Zapowiedzi są, ustaw nie widać. Do końca roku rząd będzie koncentrował się na budżecie

Redakcja
Które ustawy są już gotowe? Czego można się spodziewać w pierwszej kolejności? W niedzielę politycy PO nie potrafili odpowiedzieć nam na te pytania. Pewne wydaje się na razie, że do końca roku Platforma będzie się koncentrować jedynie na budżecie i ustawach okołobudżetowych.

Jaką rolę odegra w tym Sejmie SLD, to największy znak zapytania. Wiele zależy od tego, jak rozstrzygnie się walka o przywództwo w partii. Z jednej strony słychać, że Sojusz będzie twardy, choćby dlatego, że nie może oddać pola Palikotowi. Z drugiej, nie bez powodu premier zaprosił na śniadanie Leszka Millera nazajutrz po tym, jak ten został szefem klubu SLD. Politycy PO liczą, że Miller ze swoim doświadczeniem i własnymi ambicjami nie będzie szedł drogą licytowania się z Palikotem, a będzie się chciał pokazać jako lider konstruktywnej opozycji. Sam były premier podczas debaty o expose zadeklarował wolę współpracy z rządem w takich sprawach, jak becikowe, podwyższenie składki rentowej czy wprowadzenie rachunkowości dla rolników, ale też wyraźnie zaznaczał, że SLD chce mieć realnie wpływ na kształt tych zmian.

CZYTAJ TEŻ: Bedziemy pracować do 67. roku życia. Sprawdź czy nowe emerytury obejmą też ciebie

Niezależnie, jakby one wyglądały, PO raczej nie ma co liczyć na poparcie ze strony PiS. Wiceprezes partii Adam Lipiński w rozmowie z "Polską" unika wprost odpowiedzi na pytanie, czy jego partia będzie opozycją totalną. - Mogę powiedzieć, że będziemy opozycją jeszcze skuteczniejszą. W naszych szeregach jest wielu nowych ludzi, którzy nie są politycznymi fighterami, tylko ekspertami. Będziemy więc bardziej merytoryczni, mniej polityczni - deklaruje Lipiński. Już pierwsze wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego wskazują jednak, że PiS przyjmie strategię totalnej opozycji. Szef PiS dopytywany na konferencji prasowej, czy jest jakaś sprawa, w której jego posłowie mogą poprzeć rząd Tuska, nie wymienił żadnej. Podał za to całą listę tych, którym PiS się będzie mocno opierał. Nie ma mowy m.in. o zmianach w KRUS ani o podnoszeniu wieku emerytalnego. Za to jeszcze zanim doszło ze strony Tuska do jakiejkolwiek koncesji na rzecz Palikota, Kaczyński ogłosił, że premier to w istocie ukryta skrajna lewica.

CZYTAJ RELACJĘ MINUTA PO MINUCIE Z EXPOSE TUSKA, ZOBACZ WIDEO

Politycy PO liczą, że Miller będzie chciał się pokazać jako lider konstruktywnej opozycji i pomoże

I tak piątkowo-sobotnia debata i pierwsze obrazki z Sejmu wskazują, że wbrew powyborczym komentarzom o słabości rozproszonej i borykającej się z wewnętrznymi problemami opozycji w istocie to zróżnicowanie - od radykalnej momentami prawicy do radykalnej lewicy - może właśnie okazać się siłą opozycji. Ale też tak Palikot, jak Miller wskazywali, że wiele zależy od tego, jak będą wyglądać konkretne projekty ustaw. I tu pojawia się problem. Z rozmów z politykami PO wynika, że na razie za bardzo konkretnymi zapowiedziami w exposé premiera nie idą bardzo konkretne ustawy, które wprowadzałyby je w życie.

CZYTAJ TEŻ: Tusk: Duchowni w powszechnym systemie ubezpieczeń. Jesteśmy gotowi na zmiany w konkordacie

Które ustawy są już gotowe? Czego można się spodziewać w pierwszej kolejności? W niedzielę na te pytania nie potrafił odpowiedzieć nam ani szef klubu PO Rafał Grupiński, ani nowy szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Tomasz Arabski. Nieoficjalnie politycy PO odsyłają do ministra Michała Boniego, który podobno przygotowywał wstępnie pakiet, jaki ogłosił w exposé Tusk. Pewne wydaje się na razie, że do końca roku Platforma będzie się koncentrować jedynie na budżecie i ustawach okołobudżetowych. Mówi się, że to właśnie ze względu na budżet kolejne posiedzenie Sejmu zaplanowane jest dopiero na ósmego grudnia: minister finansów Jacek Rostowski chce mieć jak najwięcej czasu na obserwację rozwoju sytuacji w Europie, by wiedzieć, który z trzech wariantów budżetu przesłać do Sejmu.

CZYTAJ TEŻ: Debata nad expose. Palikot: Tusk nie zadowolił ani ''tłustych kotów'' ani biednych

Można tyko przypuszczać, że z zapowiadanych przez Tuska zmian po budżecie przyjdzie czas na podwyższenie o 2 pkt proc. składki rentowej, które ma wejść w życie od lipca przyszłego roku, i ograniczenie prawa do becikowego. Szef klubu PO zapowiadał też, że chciałby, by w miarę szybko Sejm zajął się pozostawionymi po minister zdrowia Ewie Kopacz ustawami zdrowotnymi. Od osób z otoczenia premiera usłyszeliśmy jednak, że w praktyce kluczowe zmiany, na jakich miała polegać reforma zdrowia, jak wprowadzenie konkurencji dla NFZ, są w praktyce na etapie ogólnych założeń.
Nie wiadomo też, na ile linię Kopacz będzie chciał kontynuować nowy minister zdrowia Bartosz Arłukowicz, który z pozycji członka sejmowej Komisji Zdrowia, mocno krytykował pomysły Kopacz. On sam na razie milczy. Rzecznik rządu Paweł Graś zadeklarował, że "należy się liczyć z tym, że pan Arłukowicz będzie ten kierunek reform nakreślony przez minister Kopacz kontynuował". - Jak to w polityce jest tak, że czasem krytycznie odnosimy się do różnych rozwiązań - miał do tego absolutne prawo - ale teraz jest członkiem tego gabinetu i będzie linię i politykę tego gabinetu realizował - mówił Graś.

Anna Wojciechowska

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Administrator

To jest wątek dotyczący artykułu Zapowiedzi są, ustaw nie widać. Do końca roku rząd będzie koncentrował się na budżecie

c
cezar

A co mówiono w kampanii? Przypomnijmy podstawowe obietnice z programu Platformy Obywatelskiej:
"1. Wynegocjujemy ponad 300 mld złotych w budżecie UE na lata 2014-2020 na nasz program inteligentnego rozwoju, który wesprzemy kolejnymi 100 mld złotych środków własnych.
2. Płace sfery budżetowej, zamrożone ze względu na kryzys, zaczną ponownie rosnąć. Podobnie jak konsekwentnie zwiększyliśmy płace nauczycieli, będziemy sukcesywnie podnosić wynagrodzenia innych ważnych społecznie grup zawodowych, zaczynając od nauczycieli akademickich i policjantów.
3. Do 2013 roku wprowadzimy rozwiązania gwarantujące Polsce wysokie przychody z wydobycia gazu łupkowego, które przeznaczymy na bezpieczeństwo przyszłych emerytur.
4. Na podobieństwo 1800 Orlików wybudujemy 1000 Świetlików - centrów kultury i bibliotek gminnych, które będą wspierać kreatywność i budować umiejętność pracy zespołowej.
5. W ciągu kadencji zwiększymy wydatki na Uniwersytety Trzeciego Wieku i grupowe zajęcia zdrowotne dla seniorów.
6. W Polsce rodzi się coraz mniej dzieci. Żeby temu zaradzić, radykalnie zwiększymy ulgę rodzinną na trzecie i kolejne dziecko.
7. W ramach programu "Kopernik" w każdym województwie do 2020 roku stworzymy "Centra Nauki", których zadaniem, podobnie jak to się ma w przypadku udanego projektu stołecznego, będzie inspirowanie młodzieży do nauki i innowacyjności.
8. Zlikwidujemy formularze podatkowe PIT.
9. Obniżymy zasadniczą stawkę VAT do 22% w 2014 roku, kiedy światowy kryzys gospodarczy powinien ustąpić fazie ożywienia.
10. Zwiększymy ulgi podatkowe dla oszczędzających na emeryturę, by motywować skłonność do długookresowego oszczędzania.
11. Zapewnimy dostęp do szerokopasmowego Internetu w każdej gminie.
12. Stopniowo do 2015 roku wprowadzimy do szkół e-podręcznik.
13. Damy Polakom prawo wyboru, komu przekażą swoją składkę zdrowotną, wprowadzając konkurencję dla NFZ.
14. Wprowadzimy do kodeksu pracy odnawialne umowy sezonowe dla pracowników, co zwiększy stabilność zatrudnienia wśród młodych.
15. Zlikwidujemy obowiązek noszenia przez kierowcę przy sobie dowodu rejestracyjnego swojego pojazdu i prawa jazdy, które policja i inne służby będą mogły skontrolować, łącząc się elektronicznie z odpowiednim urzędem.
16. Radykalnie ograniczymy dostęp służb specjalnych i policyjnych do bilingów obywateli oraz zwiększymy kontrolę nad wykorzystywaniem podsłuchów.
17. Skrócimy termin wydawania pozwoleń na budowę z około 300 do 100 dni, a liczbę procedur z ponad 30 do 15. Skrócimy termin oczekiwania przez obywatela na rozstrzygnięcie jego sprawy w sądzie o 1/3.
18. Będziemy dążyć do zrównoważonego budżetu przed końcem kadencji. Obniżymy relacje długu do PKB do 48% w 2015 roku i do 40% w 2018 roku, dzięki czemu będziemy mieli niższe stopy procentowe i szybszy wzrost gospodarczy.
19. Wzorem krajów najbardziej rozwiniętych wprowadzimy przepisy gwarantujące kobietom "równą płacę za równą pracę", eliminując dyskryminację kobiet w miejscu pracy.
20. Najlepsi maturzyści już od pierwszego roku studiów będą otrzymywać stypendia naukowe.
21. Przeznaczymy miliard złotych ze środków unijnych na Fundusz Przedsiębiorczości na Wsi".
Porównajmy to z treścią exposé. Przenieśliśmy się do innego, tym razem realnego, świata.

Dodaj ogłoszenie