Żelazna Dama chowana za życia. Brytyjczycy już teraz planują pogrzeb byłej premier

Redakcja
Na wyspach brytyjskich doszło do niecodziennej dyskusji. Anglicy zaczęli zastanawiać się nad pogrzebem byłej premier Margaret Thatcher. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że 86-letnia premier nadal żyje. Co więcej - pomysł na dyskusje o pochówku Thatcher narodził się już cztery lata temu.

Co skłoniło Brytyjczyków do nagłego zainteresowania się uroczystością pogrzebową byłej premier? Być może rozmach, z jakim Czesi żegnają swojego byłego prezydenta Vaclava Havla, a może film "Żelazna Dama", który ma wejść do światowych kin pod koniec grudnia. Jednak rozmowy o pochowaniu byłej premier nie są na wyspach brytyjskich niczym nowym. Dyskusję o pogrzebie Thatcher rozpoczął w 2007 roku premier Gordon Brown. Ustalił on wtedy z królową Elżbietą II, że Thatcher zasługuje na oficjalny pogrzeb państwowy. Ostatni taki pogrzeb odbył się w 1965 roku, kiedy zmarł Winston Churchill.

Czytaj również: Film o Margaret Thatcher wywołał kontrowersje

Kontrowersje podgrzewają brytyjskie media. Dziennikarz "The Telegraph" Peter Oborne uważa, że taka dyskusja może być irytująca, i że w Wielkiej Brytanii może dojść do niepotrzebnych podziałów. Równocześnie oddaje honor byłej premier pisząc, że należy jej się godny pogrzeb. "The Telegraph" donosi, że już kilka lat temu zaczęły odbywać się potajemne rozmowy dotyczące pogrzebu byłej premier. Ostatnia z nich miała się odbyć w zeszłym tygodniu, a uczestniczyć miał w niej Sir Malcolm Ross, który nadzorował pogrzeb księżnej Diany w 1997 roku i Królowej Matki w 2002 roku. Oborne uważa, że dyskusja o pogrzebie Thatcher jest dowodem na to, że państwo boi się organizacji tak wielkich przedsięwzięć.

Czytaj również: Churchill i Eisenhower utajniali RAF-owskie raporty o UFO

W dyskusji zabrała też głos sama zainteresowana. "Żelazna Dama" stwierdziła, że chce być pochowana na cmentarzu przy Królewskim Cmentarzu w Chelsea. Tam został pochowany w 2003 roku jej mąż Denis. Nabożeństwo ma zostać odprawione w londyńskiej katedrze Św. Pawła (tutaj wcześniej odbywały się nabożeństwo pogrzebowe Churchilla i ślub księżnej Diany). Thatcher zastrzegła sobie, że nie chce, aby trumna z jej ciałem została złożona publicznie. Premier chciałaby, aby w trakcie nabożeństwa pogrzebowego orkiestra zagrała kompozycje z repertuaru Edwarda Elgara.

Czytaj również: Tusk nie zdoła wybić się na Margaret Thatcher. Jak dotąd kupuje tylko czas

Margaret Thatcher przeszła w ciągu ostatnich lat kilka udarów mózgu, jednak w ostatnim czasie jej zdrowie się nie pogarsza. Od czasu do czasu uczestniczy też w wydarzeniach publicznych jak np. 50. urodziny byłego ministra obrony Liama Foxa.

Żródła: dailymail.co.uk / telegraph.co.uk

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
papapap

hahaha, może niech sobie jeszcze kolor trumny zażyczy. bez przesady! ma 86 lat ale cały czas żyje! co ją będzie pogrzeb obchodził...

Dodaj ogłoszenie