Ziobro z Kurskim mają plan przejęcia PiS? "Wystawili Cymańskiego"

Redakcja
Tadeusz Cymanski
Tadeusz Cymanski Fot. Archiwum
Po nieautoryzowanym wywiadzie Tadeusza Cymańskiego dla Wprost.pl sytuacja europosła w PiS stała się mocno niepewna. Jeden z europosłów mówił "Polsce", że Cymański jest tylko pionkiem w intrydze Zbigniewa Ziobry i Jacka Kurskiego, która ma im ułatwić przejęcie władzy w partii. Na czym ma ona polegać? Do czego chcą wykorzystać wyrok sąd?

Poseł Tadeusz Cymański znany był z tego, że niełatwo było go wyprowadzić z równowagi. - Poczciwy człowiek - mówi o nim kolega z europarlamentu. I epitet "poczciwy" jest chyba najczęściej używany przez przyjaciół i wrogów polityka z Pomorza. Obok niego dodają jeszcze: spokojny, zrównoważony, niepozbawiony poczucia humoru.

Czytaj także: Gorące obrady Komitetu Politycznego PiS. Ziobryści zaatakowali

Tyle tylko, że w zeszłym tygodniu poseł Cymański dał się ponieść nerwom, czy jak kto woli: emocjom, albo wszedł w układ z otoczeniem Zbigniewa Ziobry i Jacka Kurskiego, bo zwolenników tej tezy nie brakuje także w samym Prawie i Sprawiedliwości. Panowie znają się doskonale z brukselskich korytarzy, gdzie z bezpiecznego dystansu obserwują to, co dzieje się w rodzimej polityce i nie brakuje im czasu na to, aby zastanawiać się, co dalej. To pytanie ważne z punktu widzenia PiS, którego prezes po raz szósty z rzędu przegrał wybory.

W każdym razie już od poniedziałku, a właściwie niedzieli, poseł Cymański zaczął udzielać się w mediach. W niedzielę powiedział naszej dziennikarce, że jest nad czym dyskutować w Prawie i Sprawiedliwości, i tego - merytorycznej dyskusji, a nie szukania winnych - oczekuje po 9 października. W poniedziałkowej "Kropce nad i" Moniki Olejnik ocenił, że wynik wyborczy PiS jest dla tej partii porażką. I powtórzył, że w Prawie i Sprawiedliwości powinno się rozpocząć dyskusję na temat wyborów. "W każdej partii powinna być dyskusja po wyborach. W PiS są różne oceny, niewątpliwie mamy do czynienia z porażką. Zdaniem niektórych - dotkliwą. Nie jest to może klęska, bo wynik jest przyzwoity, ale liczyliśmy na nieco więcej" - tłumaczył europoseł.

Czytaj także: Cymański przeprasza "dotkniętych" kolegów. "Moje słowa mogły zaboleć"

W środę Cymańskiego skrytykowali już rzecznik partii i szef klubu PiS. - Tadeusz Cymański idzie złą drogą. Naśladując Aleksandra Kwaśniewskiego, mógłbym powiedzieć "Tadeuszu nie idź tą drogą" - oświadczył w Sejmie Mariusz Błaszczak. I dodał, że Cymański powinien raczej dbać o to, żeby środowisko, do którego należy, zyskiwało poparcie, a tymczasem "kreuje fakty, co nie służy pozycji PiS, tylko jej szkodzi".

Hofman z kolei podkreślił, że "każdy, kto będzie publicznie szkodził partii, znajdzie się poza PiS", a Cymański dał się namówić dziennikarzom, "żeby oceniać, rozliczać kampanię wyborczą w telewizyjnych studiach i studiach radiowych". "Każdy przeciwnik PiS cieszy się z tego, że ktoś publicznie rozmawia o przyczynach, tak jak Tadeusz Cymański. Nie należy dawać satysfakcji przeciwnikom" - stwierdził Hofman.

Czytaj także: Cymański nie wiedział, że wywiad będzie opublikowany. "Słów nie cofam, bo byłbym śmieszny"

Po tych wypowiedziach poseł Cymański dał się ponieść emocjom. Ponoć, jadąc samochodem, udzielił krótkiego wywiadu, w którym nazwał Jarosława Kaczyńskiego człowiekiem "zbyt cwanym", a niektórych kolegów "pachołkami", ale zaznaczył, że rozmawia off the record. Dziennikarz opublikował jednak wypowiedzi pod nazwiskiem. Przeprosił już ponoć posła za to, co się stało, ale lawina ruszyła. Nie wszyscy jednak uważają całą akcję za przypadkową.
- Już rano miałem informację, że Jacek Kurski i Zbigniew Ziobro wymyślili całą intrygę, przekonali do niej Tadka, bo ten i tak nie ma nic do stracenia. Za dwa lata, jeśli szefem PiS będzie Kaczyński, nie znajdzie się przecież na listach do europarlamentu, więc już od poniedziałku biegał po mediach - mówi nam jeden z eurodeputowanych. Plan był więc taki, aby wywołać burzę i poczekać na reakcję Jarosława Kaczyńskiego, który znalazł się w arcytrudnej sytuacji. Jeśli Cymańskiego w partii zostawi, da sygnał, że każdy może mówić, co chce, a jego władza nie jest absolutna. Jeśli Cymańskiego wyrzuci...

- Wtedy Tadek złoży do sądu powszechnego skargę na wyrzucenie z partii, a sąd rozpatrzy ją pozytywnie, bo nie można kogoś wyrzucać z ugrupowania za prywatne rozmowy - mówi nasz rozmówca. - Ziobro z Kurskim idą na przejęcie władzy w PiS i to ich pierwszy krok: przez historię z Tadkiem chcą drogą prawną doprowadzić do demokratyzacji w partii - dodaje polityk. Poseł Cymański im pomaga, bo jego pozycja w PiS nie jest silna i nie ma najmniejszych szans, aby za dwa lata mógł startować do europarlamentu z list PiS, jeśli jego szefem będzie Kaczyński.

Czytaj także: Gorące obrady Komitetu Politycznego PiS. Ziobryści zaatakowali

Sami zainteresowani zaprzeczają, aby skrupulatnie przygotowali całą akcję. - Po pierwsze, nie ma żadnych ziobrystów. Jest środowisko, które chce, aby Prawo i Sprawiedliwość było silną partią i wygrywało wybory - mówi w rozmowie z "Polską" Zbigniew Ziobro. - Poseł Cymański, rozmawiając z dziennikarzem, był wzburzony, kierowały nim niepotrzebne emocje. Za swoje niefortunne słowa Tadeusz przeprosił. Ale groźby kierowane pod jego adresem były równie niestosowane, bo nie można za powiedzenie prawdy, że przegrana jest porażką, publicznie grozić wyrzuceniem z partii - mówi na Zbigniew Ziobro.

Czytaj także: Cymański przeprasza "dotkniętych" kolegów. "Moje słowa mogły zaboleć"

Jeśli wierzyć posłom Ziobrze i Cymańskiemu, ten drugi rzeczywiście zachował się bardzo nieostrożnie. Ponoć z dziennikarzem, który opublikował wywiad pod nazwiskiem, rozmawiał po raz pierwszy. Dziwi zatem fakt, że z tak rozbrajającą szczerością opowiadał mu, co myśli o stosunkach panujących w Prawie i Sprawiedliwości, bo to nie zdarza się często. Politycy off the rekord rozmawiają zazwyczaj z tymi, których znają i co do których mają pewność, że przestrzegają reguł gry.

Dorota Kowalska

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
JK

Pisiaki przegrały.
HWDPiS!!!

w
wy-pis

Gratulacje! Hej!

w
west

Emilu!to drobny piku te
procenty.
Liczy się 50 ciu posłów w plecy w stosunku do PO. A reszta to duperele nic nie warte.

.PiśPaliPjNanty

Jeżeli Kaczyńśkiego ogólnie ocenic na minus 100, to Ziebro i Kursk na minus 1000. Jeżeli Kaczynski to plus 100 w krętactwie , pomówieniach i opluwaniu innych, to Ziebro i kursk jest 1000

c
cezar

Ot, znowu sobie znaleziono ofiarę nieludzkich prześladowań w PiS, czyli tym razem Cymańskiego. Wywalą, będzie męczennikiem i dowodem na terror w PiS, nie wywalą, będzie biedną, zastraszoną i stłamszoną ofiarą, dowodem na terror w PiS. No przynajmniej bedzie miał swoje parę dni lansu w TVN, w końcu, jak się zdaje, o nic innego mu nie chodziło. Na razie udaje, że nie wiedział, że to wykorzystają. A może w ogóle myślał , że to Sakiewicz do niego dzwoni, a nie cyngle od Liza? Mogło tak być, bo Cymański jest sympatyczny, ale prochu, ani koła samodzielnie nie wymyśli.

E
Emil

Trzydzieści % społecznego poparcia to klęska????

G
Gazda z Diabelnej

Czy to jest próba obalenia Prezia czy nie to jest nie ważne. Ważne jest to że Poseł Cymański nareszcie powrócił do rzeczywistości i normalności. Jeżeli ktoś przegrał i to ze swojej winy szóste wybory nie może mówić że to nie jest klęska bo jest klęską tylko największe oszołomy z Pisiaczków twierdzą co innego. Zgadzam się z posłem Niesiołowskim że partie opłacane ze skarbu państwa w tym przypadku PiS powinny swoja politykę mieć przejrzystą jak na talerzu. Kłamanie w żywe oczy że przegrana w wyborach nie jest klęską to dobre jest dla moherów bo oni i tak oceniają wybory przez pryzmat Radia Maryja i Ojca Dyrektora a mesjasz z Torunia wprowadził spore stadko do sejmu i dla niego te wybory są wygrane.

Dodaj ogłoszenie