Zalety fotowoltaiki – rozmowa z Przemysławem Smolińskim, prezesem firmy Vosti

Materiał informacyjny Vosti
Rosnące ceny energii elektrycznej skłaniają coraz więcej osób do inwestycji w fotowoltaikę. O zaletach płynących z posiadania paneli słonecznych rozmawiamy z prezesem jednej z najbardziej dynamicznie rozwijających się firm fotowoltaicznych – Vosti.

vosti

Vosti to jedna z najbardziej dynamicznie rozwijających się firm fotowoltaicznych w kraju. Co sprawiło, że zdecydował się pan rozwijać biznes właśnie w tym sektorze?
Fotowoltaika rzeczywiście przeżywa w ostatnich latach ogromny rozkwit. Na rynku jesteśmy obecni od ponad 5 lat. Decydując się na otworzenie firmy w 2016 r. byliśmy przekonani, że sektor ma ogromny potencjał. Obserwując rozwój technologii w branży fotowoltaicznej, rosnące ceny energii na rynkach światowych, a także wzrost znaczenia odnawialnych źródeł energii, było dla nas oczywiste, że także Polacy będą wkrótce coraz częściej spoglądać w stronę własnych elektrowni słonecznych. To nie tylko kwestia ekologii, ale przede wszystkim racjonalnego podejścia do zarządzania energią. Rodacy cenią rozsądne, niezawodne rozwiązania, które pozwalają na oszczędności.

Na rynku funkcjonuje wiele dostawców rozwiązań fotowoltaicznych. Co wyróżnia Vosti na tle innych firm?
Mógłbym odpowiedzieć, że kompleksowe podejście do klientów, oferowanie najwyższej jakości rozwiązań, markowych produktów od wiodących producentów, a także szybka realizacja zamówienia. To stan faktyczny, jednak zdecydowanie nie wyczerpuje tematu. Moim zdaniem, o wyjątkowości Vosti świadczy funkcjonowanie w zgodzie z wartościami bliskimi zarówno klientom, jak i pracownikom. Obu grupom oferujemy wsparcie, poczucie bezpieczeństwa i stabilność.

vosti

Dlatego jesteśmy postrzegani w kategoriach firmy-przyjaciela, zaufanego doradcy, który zawsze jest gotowy do pomocy. To nie jest popularna postawa na rynku, nad czym osobiście ubolewam, szczególnie w tych trudnych czasach. Podczas pandemii wiele firm decyduje się np. na redukcję stanu załogi. My odwrotnie – zwiększamy liczbę pracowników. Obecnie w naszych strukturach znajduje się już ponad 350 osób.

To rzeczywiście rzadko spotykane. A czy takie, nawet powiedziałbym idealistyczne, podejście do biznesu się opłaca?
Z ogromną satysfakcją muszę powiedzieć, że tak. Przyjęta przez nas strategia zaprocentowała – w ciągu kilku lat nasze wyniki rosły o kilkaset procent w ciągu roku. Zaczynaliśmy w 2017 r. z 1 mln przychodu, w 2018 r. nasza sprzedaż osiągnęła poziom 7 mln zł, w 2019 r. już 20 mln zł, a rok 2020 zakończyliśmy z ponad 105 mln przychodu. Obecnie montujemy niemal 600 instalacji miesięcznie na terenie całej Polski. To pokazuje skalę zaufania, jakim obdarzyli nas klienci i utwierdza nas w przekonaniu, że obraliśmy właściwą ścieżkę.

Z drugiej strony to także odpowiedzialność i motywacja, by się dalej rozwijać i rozszerzać ofertę produktową o nowe komplementarne rozwiązania. Jesteśmy na to gotowi – od kwietnia oferujemy możliwość rozbudowy instalacji o stacje ładowania samochodów elektrycznych. Wkrótce będziemy mogli również zaproponować m.in. magazyny energii Huawei czy wiaty solarne. Chcemy pomóc i wesprzeć Polaków w pozytywnej transformacji i uzyskaniu niezależności energetycznej.

Mówiąc o wsparciu, dla Polaków ważna jest pomoc w otrzymaniu finansowania i uzyskaniu dopłat z programów rządowych. Czy Vosti odpowiada na te potrzeby?
Boom na fotowoltaikę, który obserwujemy, to w dużej mierze efekt rozbudowanego systemu wsparcia finansowego. Dzięki współpracy z największymi polskimi bankami działającymi w branży OZE, oferujemy bardzo atrakcyjne warunki finansowania. Wszystko odbywa się na jasnych i klarownych zasadach, bez ukrytych kosztów.

W kwestii programów rządowych takich jak „Mój Prąd” uważnie śledzimy regulacje i pomagamy w dopełnieniu formalności. Mamy również podpisaną umowę z Funduszem Ochrony Środowiska, dzięki której możemy składać wnioski w imieniu klienta.
Panele fotowoltaiczne można odliczyć także w rocznym zeznaniu podatkowym w ramach ulgi termomodernizacyjnej - maksymalna kwota do odliczenia to aż 53 tys. zł. Co ważne, jeśli właścicielami domu są małżonkowie, limit ten przysługuje każdemu z nich.
Warto korzystać z tego typu ulg i dofinansowań - pozyskane środki nie tylko znacznie skrócą okres zwrotu inwestycji, ale również pozwolą na obniżenie kosztów instalacji fotowoltaicznych.

Zazwyczaj szacuje się, że zwrot instalacji fotowoltaicznej nastąpi najwcześniej po kilku latach. Jak wygląda kwestia serwisowania czy np. ubezpieczenia instalacji?
Jeśli chodzi o serwisowanie, warto pomyśleć już o tym w momencie wyboru wykonawcy. Od niego zależy niemal wszystko – czy będzie wydajna, bezawaryjna oraz kiedy się zwróci. Dużą zaletą instalacji jest niska awaryjność oraz niemalże bezobsługowe działanie, jeśli jednak pojawia się taka potrzeba, posiadamy w Vosti własną siatkę serwisantów, którzy są w stanie obsługiwać klientów na terenie całego kraju.

Profesjonalny serwis to kolejny element, który wyróżnia nas od konkurencji. To podejście wynika również z mojego myślenia o biznesie w wieloletniej perspektywie, nie przez pryzmat jednorazowej instalacji paneli. Zależy nam na budowaniu wieloletnich, dobrych relacji, więc dbanie o wiarygodność przez zapewnienie najwyższej jakości serwisu to rzecz bezdyskusyjna.
W ostatnim czasie zdecydowaliśmy się też na wprowadzenie nowej usługi – ubezpieczenia instalacji fotowoltaicznej dla klientów indywidualnych razem ze Towarzystwem Ubezpieczeniowym UNIQA.

Co jest najważniejszym fundamentem Pańskiej firmy, dzięki któremu w tak krótkim czasie udało się Panu zbudować organizację o zasięgu ogólnopolskim?
Zdecydowanie tym fundamentem jest lokalność, którą bardzo doceniają nasi klienci. Obecnie mamy 11 oddziałów w największych miastach Polski i centralą w Lublinie. Dzięki temu klienci mają kontakt z doradcami, którzy dobrze znają dany region i jego specyfikę – pracują na swoim terenie i dla swoich sąsiadów. W Vosti wspieranie lokalnej społeczności jest tak samo ważne jak wspieranie naszych pracowników.

Co oprócz słońca daje Panu energię?
Od zawsze lubiłem rywalizację - prywatnie jestem miłośnikiem sportu i e-sportu.
Lubię przenieść część swojej energii do świata wirtualnego. Rozgrywki online w Call of Duty: Warzone czy FIFA to nie tylko relaks i zabawa. Podobnie jak w biznesie, liczy się tam szybkość działania i celność podejmowania decyzji. To świetny sposób zarówno na odreagowanie, jak i rozwój logicznego myślenia.

Wideo