Zawodnicy kontra właściciele. Sezon ligi bejsbolu MLB zagrożony przez kłótnię o pieniądze

Filip Bares
Filip Bares
EASTNEWS
Udostępnij:
Od ponad miesiąca nowy sezon najlepszej bejsbolowej ligi świata jest zagrożony. Właściciele drużyn i zawodnicy nie są w stanie dojść do finansowego porozumienia i znajdują się w patowej sytuacji. Bez zgody nie ma gry, a bez gry wszyscy tracą.

„Lockout” to termin mało znany kibicom na Starym Kontynencie. W sportach amerykańskich słowo to oznacza „zamrożenie” ligi aż do odwołania, najczęściej gdy właściciele nie są w stanie dogadać się z zawodnikami i ustalić CBA, czyli Umowy Pracy Zbiorowej, która jest negocjowana przy każdej nowej umowie telewizyjnej. W tym czasie wszystkie mecze i transfery są zawieszone. W CBA zapisane są wszystkie zasady funkcjonowania ligi, jak i podział puli pieniędzy między zawodnikami a właścicielami. W Europie coś takiego nie jest potrzebne, gdyż nie ma „sufitu” zarobków dla sportowców. W USA reguluje to salary cap.

1 grudnia 2021 roku doszło do ostatniego spotkania właścicieli Major League Baseball (MLB), czyli najlepszej bejsbolowej ligi świata, ze związkiem zawodników, a jego wynikiem był właśnie lockout. Związki chcą, by przyszłoroczne salary cap wyniosło 240 mln, by zawodnicy mogli jak najwięcej zarobić. Właściciele oferowali „tylko” 210 mln. W praktyce oznacza to, że każdy zespół będzie miał 30 mln dolarów mniej na opłacenie graczy - minus dla nich, plus dla miliarderów w lożach. Na razie ci ostatni zaproponowali podwyższenie płacy minimalnej z 650 tys. do 700 tys. dolarów. - Mamy problem z rywalizacją - mówi 3-krotny Miotacz Roku i członek związku zawodników Max Scherzer.

Chodzi o „tanking”, czyli wystawianie słabego zespołu na boisku w celu zdobycia wyższego wyboru w drafcie. Przez to m.in. drużyny wolą zapłacić komuś słabszemu 650 tys. niż lepszemu zawodnikowi bez kontraktu kilka milionów, bo ich celem jest przegrywanie spotkań.

Właściciele i zawodnicy mają spotkać się po ponad miesięcznej przerwie w piątek. Ostatni lockout MLB miał miejsce w sezonie 1990 roku i zakończył się bez szwanku. Pięć lat później zawodnicy jednak rozpoczęli strajk w trakcie sezonu, przez co odwołano play-offy i World Series (finał ligi). Ostatni lockout w USA miał miejsce w 2011 roku, gdy NBA ruszyła z 5-miesięcznym opóźnieniem i musiała skrócić sezon z 82 do 66 meczów.

Rafał Jackiewicz: Teraz został mi już tylko cyrk...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie