Zakazane przez UE 100-watowe żarówki wciąż w sprzedaży. "Wstrząsoodporne, nie do użytku domowego..."

Redakcja
Paweł Relikowski/Polskapresse
Udostępnij:
Miały bezpowrotnie zniknąć, a tryumfalnie wracają. Stuwatowe żarówki można znowu kupić w polskich sklepach - donosi "Dziennik Polski". Producenci i sprzedawcy zapewniają, że nie są to te zakazane w UE, tylko "specjalistyczne żarówki wstrząsoodporne", których "nie należy stosować do użytku domowego". Ale klienci wiedzą swoje i kupują je do domu, nawet na zapas.

Na mocy unijnej dyrektywy ponad 2 lata temu tradycyjne stuwatowe żarówki zostały zastąpione przez drogie, energooszczędne świetlówki. Rok później pożegnaliśmy 75-watówki, a w zeszłym roku 60-watówki. Formalnie nie wolno ich na terenie UE produkować, sprzedawać, a także ich sprowadzać.

- Mimo to ostatnio jesteśmy wręcz bombardowani informacjami o pojawieniu się w sklepach niemal identycznych pod względem wyglądu i właściwości żarówek. To próba obejścia unijnego prawa, ale nie bardzo wiemy, co z tym robić. Producenci, importerzy i sprzedawcy dysponują badaniami i certyfikatami świadczącymi, że są to produkty specjalistyczne - mówi Wanda Aksman-Zbroja z krakowskiej Inspekcji Handlowej.

Nie ma jak wyegzekwować zakazu UE. - Musiałyby chyba chodzić po domach jakieś kontrole - zastanawia się Aksman-Zbroja.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

f
fajifnakfn;
wisi mi polityka i jakiekolwiek unie, ale twoje porownanie sprawilo, ze sie poplakalem ze smiechu ;D
M
Michał
Nigdy nie będę używał świetlówek dla mojego wzroku są one zabójcze, żaden idiotyczny urzędnik z UE nie przekona mnie że żarówka jest zła. No gdzieś muszą sprzedać swoje technologie przez to normalne ale na wszystko się nie musimy zgadzać. Prawo jest dla nas a nie my dla prawa. Jak nie będzie w UE żarówek zamówię sobie z Ukrainy lub Rosji. Tylko polski producent na tym traci a zyskują Zachodnie koncerny.
L
Leszek
Kupiłem dzisiaj takie 60-ki i boję się tylko żeby nie strzelały jak żarówki marki Iskra. Wiem że jeżeli komuś taka żarówa "łeb urwie" to te unijne draby i tak się nie będą poczuwać do winy, a przecież sprzed zakazu coś takiego nie miało miejsca. Podobno mamy demokrację - to gdzie te partie, które przywrócą porządek ? Nie ma.
w
wyrolowany
Gluo
Głupota unijna jest niezmierzona jak kosmos lub miłosierdzie boskie
e
ekonomista
Pomnożyć opląty za energie elektryczna 10 krotnie dla amatorów wstrząsów
z
zenekWWW
Pożyteczni idioci przepraszam Lobbyści świetlówek Osram cz jakiś tam , zaraz coś wymyślą
...
gdyby to było 100% opłat (a nie jakies abonamentowo-przesyłowe), to takich cwaniaków, co to widza wyzszość żarówki 100W byłoby paru zaledwie

a tak to ta głupsza cześć społeczeństwa nadaje, jaka to Europa jest zła, jak gnebi biednych katolików-Polaków
p
paw
Polak potrafi,idiotyczne przepisy obchodzi się sposobem.
Dodaj ogłoszenie