Ze stolicy nad morze szybko niczym w TGV

Maria KanabusZaktualizowano 
Z Warszawy do Krakowa pociągiem w niecałe dwie i pół godziny? Ma to być możliwe już za dwa lata, kiedy na polskie tory wyruszą nadwiślańskie TGV. Takie prognozy przedstawiają Polskie Koleje. Sprawdziliśmy, na ile wizja szybkich pociągów jest realna.

PKP Polskie Linie Kolejowe podpisały właśnie umowę, która ma zrewolucjonizować polskie koleje. Chodzi o specjalny system sterowania pociągami, który pozwoliłby na osiąganie wysokich prędkości składów kolejowych. Ma on również przystosować centralną magistralę do unijnych standardów. Przetarg na wdrożenie tego systemu wygrało austriacko-polskie konsorcjum Thales Rail Signalling Solutions.

Plany polskich kolei są ambitne. - Zamierzamy przystosować centralną magistralę do prędkości 200 km/godz., następnie 250 km/godz. W końcowej wersji pociągi jeździłyby z prędkością 300 km/godz. - mówi Paweł Łańcucki, rzecznik prasowy PKP PKL.

Dzięki tym rozwiązaniom już za dwa lata mieszkańcy stolicy jechaliby do Krakowa czy Katowic o pół godziny szybciej. Teraz najszybszą opcją jest podróż pociągiem InterCity, który z Warszawy do stolicy Małopolski dojeżdża w 2 godz. 50 min. Skróceniu uległaby też podróż nad morze. Z obecnych sześciu godzin możnaby urwać nawet trzy i pół. A przejazd przez całą Polskę, z Gdańska do Krakowa, trwałby tylko 5,5 godz. Ta dłuższa trasa to jednak wciąż jeszcze pieśń przyszłości, możliwa, według kolejarzy, w 2012 r.

Pierwszy krok to wprowadzenie specjalnego systemu, który pozwoli na sprawniejsze sterowanie pociągami. System ETCS (European Train Control System) stanowią urządzenia umieszczone w lokomotywie oraz w punktach przy torach. Ich łączność zapewnia maszyniście sprawniejsze kierowanie pociągiem przy większych prędkościach. Według projektu maszyniście pomóc mają pomiary GPS oraz łączność komórkowa. Pokazywałyby one pozycję pociągu bez konieczności wyglądania zza szyby i bez względu na warunki atmosferyczne.

- Powyżej 160 km/godz. konieczne jest wspomaganie elektroniczne dla maszynisty - wyjaśnia Adrian Furgalski, ekspert kolejowy z Zespołu Doradców Gospodarczych "Tor". - Nie może on tylko patrzeć na sygnały przy torach. Wszystkie informacje musi mieć na pulpicie - dodaje.

Taki system jest niezbędny, również pod względem prawa, ponieważ przepisy pozwalające na przejazd pociągów z prędkością większą niż 160 km/godz. wymagają zarówno specjalnego systemu, jak również dostosowania infrastruktury.

Wdrożenie systemu ETCS na tory to pierwszy, wydaje się: najprostszy, etap inwestycji. Drugim krokiem jest dostosowanie torów do wymogów prędkości. Eksperci są sceptyczni. - Inwestycja kosztować będzie 3 mld zł. Koleje nie mają pieniędzy na jej zrealizowanie - uważa Adrian Furgalski. Te zarzuty odpiera Krzysztof Łańcucki: - Projekt realizowany jest z dotacji UE i budżetu państwa- zapewnia.

Dotąd na inwestycję wydano 600 mln zł. W jej ramach zrealizowano już jazdy próbne pociągów poruszających się z prędkością 200 km/godz., zlikwidowano wiele skrzyżowań, zamieniając je na wiadukty. Do 2011 r. zmodernizowanych zostanie 50 proc. centralnej magistrali. Jako pierwszy odcinek wyremontowany będzie Olszanowice - Zawiercie.

System sterowania pociągami jest pierwszym krokiem ku kolejowej rewolucji. Jego sprawne działanie to nie tylko szybkie połączenia między miastami w Polsce, ale również w przyszłości nowe pociągi np. z Warszawy do Paryża lub Kolonii.

polecane: Flesz: otyłość zabija Polaków, problem rośnie i dotyczy nastolatków

Wideo

Materiał oryginalny: Ze stolicy nad morze szybko niczym w TGV - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
M
Michał Paryjczak

W końcu będzie można szybko dotrzeć na miejsce

zgłoś
D
Darek

5-10 lat temu pociągi ekspresowe z Warszawy do Krakowa i Katowic jeździły 2.35. Sukcesem wobec tego byłoby osiągnięcie czasu 2-2.15.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3