Zbrodnia w Ząbkowicach Śląskich. Maturzysta siekierą zabił rodziców i brata

Damian Bednarz
Damian Bednarz
Rodzinna tragedia w Ząbkowicach Śląskich. W nocy z niedzieli na poniedziałek przy ulicy Powstańców Warszawy doszło do zabójstwa trzech osób. Nie żyje 7-letnie dziecko i dwójka jego 48-letnich rodziców. O włamaniu i zabójstwie poinformował policję starszy - 18-letni syn. W trakcie przesłuchań Marceli C. przyznał się, że zabił rodzinę siekierą.

AKTUALIZACJA, godz. 20.00

Koniec przesłuchania Marcela C. Podejrzany 18-latek siedzibę Prokuratury Rejonowej w Ząbkowicach Śląskich opuścił w asyście policji i w specjalnym kasku ochronnym. Nie odpowiadał na pytania zgromadzonych dziennikarzy. Śledczy nie ujawniają szczegółów przesłuchania. Nie mówią też w jaki sposób nastolatek tłumaczył swoje zachowanie.

Prokuratura po zakończeniu przesłuchania oficjalnie nie poinformowała, czy Marcel C. usłyszał zarzuty. Prawdopodobnie jednak 18-latek będzie oskarżony o potrójne zabójstwo. Grozi mu dożywocie.

Policja potwierdza, że zatrzymano syna zamordowanych ludzi. - Zatrzymany 18-latek jest podejrzewany o zabójstwo trzech osób, w tym dziecka - mówi portalowi GazetaWroclawska.pl komisarz Ilona Golec, oficer prasowy ząbkowickiej policji.

Jak się dowiedzieliśmy, policja przyjechała na miejsce około 2 w nocy. Osiemnastolatek czekał na funkcjonariuszy na dachu. Próbował przekonywać policjantów, że w domu pojawili się włamywacze. To oni mieli zamordować jego rodziców i brata. Szybko jednak osiemnastolatek przyznał się policjantom, że to on jest sprawcą zbrodni. Rodziców i 7-letniego brata Marceli C. miał zabić siekierą.

Wciąż trwa przesłuchanie Marcelego C. . Jak ustaliliśmy, dziś ma on zostać także poddany badaniom na obecność w organizmie środków odurzających. Jego znajomi twierdzą, że zażywał narkotyki.

Osiemnastolatek chodził do liceum, w maju miał przystąpić do matury. - Cichy i spokojny chłopak - mówią nam sąsiedzi. Rodzina miała dobrą opinię w okolicy. Zamordowany mężczyzna był współwłaścicielem dużej firmy zajmującej się handlem zbożem.

- To był zwyczajny chłopak. Nie wyróżniał się z tłumu. Uczył się przeciętnie - mówi portalowi GazetaWroclawska.pl Tomasz Błauciak, dyrektor szkoły w której uczył się osiemnastolatek.

Od samego rana w szkole prowadzone są zajęcia z psychologiem. Dziś ma się też odbyć narada psychologów z radą pedagogiczną.

Dom, w którym doszło do dramatu jest otoczony i zabezpieczony przez policję. Na miejsce przyjechali technicy kryminalni z Wrocławia.

Zobacz także

Dilerzy i handlarze narkotyków z Dolnego Śląska poszukiwani ...

Flesz - Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Materiał oryginalny: Zbrodnia w Ząbkowicach Śląskich. Maturzysta siekierą zabił rodziców i brata - Gazeta Wrocławska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 258

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Swiat bez wartosci. A raczej z wartosciami antychrzescijanskimi. Niech inni zazdroszczą, zarabiam, kupuje, pokazuje, dziecko ma byc wizytowka, nie ma czasu na rozmowe, na bliskosc, na milosc. Gonitwa, pęd, nicość.

G
Gość

Co sie musiało dziac w tym domu? Normalna rodzina....Pozory, pozory, pozory, a pod poszewką koszmar!

G
Gość
10 grudnia 2019, 15:18, Ilona:

Masakra dramat,biedny chory człowiek,pozbawił się ludzi,którzy go kochali nad życie.....smutne

Biedny? To psychopata wyprany z uczuc. Ciebie tez moglby zabic.

G
Gość

Gdyby był prawosławny to by nie zabił

h
hy

dobrze sie w tym domu nie dzialo na pewno... byly jakies powody motywy... na narkotyki bylo i na wiele innych rzeczy tez kasa dom ladny mysle ze palemka odbila a moze jakies problemy z glowa osobiste albo dlugi za narkotyki a moze wszystko razem... ogolnie zal rodziny i chlopaka tez to tragedia dla wszystkich.

G
Gość
10 grudnia, 13:05, Hallo:

Dajcie nazwisko!!!

Co ci to da?

H
Hahah
9 grudnia, 17:59, Gość:

To jest tak zwane bezstresowe wychowanie... Nie krzycz, nie karaj, klapsa nie daj... Tylko w dupe cmokaj... No i tak to się kończy

10 grudnia, 8:54, Ala:

Prawda, prawda, i jeszcze raz prawda!

10 grudnia, 09:56, Gość:

[wulgaryzm] bo w Skandynawii dzieci nie mordują rodziców chociaż tam ich nie biją.

10 grudnia, 21:32, Gość:

tam nie mozne dziecku zwrócic uwagi bo sady moga dziecko za to odebrać i dac na wychowanie parze homoseksualnych pedofili

Haha brawo gościu w d.... był i chciał zabłysnąć januszek

G
Gość

Katol zabił katoli, nic nowego.

G
Gość
9 grudnia, 17:59, Gość:

To jest tak zwane bezstresowe wychowanie... Nie krzycz, nie karaj, klapsa nie daj... Tylko w dupe cmokaj... No i tak to się kończy

10 grudnia, 8:54, Ala:

Prawda, prawda, i jeszcze raz prawda!

10 grudnia, 09:56, Gość:

[wulgaryzm] bo w Skandynawii dzieci nie mordują rodziców chociaż tam ich nie biją.

tam nie mozne dziecku zwrócic uwagi bo sady moga dziecko za to odebrać i dac na wychowanie parze homoseksualnych pedofili

G
Gość

straszne co ci maturzysci wyrabiaja

R
Rzr
9 grudnia, 11:54, Gość:

Żeby własnego małego brata zabić jeśli faktycznie to ten chłopak, chłop ma coś z głową- pewnie większość życia spędzi za kratami i po co mu to było.

Czasem cieszę się że ma kary śmierci, przynajmniej odczuje kare.

9 grudnia, 11:55, Gość:

Czasem cieszę się że nie ma kary śmierci, przynajmniej odczuje kare.

Ale będzie jadł i spał w ciepłym na koszt podatników, gdy niejednego, co nic złego nie zrobił ale życie mu się nie ułożyło, nie stać na dach nad głową albo bułkę z masłem i idzie żebrać. Myślisz że tak powinno być. O resocjalizacji zapomnij. Zawodu się nie nauczy a po wyjściu jedyne co będzie umiał to kraść i mordować.

I
Ilona

Masakra dramat,biedny chory człowiek,pozbawił się ludzi,którzy go kochali nad życie.....smutne

A
Arek

Pewnie coś musiało pęknąć w chłopaku. Który dzieciak lepszy. Taki, co broi trochę i można go do pionu postawić. Czy taki co od małego jest odosobniony, mało z kim rozmawia i nikt nie wie, co jest grane????!!! Dlatego rodzice cieszcie się, że macie łobuzów niż tych drugich.

G
Gość
9 grudnia, 17:59, Gość:

To jest tak zwane bezstresowe wychowanie... Nie krzycz, nie karaj, klapsa nie daj... Tylko w dupe cmokaj... No i tak to się kończy

10 grudnia, 8:54, Ala:

Prawda, prawda, i jeszcze raz prawda!

10 grudnia, 9:56, Gość:

[wulgaryzm] bo w Skandynawii dzieci nie mordują rodziców chociaż tam ich nie biją.

jakie [wulgaryzm]enie XD zobacz sobie na dziecinstwo mordercow, w wiekszosci to jest znecanie sie psychiczne i fizyczne, z dzieckiem sie rozmawia, jak nie przetlumaczysz to mozesz cmoknac ale siebie, jesli go bijesz dajesz przyzwolenie ze mozna uzywac tego sposobu

H
Hallo

Dajcie nazwisko!!!

Dodaj ogłoszenie