Zbigniew Stonoga ewakuował się do "bezpiecznego" kraju,...

    Zbigniew Stonoga ewakuował się do "bezpiecznego" kraju, ale...

    ei24

    Express Ilustrowany

    Aktualizacja:

    Express Ilustrowany

    Zbigniew Stonoga ewakuował się do "bezpiecznego" kraju, ale...
    1/2
    przejdź do galerii
    Zbigniew Stonoga, kontrowersyjny biznesmen, jeden z bohaterów tak zwanej afery podsłuchowej, poinformował na swoim profilu na facebooku, że wylatuje do bezpiecznego Państwa poza Europą.
    Powiedział też, że "gra o wolną Polskę i skuteczne wyniszczenie złodziei z Wiejskiej".

    Tymczasem kilka dni temu Prokuratura Apelacyjna w Warszawie wszczęła postępowanie przygotowawcze w sprawie Stonogi i wydała między innymi postanowienie o jego zatrzymaniu oraz przeszukaniu mieszkania. Zbigniew Stonoga nie został jednak zatrzymany, gdyż nie było go w domu.

    Formalnie Zbigniew Stonoga nie jest jednak poszukiwany. O jego losie w najbliższych dniach zadecyduje prokurator.

    Zbigniew Stonoga poinformował swoich zwolenników:

    - Z uwagi na ograniczenia techniczne będę bardzo krótko. Dziękuję wam jeszcze raz serdecznie. Będę musiał kończyć dlatego, że chodzi tu o moje bezpieczeństwo i niemożność namierzenia mnie. Wiadomo, że jestem w drodze do bezpiecznego państwa, tam się za kilkanaście godzin znajdę. Za chwilę odlatuję poza Europę - powiedział Zbigniew Stonoga.

    Kilka godzin temu Zbigniew Stonoga znów uaktywnił się na facebooku. Napisał, że wraca do Warszawy w... najbliższy wtorek. Przyznał też, że wyjechał, by poddać się zabiegowi.

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo