Zginął kibic rajdu samochodowego na Dolnym Śląsku

IAR
30-letni mężczyzna zginął w wypadku, do którego doszło podczas rozgrywanego na Dolnym Śląsku samochodowego Rajdu Świdnicy. Samochód biorący udział w rajdzie uderzył w stojącego na poboczu kibica.

Do tragedii doszło na odcinku specjalnym Rzeczka - Sokolec - Kamionki. Jeden z samochodów wypadł z trasy i uderzył w kibica przygniatając go do słupa. Mężczyzna zginął na miejscu.

Załoga samochodu została przewieziona do szpitala w Wałbrzychu, ale na razie nie wiadomo jakie kierowca i pilot odnieśli obrażenia. Organizatorzy rajdu nie ujawniają w tej chwili kto jechał samochodem. Rajd na odcinku gdzie doszło do wypadku został wstrzymany. Policja ustala przyczyny zdarzenia. Na pozostałych trasach w okolicach Świdnicy i Wałbrzycha kierowcy nadal będą się ścigać.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie