Załogi holowników chcą pozostać w Petrobalticu

    Załogi holowników chcą pozostać w Petrobalticu

    Jacek Sieński

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Spółkę shippingową, mającą przejąć wielozadaniowe holowniki serwisowe "Bazalt" i "Granit", należące do Przedsiębiorstwa Poszukiwań i Eksploatacji Złóż Ropy i Gazu Petrobaltic SA w Gdańsku, chce utworzyć Grupa Lotos SA.
    Budzi to sprzeciw Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego Petrobaltic. W piątek mają odbyć się negocjacje między zarządami związku i Petrobalticu, dotyczące zmiany armatora dwóch holowników.

    - Oficerowie i marynarze pływający na "Bazalcie" i "Granicie", obsługujących platformy wiertnicze, są pracownikami Petrobalticu - podkreśla Włodzimierz Krutysza, przewodniczący ZZPRC Petrobaltic. - Natomiast załogi statku badawczego "St. Barbara" i zbiornikowca "Aphrodyte III", należących do spółek Petrobalticu, zatrudnia się na kontraktach.

    W przypadku przejęcia obu holowników przez nową firmę zmienią one także banderę polską na obcą.

    - W rezultacie ich załogi utracą etaty w naszym przedsiębiorstwie i nie będzie ich chronić polskie prawo pracy - twierdzi Krutysza. - Przeniesieni do spółki marynarze byliby zatrudnieni na kontraktach, na niekorzystnych dla nich warunkach. Etaty gwarantują im stałą pracę i osłony socjalne. Kontrakty podpisywane są na czas określony, czyli na pół roku czy na dłuższy okres, ale po zakończeniu obowiązywania umowy armator może bez żadnych konsekwencji zwolnić marynarzy.

    Organizacje związkowe, działające w Petrobalicu i reprezentujące interesy pracowników, nie chcą pozwolić na kolejny podział przedsiębiorstwa. Ich zdaniem, wydzielenie floty z firmy może zakłócić konieczne, ścisłe współdziałanie z obsługiwanymi przez nią platformami.

    - Opłata za wynajęcie taksówki kosztuje znacznie więcej niż przejazd własnym samochodem. Podobnie byłoby, gdyby armatorem holowników została spółka, z której płatnych usług korzystałby Petrobaltic. Jeżeli rozmowy z zarządem Lotosu nie przyniosą pozytywnych rezultatów, nie wykluczamy zorganizowania akcji protestacyjnej w obronie miejsc pracy - dodaje przewodniczący Krutysza.
    1 »

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo