Zaczynamy bardziej zaciskać pasa. Ale oszczędności wciąż mamy bardzo mało

Marta Rakowska
Tomasz Hołod/Polskapresse
Polacy przestawiają się na "tryb oszczędzania" - wynika z międzynarodowego badania "Finansowy Barometr ING", przeprowadzonego w 14 krajach na całym świecie.

Po paru kwartałach przejadania oszczędności gospodarstwa domowe zmieniły swoje podejście do pieniędzy. Coraz mniej zadowoleni jesteśmy z tego, ile odkładamy. Z badania wynika, że ponad połowa Polaków deklaruje, że poczucie finansowego bezpieczeństwa dałaby im 5-10-krotność ich miesięcznych dochodów.

Prawie trzy czwarte z nas twierdzi, że oszczędności posiada (72 proc.). Plasuje nas to dokładnie w środku europejskiej stawki, wyprzedzamy m.in. Niemców (71 proc.) oraz Czechów (67 proc.). Najwyższy odsetek osób posiadających oszczędności odnotowano w Luksemburgu (89 proc.) i Holandii (81 proc. ), a najniższy w Rumunii (52 proc.)

Wprawdzie co trzeci Polak czuje się wciąż komfortowo ze swoimi oszczędnościami (31 proc.), ale w porównaniu z ubiegłoroczną edycją badania oznacza to spadek aż o 19 proc. Najwięcej osób zadowolonych z poziomu swoich oszczędności mieszka w Holandii (47 proc.) oraz Niemczech (45 proc.), a najmniej we Włoszech (25 proc.)

Polska znalazła się jednocześnie w gronie krajów, których mieszkańcy posiadają najmniej pieniędzy, do których w razie potrzeby mieliby dostęp w ciągu tygodnia. Wolną kwotę w wysokości większej niż 6 tys. zł zadeklarowało 23 proc. z nas, co daje dopiero dziesiąte miejsce w Europie. Co czwarty respondent z Polski twierdził, że w razie nieprzewidzianego wypadku miałby dostęp do kwoty nieprzekraczającej 400 zł (24 proc. ).

- W porównaniach międzynarodowych polskie gospodarstwa domowe wykazują się dużą skłonnością do oszczędzania i systematycznością. Są też bardzo elastyczne - potrafią zacisnąć pasa, gdy następuje pogorszenie koniunktury, bardziej niż inne nacje - komentuje Rafał Benecki, główny ekonomista ING Banku Śląskiego.

- Pomimo tych pozytywnych postaw niski poziom zamożności powoduje, że trudno odłożyć większe środki finansowe, a to ma wpływ na niski poziom oszczędności w całej gospodarce - dodaje.

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bartek
coz, takie czasy. Wedlug mnie trzeba gromadzic kapital. Sam inwestuje, glownie w lokaty z skoku chmielewskiego bo wypadaja korzystnie
p
pola
i co zostanie, odkładam co miesiąc na lokaty w getinie. i górka rośnie :)
Dodaj ogłoszenie