Za głowice lecą głowy

JT
Generał Michael Moseley, szef sztabu sił powietrznych i Michael Wynne, sekretarz ds.lotnictwa pożegnali się ze swoimi stanowiskami.

To pokłosie dwóch afer, które opisywaliśmy niedawno na łamach "Polski". W 2006 r. Stany omyłkowo wysłały na Tajwan zapalniki do głowic nuklearnych zamiast akumulatorów dla śmigłowców. Z kolei w sierpniu 2007 r. piloci, lecący bombowcem B-52 nad terytorium USA nie zdawali sobie sprawy, że maszyna jest wyposażona w sześć głowic atomowych.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie