reklama

Zabójca Pawła Adamowicza zostanie w areszcie i nie trafi do szpitala psychiatrycznego – zadecydował prokurator

red.Zaktualizowano 
W „tradycyjnym” tymczasowym areszcie, a nie w szpitalu psychiatrycznym na terapii na dalsze czynności podejmowane w śledztwie oczekiwał będzie Stefan W. Opinia psychiatryczna w sprawie zabójcy Pawła Adamowicza pozostaje tajna, a śledczy czekają na jej uzupełnienie, o umieszczenie 27-latka w placówce leczniczej apelował jego obrońca.

- Przez obrońcę został złożony wniosek celem rozważenia zmiany sposobu wykonywania tymczasowego aresztowania Stefana W i umieszczenie go w szpitalu psychiatrycznym. Prokurator po wykonaniu czynności i dokonaniu ustaleń nie stwierdził aby zachodziły przesłanki by była potrzeba tej zmiany. To stanowisko zostało przekazane obrońcy - mówi prokurator Grażyna Wawryniuk, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

O wniosku adwokata Artura Kotulskiego w sprawie Stefana W. więcej pisaliśmy tutaj.

W tle tej sytuacji rysuje się kluczowa w całej sprawie kwestia opinii lekarzy – w tym psychiatry – na temat poczytalności 27-latka w momencie mordu. Choć dokument, o którego uzupełnienie wystąpiła prokuratura, pozostaje objęty tajemnicą śledztwa, za której złamanie grozi postępowanie karne, można się domyślać, że diagnoza, przynajmniej „ograniczała” poczytalność zamachowca, a tym samym zmniejszała szansę na to, że przed sądem czeka go „tradycyjny” sądowy proces i wyrok. Warto przypomnieć, że opinia powstała po tym jak zdecydowano, że jednorazowe badanie nie wystarczy i w maju wysłano go do Aresztu Śledczego w Krakowie, gdzie przez 4-tygodnie prowadzona była obserwacja. Badania były o tyle uzasadnione, że nieoficjalnie wiemy o diagnozie schizofrenii paranoidalnej leczeniu m.in. w okresie pobytu w jednostkach penitencjarnych, gdzie odsiadywał wyrok 5,5 roku więzienia za napady na placówki bankowe. Więcej na ten temat czytaj tutaj.

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny: Zabójca Pawła Adamowicza zostanie w areszcie i nie trafi do szpitala psychiatrycznego – zadecydował prokurator - Dziennik Bałtycki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Tu nie trzeba żadnych psychiatrów. Ogladalam na żywo to wydarzenie i ten morderca był świadomy swojego czynu. Wygłosił nawet swoje powody tego morderstwa. Moim zdaniem winnych trzeba szukać w środowisku narodowców, gdyż to oni wystawili słynne świadectwa zgonów. Więc było konieczne uwiarygodnienie swoich gróźb. Pisowcom to pasuje, więc teraz mordercę kryją.

x
xymox

Zaczyna nam się tutaj mnożyć towarzystwo zabójców, którzy a owszem - gdy przygotowywali swój czyn lub zdolnie kluczyli po nim to wykazywali się doskonałą sprawnością psychiczną i talentem sprytu. Po fakcie, już złapani - raptem stają się niepoczytalni.

Ktoś tu daje się wrabiać, prawda?

Zabójca Pawła Adamowicza - sprytnie przenika przez niekompetentną ochronę i dostaje się na scenę.

Kajetan P - sprawca makabrycznego zabójstwa dziewczyny uczącej języków obcych, niesamowicie prawnie wieje gdzie pieprz rośnie i ledwo udaje się go złapać w hoteliku na południu Europy.

Niepoczytalność staje się bajką dla naiwnych biegłych, najwyraźniej robionych w konia przez bystrych morderców.

a
abcd

Krótka historia o pogardzie i godności

Społeczeństwo, które godzi się na usunięcie kary śmierci z kodeksu karnego, okazuje pogardę ofiarom, bowiem stawia życie mordercy ponad życie ofiary, a jednocześnie wysyła czytelny komunikat do przestępców: możesz zabijać, twoje życie jest bezpieczne, a my jesteśmy bezsilni. Likwidując karę śmierci społeczeństwo samo siebie pozbawia godności, bowiem jest to również komunikat do wszystkich obywateli: od teraz nie dzielimy już ludzi na dobrych i złych, ale dzielimy na martwych i żywych.

Czytaj "Krótkie historie o zabijaniu" na "henryk dabrowski pl"

a
abcd

Wyszukaj w sieci:

"Brak kary śmierci w kodeksie karnym jest pogardą dla ofiar"

G
Gość

Zarcie tak samo podle tu czy tam. Za 4.50 dziennej stawki. sluzbowe psy SW zdechlyby za takie pieniadze,wiec maja wiecej od osadzonych zbereznikow.

Dodaj ogłoszenie