Zagraniczne media chwalą Polaków za występy w Lidze Mistrzów

BG
Liga Mistrzów. Arkadiusz Milik zdobył dwa gole w meczu z Dynamo Kijów
Liga Mistrzów. Arkadiusz Milik zdobył dwa gole w meczu z Dynamo Kijów Efrem Lukatsky
W rozpoczętej wczoraj pierwszej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów, dużo powodów do dumy mieli polscy piłkarze. Biało-Czerwoni świetnie zaprezentowali się w swoich klubach, o czym informują poranne wydania gazet w całej Europie.

„Polak, który przybył do klubu w miejsce Gonzalo Higuaina, zdobył dwie bramki i odwrócił wynik na korzyść Napoli” - informuje z okładki „GazzettadelloSport”, odnosząc się do dwóch trafień Arkadiusza Milika, które zapewniły Włochom zwycięstwo w meczu z Dynamem Kijów 2:1. „Porównania do Higuaina na pewno nie znikną, ale Arkadiusz Milik podejmuje właściwe kroki, by zrzucić presję Pipity i zdobyć serce kibiców z Neapolu. Wystarczyło kilka gier, aby zrozumieć, że gracz z numerem 99 jest w centrum projektu taktycznego Neapolu, a co ważne, jest jeszcze lepszy niż jego poprzednik w swoim pierwszym sezonie w klubie.” - zachwyca się nad Polakiem dziennik.

Na słowa uznania zasłużył również Grzegorz Krychowiak, który we wtorek po raz pierwszy rozpoczął mecz w barwach Paris Saint-Germain w zremisowanym 1:1 spotkaniu z Arsenalem. „Pociągał za sznurki w środku pola, wykazując duże zdolności, do uruchamiania skrzydłowych.” - komentuje występ Polaka portal „Goal.com”, przyznając mu ocenę trzy, w pięciopunktowej skali. „Pomocnik nie podejmował zbędnego ryzyka, przez co inteligentnie chronił czwórkę defensorów” - dodaje angielskie „Daily Mail”. Krychowiak nie uratował jednak swojej drużyny od utraty prowadzenia, a mecz zakończył się remisem, za co winą obarczony został głównie Edinson Cavani. „Choć zdobył najszybszą bramkę w Lidze Mistrzów dla PSG, brakowało mu skuteczności. Urugwajczyk może żałować, bo miał szansę uciszyć głosy krytyków” - podsumowuje francuskie "Lequipe".

Ostatnim Polakiem, który zabłysnął we wtorkowy wieczór był Robert Lewandowski. „Bayern marsz ku wygranej w Chamipns League rozpoczął od goli Lewandowskiego i Mullera. Przeciwko nieszkodliwym Rosjanom była tylko jedna przerażająca chwila, gdy Matt Hummels został kopnięty w twarz” - donosi „Bild”, skupiając się głównie na analizie tej groźnej sytuacji. Więcej o przebiegu spotkania i polskim napastniku pisze „Berliner Zeitung” - „Lewandowski wykorzystał prezent obrońcy, który sprokurował rzut karny, a była to pierwsza jedenastka w Lidze Mistrzów, którą napastnik wykonywał w barwach Bayernu. To dopiero piąty mecz tego sezonu i już ósme trafienie” - podkreśla dziennik. Bardziej surowa była ocena portalu "Goal.com", który przyznał Lewemu tylko 3,5 punktu. „Nie był to jego najlepszy mecz. Miał trochę szczęścia z decyzją o rzucie karnym, ale pewnie zamienił go na gola” - brzmi uzasadnienie noty.

Więcej o meczu Legia – Borussia:

Przypuszczalny skład Legii na mecz z Borussią
Piłkarze Borussii już w Warszawie [ZDJĘCIA]
Borussia już bez polskiego trio, ale wciąż silna [SYLWETKA]
Mecz Legia – Borussia. Gdzie oglądać w telewizji?
Ile Legia zarobi na meczu z Borussią?
Oprawy Legii i Borussii. Czyje lepsze? [SONDA]
Borussia przestrzega swoich fanów przed kibicami Legii [WIDEO]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie