Wyspiarze zarabiają na eksporcie broni

Monika Gocłowska
Grzegorz Jakubowski/POLSKA
Wielka Brytania stała się w 2007 r. światowym rekordzistą pod względem zamówień na dostawy broni i sprzętu wojskowego - informuje dziennik "The Guardian".

W ubiegłym roku z Wysp popłynęła w świat broń o wartości 10 mld funtów (45 mld zł). Kwota ta stanowi jedną trzecią ogółu światowych zamówień na nowy sprzęt wojskowy w ubiegłym roku. Najwięcej broni sprzedały dwie firmy: BAE Systems oraz VT Group.

Odebranie pozycji lidera Amerykanom Brytyjczycy zawdzięczają kontrowersyjnej transakcji na sprzedaż 72 myśliwców wielozadaniowych Eurofighter o łącznej wartości 4,4 mld funtów do Arabii Saudyjskiej.

Długofalowa wartość kontraktów, obejmująca m.in. dostawy części zamiennych, nadzór techniczny, szkolenia pilotów, oceniana jest na ok. 20 mld funtów, ale wiele szczegółów transakcji otoczonych jest tajemnicą.

Według danych gazety w minionych pięciu latach najwięcej na eksporcie broni zarobili Amerykanie (63 mld dol.) przed Brytyjczykami (53 mld dol.) i Rosjanami (33 mld dol.).

Polakom daleko do światowych wyników, ale i nasz eksport rośnie, i w ubiegłym roku osiągnął 2 mld zł (blisko 1 mld dol.), podczas gdy w 2001 było to tylko 20 mln dol. Nasze hity eksportowe to m.in. śmigłowce ze Świdnika, transportery opancerzone Rosomak, karabiny Glauberyt, systemy kierowania ogniem Drawa i czołgi Twardy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie