Zaatakował siostrę siekierą. Przyczyna? Niezgodność charakterów

Piotr Nowak
Piotr Nowak
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne pixabay.com
Siedemdziesięciolatek oskarżony o usiłowanie zabójstwa siostry. Na ławie oskarżonych zasiądzie Andrzej M. z gminy Jastków. Na swój proces czeka w areszcie tymczasowym.

Konflikt w rodzinie M. z gminy Jastków trwał od lat. Niewiele brakowało, a kolejny wybuch agresji mógł skończyć się tragedią.

Zbliżała się pora obiadowa, kiedy córka 89-letniej pani M. położyła swoją schorowaną matkę do łóżka i poszła przygotowywać posiłek. Mieszkała na sąsiedniej posesji, podczas gdy jej mama dzieliła dom z synem. Do mieszkania seniorki wróciła około 15.30.

Jeszcze była na zewnątrz, gdy usłyszała uderzenie. Otworzyła drzwi. Zobaczyła swojego brata, 70-letniego Andrzeja M. Jak później zeznała, mężczyzna uderzał siekierą w drzwi prowadzące do części mieszkania zajmowanej przez matkę.

Andrzej M. zauważył siostrę i ruszył w jej stronę. Był już bardzo blisko, kiedy to, jak zeznała pokrzywdzona, zrobił zamach i wyprowadził cios w głowę siostry. Ostrze nie sięgnęło ciała, bo kobieta zdążyła się uchylić i uciec.

Wybiegła przed dom i zadzwoniła na policję. Andrzej M. odłożył siekierę i zamknął się w domu. Drzwi otworzył dopiero policjantom.

Do zdarzenia doszło 20 stycznia tego roku. Jeszcze tego samego dnia mężczyzna został zatrzymany. Miał blisko dwa promile alkoholu we krwi. Po wytrzeźwieniu został doprowadzony do prokuratury. Nie przyznał się do ataku. Wyjaśniał, że użył siekiery, bo chciał się dostać do części domu zajmowanej przez matkę.

Z rozmów z członkami rodziny wynika, że Andrzej M. od 2012 r. znęcał się psychicznie nad matką. Znajdując się pod wpływem alkoholu miał wszczynać awantury, używać wulgaryzmów, wyłączać matce ogrzewanie, prąd, wodę, niszczyć wyposażenie mieszkania, trzaskać drzwiami i wyrzucać seniorkę z domu. Kobieta wymagała całodobowej opieki i pomocy, której udzielała jej córka.

Mężczyzna miał się także znęcać nad siostrą. Poskarżyła się na bicie i groźby. Kobiety były objęte procedurą „Niebieskiej Karty”.

Andrzej M. przyznał, że od ponad 20 lat pozostaje z siostrą w konflikcie. Jako przyczynę kłótni podał „niezgodność charakterów”. Lekarze stwierdzili u niego uzależnienie od alkoholu. Mężczyzna był na terapii odwykowej, ale przerwał ją.

Prokurator oskarżył 70-latka o usiłowanie zabójstwa, znęcanie się psychiczne i fizyczne nad członkami rodziny. „Działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia” – czytamy w akcie oskarżenia, który właśnie trafił do Sądu Okręgowego w Lublinie. Terminu pierwszej rozprawy jeszcze nie wyznaczono.

Mężczyzna nie był wcześniej karany. Grozi mu wieloletnie więzienie.

Szczepionka Johnson&Jonshon w Polsce wcześniej niż zakładano

Wideo

Materiał oryginalny: Zaatakował siostrę siekierą. Przyczyna? Niezgodność charakterów - Kurier Lubelski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie