reklama

Wysoki Sądzie, logiki!

Paweł ZarzecznyZaktualizowano 
Paweł Zarzeczny
Paweł Zarzeczny Fot. Andrzej Wiktor
Wiem, Radwańska, kłaniam się niziutko i podziwiam. Na świętowanie i celebrę mamy jednak dwa miesiące, a czas goni. Za czym? Ano za trzy dni znany mi piłkarz, nawet dawny kadrowicz Paweł Drumlak ma rozprawę apelacyjną w przesławnym Wrocławiu. Przesławnym, bo zamykano tam futbolistów hurtowo, ale kary wymierzano niejednakowo. Na przykład po jednym sprzedanym meczu (kupionym) taki Łuszczek Piszczek gra w reprezentacji i w Dortmundzie, a Drumlak trafił najpierw na trzy miesiące do aresztu (bo się nie przyznawał, wydobywczo), a potem skazano go na 1,8 roku pozbawienia wolności i grzywnę 67 tysięcy złotych. Jestem za karaniem oszustów, ale jak przeczytałem wyrok, uzasadnienie, akta sprawy - Białoruś!

No więc jeden gość, określany jako „kark” lub „dentysta”, o aktorskim nazwisku Kondrat aranżuje kupno remisu przez Lubin (bo potrzebują), a Cracovii obojętne. Porozumiewa się z zawodnikiem Pasów Bojarskim. Ten, z drużyną, z której pięciu się zgadza (bez Drumlaka). Jednak Prokurator zatrzymuje właśnie jego, bo… przesłuchiwani sprawcy i pomysłodawca umawiają się, żeby obciążyć trzeciego, a wtedy będą „wszyscy mieli spokój”. No i ten jeden trafia do paki, błąd. Sąd może go naprawić łatwo. Po pierwsze - Bania, Rzucidło i Wacek, świadkowie oskarżenia, nie tylko oczyszczają z pomówień Drumlaka, ale zeznają, że… sprawcy czyli Bojarski z Kondratem nakłaniali ich (pojedynczo) do obciążenia Drumlaka. Sąd jednak… uznaje, że zeznania te są złożone „zbyt późno”, mimo że na pierwszej rozprawie gdy zostali wezwani. Prawda nie jest wzięta pod uwagę, a wątpliwości - elementarz - rozstrzygnięte na korzyść oskarżonego. Więcej - żaden z pięciu (!) przesłuchiwanych nie mówi, że dostawał pieniądze od Drumlaka, który miał je rzekomo dzielić, tylko od… Bojarskiego z Kondratem! Sąd nie reaguje również, gdy nie tylko nakłaniają do fałszu, ale… sami składają w kolejnych rozprawach całkowicie sprzeczne wyjaśnienia. Ba, sędzina w uzasadnieniu podkreśla swą surowość faktem, iż Drumlak jako sędzia piłkarski miał szczególny obowiązek dochować uczciwości - problem w tym, iż jest to piłkarz! Krótko - jak czytałem te akta, tak żałuję iż nie wszedł w życie pomysł posła Wiplera. Że jeśli jakiś oskarżony, korzystając z prawa do obrony, doprowadza do skazania niewinnego człowieka, wówczas sam powinien być ukarany!

Więcej, nikt nie pamięta w ogóle Drumlaka w przestępstwie, natomiast tamte nazwiska padają na okrągło. Że dentysta chciał kasę z Lubina najpierw porozdzielać na zakłady i pomnożyć po 0:0, by podzielić więcej - forsę sam brał i sam rozdawał. Zeznał, że Drumlakowi w Krakowie, tymczasem był ten piłkarz na zgrupowaniu, 50 km dalej.

Mam nadzieję, że sędzia apelacyjny zdobędzie się na wyrok jedyny dopuszczalny. Jasne, będziecie się śmiać, że bronię starej, może i przegranej sprawy. Ale raz: Drumlak napisał mi „mam nadzieję, że gdzieś sprawiedliwość istnieje”. A dwa: zawsze gdy oglądam „12 gniewnych ludzi”, to imponuje mi determinacją Henry Fonda. Mają wydać łatwy i szybki wyrok, on zmusza do przeanalizowania zeznań. I zwycięża.

Ten mecz czwartkowy to nie jest żaden film w żadnym kinie, tylko błaganie o sprawiedliwość. Not guilty...

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

P
POdPIS

Kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt, kilkaset milionów na koncie za odbicie, kopnięcie piłeczki, piłki, skakanie, bieganie pedałowanie ... ! To kapitalistyczna patologia ! Dla zwykłych ludzi niewolnictwo, dla wybranych wybrańców kokosy a dla wybierających całe morza mleczka i śmietanki !

m
moher

...jak bardzo trzeba posprzątać w tym burdelu np. Ziobrą.

M
Marian

Kompromitacja Sądów , nie pierwsza i niestety nie ostatnia-tam też jest korupcja , albo bezdenna głupota -stawiam na obie diagnozy.

Dodaj ogłoszenie