4/6 Zamknij

Wątpliwości dotyczące takich pomysłów zgłaszają natomiast przedsiębiorcy, którzy ostrzegają przed bankructwem m.in. małych sklepów. Wskazuje się również

Pawel Lacheta/ Polska Press/ Express Ilustrowany

Poprzednie Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Poprzednie Następne

Wątpliwości dotyczące takich pomysłów zgłaszają natomiast przedsiębiorcy, którzy ostrzegają przed bankructwem m.in. małych sklepów. Wskazuje się również na możliwość rozwoju czarnego rynku.

[cyt]- Dowody wskazują, że ilość wyrobów tytoniowych przemycanych do Nowej Zelandii znacznie wzrosła w ostatnich latach, a zorganizowane grupy przestępcze są zaangażowane w przemyt na dużą skalę - zapisano w projekcie nowego prawa[/cyt].
Na razie nie podano, jak rząd Nowej Zelandii zamierza walczyć z nasilającym się przemytem. 

Zobacz także: Tak mieszka Lech Wałęsa!

Inny argument przeciwko reformie podnosi prawicowa partia ACT, która stwierdziła, że obniżenie zawartości nikotyny w wyrobach tytoniowych może sprawić, że palacze będą kupować i palić więcej, aby uzyskać ten sam efekt. Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy