Za 4 dni szusowania na nartach na ośnieżonych stokach w Polsce 2 osoby zapłacą około 2 tys. zł.

AIP
Wielu sympatyków narciarstwa uważa, że w Polsce najlepiej jeździ się w Szczyrku. Za 4-dniowy skipass dla 2 osób pod koniec lutego zapłacimy 920 zł, jeżeli dokonamy zakupu online. fot. Marzena Bugala- Azarko/ Polska Press
Większość z nas wyjazdy na narty planujemy na długo przed, ale jeżeli jesteście gotowi na wyjazd last minute, to eksperci policzyli, ile trzeba wydać na pobyt w najlepszych polskich ośrodkach. Do wyliczeń posłużył przedłużony weekend 20-23 lutego. Za 4 dni szusowania na nartach na ośnieżonych stokach w Polsce 2 osoby zapłacą około 2 tys. zł- wynika z wyliczeń ekspertów serwisu lendopolska.pl.

Wielu sympatyków narciarstwa uważa, że w Polsce najlepiej jeździ się w Szczyrku. Za 4-dniowy skipass dla 2 osób pod koniec lutego zapłacimy 920 zł, jeżeli dokonamy zakupu online. Jeżeli nie mamy swoich nart, to wypożyczenie ich wraz z butami i kijkami będzie nas kosztować 400 zł za 4 dni. Koszty noclegów za ten okres wahają się w Szczyrku od 260 zł do nawet 1,5 tys zł. Koszt zależy m.in. od standardu ośrodka i samego pokoju oraz od tego, czy wyżywienie jest wliczone w cenę. Średnio musimy więc liczyć 750 zł za 4-dniowy pobyt pary. Oznacza to więc, że pobyt w Szczyrku może nas kosztować około 2,1 tys zł.- wynika z wyliczeń ekspertów serwisu lendopolska.pl.

Alternatywą dla Szczyrku może być równie dobrze oceniana Białka Tatrzańska, gdzie za 4-dniowy skipass zapłacimy 730 zł. Wypożyczenie nart, butów i kijków będzie nas kosztować od 230 do nawet 500 zł.

Średnia kwota, jaką będziemy musieli przeznaczyć na noclegi w Białce, to 730 zł, choć znajdziemy już pokój za 240 zł za przedłużony weekend. Łączny koszt wyjazdu to średnio około 1,7 tys zł. Świetnie oceniana jest także Zieleniec Ski Arena, gdzie za 4-dniowy skipass zapłacimy 700 zł za 2 osoby. Na wypożyczenie nart, butów i kijków musimy liczyć około 350 zł. Średni koszt noclegów dla pary za 4 dni to kwota 1 tys zł. Zatem łącznie za pobyt w Zieleńcu zapłacimy około 2,1 tys zł.

Dla tych, którzy nie lubią dużych ośrodków i tłumów na stoku, rozwiązaniem może być bardzo dobrze oceniana Kasina Ski. O tej małej miejscowości usłyszeliśmy dzięki naszej mistrzyni w biegach narciarskich Justynie Kowalczyk, która jest najbardziej znaną mieszkanką Kasiny.

Za dwa 4-dniowe karnety zapłacimy tam 700 zł, wypożyczenie sprzętu będzie nas kosztowało 360 zł. Średnia cena noclegów za ten okres w okolicy to 530 zł - należy jednak pamiętać, że w samej Kasinie Wielkiej baza noclegowa jest ograniczona, dlatego wyliczając średnią, braliśmy pod uwagę ośrodki i hotele w pobliżu, m.in. w Limanowej, Szczyrzycu czy Mszance. Koszt całego wyjazdu zamyka się w około 1,6 tys zł.

Warto poważnie przemyśleć wyjazd na narty w góry pod koniec lutego. Dotychczasowe długoterminowe prognozy pogody niestety nie zapowiadają większych opadów śniegu w całym kraju, dlatego wyjazd na południe Polski może być jedyną okazją na odrobinę białego szaleństwa.

Na taki urlop należy przeznaczyć co najmniej 1,6 tys zł. Musimy oczywiście pamiętać, że w zależności od ośrodka może być w to wliczone pełne wyżywienie lub samo śniadanie. Trzeba także doliczyć do tej sumy koszty dojazdu.

Obejrzyj wideo:

W niedziele niehandlowe zamawiamy najwięcej jedzenia. Jednak trend ten powoli się stabilizuje

Wideo

Materiał oryginalny: Za 4 dni szusowania na nartach na ośnieżonych stokach w Polsce 2 osoby zapłacą około 2 tys. zł. - Strefa Biznesu

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 9

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krakus

Dzisiaj wróciłem z zakopca, zjadłem golonkę i do tej pory wymiatuję, drożyzna i syf. Dla oka jest ok ale górale to brudasy. Nie wiem o co chodzi ( pewnie o wykazanie prawdziwych dochodów) wszędzie tylko gotówką nawet knajpy obownicze czy monopolowe bez terminala. Do tego strzygą wszystkich na potęgę a w tym temacie warszawiaków traktują jak prywatne bankomaty

A
Alpaczino

A po drugie za taką kase po sztucznej kaszy jezdzić w plusie to bardzo dziękuje ,brak parkingów i tasiemce przed wyciągami

A
Alpaczino

Bardzo drogo niech podnoszą ceny to będą mieć luzno

M
Mako

O wiele drożej jest na Słowacji.Karnety 43-47€ Kiełbaska z piekarnika 7.9€ tal samo szkoła narciarska i wypożyczalnia

M
Mako

Krynica Tylicz sporo taniej.

G
Gość

W tym roku dopiero się szykuję na narty, ale jeżeli chodzi o poprzedni podliczając mnie i mojego chlopaka wydaliśmy na 7 dniowy wypad ok 4000zł. Sprzęt mamy swój, zakwaterowanie było w nowym pensjonacie, na nartach byliśmy prawie codziennie a wieczorem przeważnie jakieś termy bądź inne atrakcje. Do końca nie rozumiem tych wszystkich waszych danych, skąd Wy je macie.

c
cwaniaki gora

masakra , czyli wiekszosc narodu spedza czas przed tel;ewizornia z otwarta japa ze zdziwienia

G
Gość

Pół miesiąca pracy, żeby przez 4 dni pozjeżdżać na deseczkach z górki. Podziękował.

G
Gość

Ostro porąbało ich z tymi cenami.

Dodaj ogłoszenie