Z Goleszowa do Ustronia

Michał Micor
Idąc z Goleszowa do Ustronia można podziwiać wspaniałe widoki.
Idąc z Goleszowa do Ustronia można podziwiać wspaniałe widoki. Michał Micor, Polska
Piękna pogoda zachęca do wyjazdów za miasto. Proponujemy wycieczkę w Beskid Śląski, przejść z Goleszowa do Ustronia Polany przez Czantorię. Trasa nie jest zbyt trudna, akurat na jeden dzień.

Na wycieczkę wybraliśmy się wraz z członkami Szkolnego Koła Turystycznego "Szafran", działającego przy Gimnazjum nr. 16 w Sosnowcu. Rozpoczynamy na dworcu kolejowym w Goleszowie. - Marsz zajmie nam około sześciu godzin. Po drodze będziemy mogli zobaczyć kamieniołomy oraz rezerwat przyrody na górze Tuł, który słynie ze storczyków. Czeka nas jedno dość trudne podejście, na Małą Czantorię - charakteryzuje trasę Tomasz Siewniak, opiekun grupy i pomysłodawca rajdu.

Ruszamy czarnym szlakiem w kierunku centrum miasteczka. Goleszów to jedna z najstarszych miejscowości na Śląsku Cieszyńskim. Pierwszy raz wzmiankowana była już w 1223 roku. Rozwój wsi nastąpił w XIX wieku. Powstała wówczas linia kolejowa z Bielska-Białej do Ustronia, w okolicy odkryto też pokłady margli i wapieni. W roku 1898 przy linii kolejowej zbudowano cementownię. Warto też dodać, że z Goleszowem związanych jest wiele wybitych postaci m.in. rodzina Tajnerów, znanych skoczków narciarskich. Leopold i Władysław Tajner dwukrotnie reprezentowali nasz kraj w igrzyskach olimpijskich.

Za centrum miejscowości idziemy do góry, w kierunku zboczy Jasieniowej. Przechodzimy obok stawu utworzonego w starym wyrobisku kamieniołomu, skoczni narciarskiej oraz strzelnicy miejscowego koła kurkowego. Na szczyt Jasieniowej jednak nie wchodzimy, mijamy go bokiem. Kierujemy się do schroniska "Pod Tułem". Jest ono bardzo popularne, bo można do niego dojechać samochodem. Wielu turystów zostawia tu swój pojazd i stąd idzie zwiedzać okolicę. A jest co podziwiać. W pobliży są dwa rezerwaty przyrody "Zadni Gaj" oraz "Tuł".

Po chwili wypoczynku i zjedzeniu śniadania ruszamy dalej, trawersując zbocze Tułu i podziwiając rozległą panoramę na Cieszyn i Skoczów. Po drugiej stronie natomiast, po raz pierwszy, możemy z bliska zobaczyć Małą Czantorię. Choć góra nie jest wysoka, bo liczy zaledwie 864 m n.p.m. podejście może wzbudzić szacunek. Wygląda groźnie. - Tam mamy iść? - pytali się z niedowierzaniem młodzi uczestnicy rajdu. Od Małej Czantorii dzieliła nas jeszcze Cisownica. Wioska jest niewielka, ale może poszczycić się długą, bo 700-letnią historią. Jej nazwa wywodzi się od cisów, które tutaj rosły.

Czas rozpocząć podejście. Zajmie nam ono około 40 minut. Wchodzimy w las. Dookoła świerki i jodły. Powoli, krok za krokiem, zbliżamy się do szczytu. Po godzinie, kilku odpoczynkach, widać wreszcie przyszczytową polankę. Na niej wszyscy padli. Obowiązkowe zdjęcia, czekolada, coś do picia i można iść dalej. Ostatni etap wędrówki to Czantoria. Dzięki kolejce krzesełkowej jest jednym z najpopularniejszych szczytów Beskidu Śląskiego. Kolejka nie dochodzi jednak na sam szczyt, lecz ostatnia stacja znajduje się na polanie Stokłosica. Stąd do wierzchołka jest jeszcze około pół godziny marszu.

Góra ta ma wiele atrakcji. Na jej stokach są rezerwat przyrody, chroniący buczynę karpacką oraz ścieżka rycerska. Swój początek ma w Ustroniu, przy dolnej stacji kolejki linowej. Na szczycie Czantorii rozwidla się. Pierwsza nitka zatacza koło w czeskim Nydku, a druga biegnie przez Bieńkulę, Poniwiec, do Gospody pod Czantorią. Na polanie Stokłosica można też wybrać się do parku linowego, sokolarni oraz zjechać na sankach na specjalnym torze. Gdy już wszystkie atrakcje zostały zaliczone, nartostradą schodzimy do Ustronia Polany. Zejście jest bardzo strome i męczące. Z Ustronia Polany pociągiem wracamy do domu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie