Zbigniew Ziobro w Senacie: Ustawa PiS zapobiega anarchii, sądokracji, bezprawiu

Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
Zbigniew Ziobro w Senacie: Ustawa PiS zapobiega anarchii, sądokracji, bezprawiu
Zbigniew Ziobro w Senacie: Ustawa PiS zapobiega anarchii, sądokracji, bezprawiu Adam Jankowski
Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro przedstawił w Senacie stanowisko rządu dotyczące ustawy dyscyplinującej sędziów. - Zaproponowana ustawa jest wyrazem obrony demokratycznego państwa prawa, sprzeciwu wobec sądokracji, chaosu, bezprawia – mówił Ziobro.

Zdaniem ministra sprawiedliwości od 1989 r. kolejne rządy nieudolnie reformowały wymiar sprawiedliwości w Polsce. Prokurator generalny problemu z polskim sądownictwem upatruje w „rozbuchanej korporacji sędziów, poza granicami wszelkiej kontroli”.

Ziobro: Rząd podziela diagnozę byłych prezesów TK
Ziobro zacytował także wypowiedź byłego prezesa Trybunału Konstytucyjnego Andrzeja Rzeplińskiego z 2004 r.: „KRS to państwowy związek zawodowy konserwujący interesy źle służące polskiemu sądownictwu.

Dodał, ze Rzepliński mówił także, iż „sądy i sędziowie zbierają więcej ocen negatywnych niż pozytywnych w badaniach opinii publicznej”. I dalej cytował „Media informują o wcale licznych - jak na profesję ludzi o nieskazitelnych charakterach - aferach korupcyjnych, pijanych sędziach w gmachach sądów i pijanych sędziach za kierownicą samochodów, sędziach - sprawcach przestępstw pospolitych”.

Ziobro zapytał senatorów - czy coś się zmieniło od czasu wypowiedzi Rzeplińskiego? I oznajmił, że „rzad popiera jego diagnozę”.

Innym byłym prezesem TK, którgo cytował minister jest Jerzy Stępień: „KRS dba o interesy korporacji sędziowskiej, natomiast nie jest organem, który dba o prawdziwą niezawisłość". - Pełna zgoda, dokładnie to samo twierdzimy - oznajmił Ziobro.

Ziobro: Poprzednia KRS działała tajnie
Prokurator generalny stwierdził, że za poprzednich rządów Krajowa Rada Sądownictwa działała tajnie. - Nikt nie mógł sprawdzić jak wyglądały wyniki głosowań. Niemal regułą było tam to, że sędziowie proponowani do stanowisk przechodzili jednogłośnie (...) Dziś przechodzą jednym głosem po burzliwych sporach. O czym to świadczy? - pytał.

- Opowiedzieliśmy się za systemem demokratycznym w wymiarze sprawiedliwości, tak jak proponowała to w przeszłości Platforma Obywatelska - twierdzi minister.

Minister sprawiedliwości: Nie dziwi zajadłość w stronę Izby Dyscyplinarnej
Zbigniew Ziobro przypomniał sprawę sędziego Pawła M., którego przyłapano na kradzieży ze sklepu elementu wiertarki. Sąd Najwyższy obniżył mu wówczas pensję, ale nie odsunął go od sędziowskich obowiązków.

- Czy uważacie, że to jest normalne, to wyraz normalnego działania? Jesteście gotowi tego bronić? - pytał Ziobro senatorów. - Na to nie ma naszej zgody i nie ma zgody Polaków. Mogę podawać kolejne przykłady - dodał minister sprawiedliwości.

Podkreślił, że problem nie tkwi w tym, że są „czarne owce”, ale w tym co powiedział prof. Rzepliński o „mechanizmach korporacyjnego egoizmu”.

- Nie dziwi mnie, że taka zajadłość kierowana jest w stronę Izby Dyscyplinarnej (...) Dziwi mnie, że ta część środowiska demokratycznego, która tak trafnie diagnozowała problem, dziś protestuje - mówił Zbigniew Ziobro.

Ziobro: mam nieodparte wrażenie, że Polakom mniej wolno
- Słyszę, że nasze rozwiązania są sprzeczne z modelem europejskim. Problem polega na tym, że ten argument jest wciskaniem ludziom kitu – mówił minister, powołując się na niemieckie przepisy, zgodnie z którymi o powołaniu sędziów federalnych decydują politycy.

- Mam takie nieodparte wrażenie, że nam Polakom mniej wolno. Niemcom wolno, Holendrom wolno, Szwedom wolno. Mamy się godzić na tego rodzaju retorykę, żeby budowano dwie kategorie obywateli Unii Europejskiej? (…) Znamy z historii takie akcenty, że jednym było wolno więcej, innym mniej. My Polacy nie możemy zgodzić się na takie myślenie, pomni na historię – podkreslił Ziobro.

Prokurator generalny podkreślił, że zarzut o tym, że nasze rozwiązania są sprzeczne ze standardami europejskimi „jest czysto demagogiczny”.

Prokurator generalny: Polakom grozi anarchia
Zbigniew Ziobro stwierdził, że „polskim obywatelom grozi proces anarchizacji”. - Słyszymy o zjawisku, które nie było znane w żadnym z demokratycznych państw europejskich. Jako rząd nie możemy zgodzić się na to, że polscy obywatele będą traktowani jak zakładnicy dla realizacji partykularnych interesów części rozpolitykowanych sędziów – mówił.

Dodał, że ustawa PiS dotycząca zmian w wymiarze sprawiedliwości jest „odpowiedzią na próbę anarchizacji systemu”. - Zaproponowana ustawa jest wyrazem obrony demokratycznego państwa prawa, sprzeciwu wobec sądokracji, chaosu, bezprawia – skwitował Ziobro.

Czytaj też: KE wystąpi do TSUE o zamrożenie działania Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego

Strajk. Górnicy zostają pod ziemią

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Zbyszek to zwykła krzywa pisowska !!!

G
Gość

Zbigniew lubi się otaczać ludżmi rozsiewającymi Downa.

G
Gość
17 stycznia, 20:29, Gość:

Przecież sami tą anarchię wywołali... a teraz lament...

Mowa o anarchi od 89 roku w Polskim sadownictwie

G
Gość

Przecież sami tą anarchię wywołali... a teraz lament...

S
Skowyt kasty

Auuuuuuuuuu Kastytucja kastytucja my to kasta najwspanialszych auuuuuuuuuuuu

t
taka prawda

Reforma sadownictwa wg Ziobry polega glownie na wymianie sedziow na swoich !!! Zreszta inne reformy PiS-u podobnie,w mysl zasady "TKM" !!! Ale to nie jest "anarchizacja", to tylko UKLAD.

a
abc

Wiadomo, że dekomunizacja w sądach powinna zostać przeprowadzona wiele lat temu. Nie wiem, czy taki jest cel tej reformy, czy też celem jest zwykłe upolitycznienie sądownictwa, ale trzeba zwrócić uwagę, że awantura wokół tej sprawy grozi zapaścią inwestycyjną w Polsce. Ostatnie cztery lata to już były (w porównaniu z poprzednimi latami) lata bardzo ubogie w inwestycje (biorąc pod uwagę strukturę PKB i rozwój gospodarki). A co będzie teraz, gdy spowolnienie jest już widoczne dla wszystkich? Bez inwestycji nie ma rozwoju.

p
posener

Ziobro, a co tam słychać u Banasia Mariana? Przypomnieć ci kto to?

Pierwszy w historii Rzeczypospolitej Polskiej minister finansów, który wynajmował kamienicę mafii na burdel. Na dodatek za półdarmo, żeby uniknąć podatków. Trzeba było na to czekać, aż zaczną nami rządzić prawdziwi Polacy-katolicy.

"Reforma systemu sprawiedliwości" jest wam potrzebna tylko do tego, żebyście mogli kraść i pozostać bezkarni.

z
znaffca
16 stycznia, 12:45, habor:

Mimo paru błędów, Zbigniew Ziobro jest ojcem chrzestnym reformy polskiego sądownictwa spóźnionej o całe 30 lat! I ja, świadomy rzeczy Pan Obywatel - Podmiot Demokratycznej Wszechrzeczy, reformy polskiego sądownictwa spóźnionej o całe 30 lat, bezwzględnie się domagam! Natomiast urągającym godności sędziowskiej protestantom w sędziowskich togach na ulicznych rokach, mogę jedynie pokazać środkowy palec w powszechnie znanym geście! W sentencji należy jedynie dodać, że wielu polskich sędziów /wg moich szacunków - co najmniej ¼ stanu/ na sędziowską togę, z którą teraz obnoszą się na ulicznych rokach, niczym nie zasłużyło! I w żadnym innym państwie prawa i dojrzałej demokracji poza Polską, absolutnie nigdy sędziowskiej togi od Państwa by nie dostali!

Ty za to możesz liczyć na sędziowską togę. Szczekasz jak prawdziwy PiSowski kundel w telewizji Kurskiego, idealnie się nadajesz.

h
habor

Mimo paru błędów, Zbigniew Ziobro jest ojcem chrzestnym reformy polskiego sądownictwa spóźnionej o całe 30 lat! I ja, świadomy rzeczy Pan Obywatel - Podmiot Demokratycznej Wszechrzeczy, reformy polskiego sądownictwa spóźnionej o całe 30 lat, bezwzględnie się domagam! Natomiast urągającym godności sędziowskiej protestantom w sędziowskich togach na ulicznych rokach, mogę jedynie pokazać środkowy palec w powszechnie znanym geście! W sentencji należy jedynie dodać, że wielu polskich sędziów /wg moich szacunków - co najmniej ¼ stanu/ na sędziowską togę, z którą teraz obnoszą się na ulicznych rokach, niczym nie zasłużyło! I w żadnym innym państwie prawa i dojrzałej demokracji poza Polską, absolutnie nigdy sędziowskiej togi od Państwa by nie dostali!

H
Halina z Podgórnej

Socjalizm albo śmierć - Fidel Castro.

Dodaj ogłoszenie