Zakaz handlu w niedziele 2020. Klienci przesunęli tylko dzień zakupów

Katarzyna Paczewska
Katarzyna Paczewska
Przez zakaz handlu w niedziele ruch w sklepach w sobotę jest dużo większy.
Przez zakaz handlu w niedziele ruch w sklepach w sobotę jest dużo większy. Aneta Żurek
Dwóch na trzech Polaków przyznaje, że zakaz handlu w niedziele nie wpłynął na częstotliwość ich odwiedzin w centrach handlowych. Do rzadszych wizyt przyznaje się 23 proc. osób, a 6 proc. klientów odwrotnie - odwiedza je częściej.

- Zakaz handlu nie wpłynął na liczbę moich odwiedzin w sklepie. Teraz staram się robić zakupy w ciągu tygodnia, najpóźniej w piątek, bo nie lubię sobotnich kolejek - mówi pani Anna, emerytka z bydgoskiego Okola.

- Przez niehandlowe niedziele robię większe zakupy i rzadziej, to jest 2-3 razy w tygodniu. Dawniej było to 3-4 razy i zazwyczaj w niedzielę szedłem jeszcze po sprawunki - mówi pan Marcin z bydgoskich Kapuścisk. – Niedzielnych zakupów brakuje mojej rodzinie. Po pracy w tygodniu trzeba odebrać dzieci, zawieść na jakieś zajęcia, przypilnować. W niedzielę w drodze do teściów lub z powrotem łataliśmy braki w lodówce, uzupełnialiśmy także wtedy swoje garderoby. Teraz żona częściej wieczorami robi zakupy przez internet.

Może to Cię też zainteresuje...

Jak wynika z badania zleconego przez CBRE (firmę doradczą i inwestycyjną), dla 61 procent osób zakaz handlu w niedzielę nie przyczynił się w żaden sposób do ograniczenia wizyt w centrach handlowych. Dwie na trzy osoby przyznają, że na zakupy chodzą tak samo często jak wcześniej, wybierają po prostu inne dni. Do redukcji czasu spędzanego w centrach handlowych przyznaje się 23 procent pytanych. Co ciekawe 6 procent konsumentów przyznało, że w związku z zakazem handlu w niedzielę, chodzą teraz na zakupy częściej.

- Te wyniki nie zaskakują jeżeli uwzględnimy, że już teraz centra handlowe to coś więcej niż tylko miejsce robienia zakupów. Rozbudowane strefy gastronomiczne i rozrywkowe powodują, że klienci mogą przyjść do centrum handlowego w dowolnym momencie, nawet gdy strefa handlowa nie jest czynna. Wybierają wtedy po prostu kino, strefę zabaw dla dzieci czy liczne restauracje – mówi Magdalena Frątczak, szefowa sektora handlowego CBRE.

Mniejsze centra popularniejsze

Jakie centra handlowe Polacy odwiedzają ostatnio najczęściej? 38 procent przyznaje, że są to głównie duże galerie handlowe w centrum miasta. Okazuje się jednak, że większość badanych - 41 procent decyduje się na mniejsze obiekty, 18 procent zakupy robi w małych galeriach handlowych w centrum miasta, a 23 procent wybiera mniejsze centra bliżej swojego miejsca zamieszkania. Natomiast parki handlowe – duże i małe – odwiedza co dziesiąty konsument.

To, że rośnie liczba klientów chętnych do odwiedzin mniejszych centrów wpływa również na liczbę inwestycji w tym sektorze. Eksperci wskazują, że bieżący rok będzie intensywny na rynku handlowym. Powstanie przez te 12 miesięcy prawie 400 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni, w tym spora część będą to właśnie mniejsze obiekty handlowe.

- Plany deweloperskie obejmują co najmniej 390 tysięcy metrów kwadratowych nowej powierzchni, spośród których aż 92 procent jest już w budowie. W miastach poniżej 100 tysięcy mieszkańców budują się centra handlowe o powierzchni od 13 do 30 tysięcy, czyli mniejsze, na które teraz jest znacznie większy popyt wśród konsumentów – wyjaśnia szefowa sektora handlowego CBRE.

W które niedziele zrobimy zakupy

Przypomnijmy, liczba niedziel handlowych w trwającym 2020 roku została znacznie ograniczona. Przed nami sześć niedziel, w które bez przeszkód zrobimy zakupy. Przypadną one: 5 kwietnia, 26 kwietnia, 28 czerwca, 30 sierpnia, 13 grudnia oraz 20 grudnia.

Podatek cukrowy. Podreperuje budżet czy zdrowie Polaków?

Wideo

Materiał oryginalny: Zakaz handlu w niedziele 2020. Klienci przesunęli tylko dzień zakupów - Gazeta Pomorska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
12 lutego, 09:06, Neptun:

Ja kupuje w necie dla zasady. I to w sklepach zagranicznych. Mniej podatków trafia przez to do Skarbu Panstwa

Mniej podatków do skarbu państwa , co za idiotyczne myślenie , więc wyprowadź się z PL

T
Tokoz

No to teraz proszę o następną ustawę zakazującą handlu w niedzielę przez stacje paliw.

G
Gość

Sluchaj emerycie. Nie podoba co sie, ze polacy robia zakupy w Niemczech to wracaj na ta swoba syberie. Tam nie bedziesz mial problemu ze sklepami a my nie bedziemy mieli problemu u deportantami z syberii

E
Emeryt

Na liście niedorozwinieci komuniści dlaczego Polacy w te niedzielę robią zakupy w niemieckich sklepach w niemczechvgdzie Niemcy otwierają kasy dla Polaków i z językiem polskim . Jak nie to wiadomo że popełnili Państwo komuniści przrstemstwo z paragrafu 286 kodeksu karnego

G
Gość
12 lutego, 08:21, Marek:

Bo to pisiory wymyśliły ten cały zakaz. Nie było zakazu to było dużo lepiej.

Więcej żarłeś będziesz teraz zdrowszy i mniej ubrań to zadbasz o ekologię wyjdzie ci to na zdrowiu

N
Neptun

Ja kupuje w necie dla zasady. I to w sklepach zagranicznych. Mniej podatków trafia przez to do Skarbu Panstwa

M
Marek

Bo to pisiory wymyśliły ten cały zakaz. Nie było zakazu to było dużo lepiej.

Dodaj ogłoszenie