów, tworzenie przyszłości”.

Emiraty to obiecujący rynek dla polskich firm. Liczą się relacje i zaufanie

Polskę łączą bardzo dobre relacje z Emiratami. Polska prowadzi bardzo intensywne relacje handlowe z ZEA. Wiele polskich firm otworzyło w ostatnich latach w Emiratach swoje biura i sklepy. To m.in. Comarch, CCC, Inglot, Freezco, Grupa Nowy Styl, Multidekor, Mokate, Techglass czy Sunreef Yachts. Jak podkreślają przedstawiciele biznesu wiele sukcesów polskich firm na tym rynku to efekt pracy ambasady RP w Abu Zabi i osoby Roberta Rostka, związanego z regionem Bliskiego Wschodu od ponad 20 lat, początkowo w Iraku, Kuwejcie, Egipcie, od 2006 roku w Katarze, a od 2016 w ZEA. - Doświadczenie i znajomość kultury arabskiej są najwyższą wartością – podkreśla Iwona Sobczak z Business Prestige, ekspert biznesu.