Wyścigi konne: Nie róbmy z wyścigów tandety - apeluje były...

    Wyścigi konne: Nie róbmy z wyścigów tandety - apeluje były prezes

    Wiktor Lubicz

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Wyścigi konne: Nie róbmy z wyścigów tandety - apeluje były prezes

    ©Bartek Syta/Polskapresse

    Minister rolnictwa powołał sprawozdawcę wyścigowego "Polski" na członka Rady Polskiego Klubu Wyścigów Konnych. Jest sprawozdawca, jest i - poniżej - bezpośrednia relacja. Rada jest jednym z dwóch organów PKWK, z zadaniem dbania o rozwój wyścigów i hodowli koni oraz ustalania reguł i kontroli ich przestrzegania. Jej członkowie w liczbie 25 są nominowani przez ministra rolnictwa na cztery lata. PKWK - utworzony w 2001 r., w części pełni tę samą rolę, co angielski Jockey Club i powstałe na jego wzór towarzystwa wyścigowe.
    Wyścigi konne: Nie róbmy z wyścigów tandety - apeluje były prezes

    ©Bartek Syta/Polskapresse

    Inauguracyjne posiedzenie nowej rady (na lata 2013-2017) odbyło się 4 czerwca, pierwsze 18 czerwca, a drugie 31 lipca, tu relacjonowane. Obecnych 19 członków na 25. Nie ma zaproszonego prezesa PKWK Feliksa Klimczaka. - Urlop - informuje sekretarka Dominika Gołaszewska (pełni też z urzędu funkcję protokolantki). Przewodniczący Rady Andrzej Wójtowicz przegłosowuje nieco zmieniony porządek, wypadają ważne punkty z udziałem prezesa (m.in. wyjście z zapaści wyścigów i hodowli).

    Uwaga, że w protokole z 18 czerwca ocenzurowana jest wypowiedź wiceprzewodniczącego rady Michała Romanowskiego (nie ma go dziś) dotyczącej trenowania koni na cudze nazwisko. Wypadło z niej słowo "patologia" na określenie tego procederu. Wójtowicz do protokolantki: - Proszę dodać do protokołu, jeśli słowo to jest na nagraniu z obrad.

    Wyznaczenie sędziów na wyścigi w Buczkowie: przedstawiciel Buczkowa w radzie, Jacek Soska, chciałby ich przegłosować warunkowo, bez zdanych egzaminów. Nie ma zgody, bo rada wnioskuje o powołanie sędziów, a nie kandydatów na sędziów. Jerzy Budny (b. prezes PKWK): "Nie róbmy (z wyścigów) tandety".

    Ocena sędziów wyścigowych. Długa dyskusja, głównie wokół czynu i kary dla dżokeja Turgajewa. Bardzo krytyczne głosy: to jeden z najbardziej perfidnych "spustów", podważających zaufanie do instytucji wyścigów. Kara za niska, błędne oznaczenie czynu przez komisję techniczną (Turgajew wykonał dyspozycję jazdy sprzeczną z zasadami selekcji, wydaną mu przez osobę nieposiadającą licencji, a trenującej konie na tzw. słupa). Przychodzą wezwani: przewodniczący komisji technicznej i komisji odwoławczej.Nieprzyjęcie sprawoz-dania prezesa PKWK za 2012 rok oznacza prawdopodobny wniosek o jego odwołanie

    W zastępstwie dr. Jacka Łojka zgłosił się wiceprzewodniczący KT Jakub Kasprzak. Brak konkretnych odpowiedzi. Sędzia nie wie, jaką dyspozycję jazdy otrzymał Turgajew, od kogo i czy dżokej wykonał tę dyspozycję, Mówi, że nie było go tego dnia wśród sędziów, którzy podjęli decyzje. - Sprawdzić, co jest w protokole komisji - ktoś mówi. Przez dobre 20 min trwa próba ustalenia, gdzie jest protokół sędziowski z tej gonitwy (30 czerwca).

    Wójtowicz prosi, żeby przyszedł pan Flisiński z biura PKWK (zastępuje on prezesa podczas jego nieobecności). Gołaszewska wraca i informuje, że "pan dyrektor" nie przyjdzie, a jeśli są jakieś problemy, zaprasza do siebie (pracuje w pokoju obok). Dwie osoby z rady idą do niego. Nie udaje się im ustalić, gdzie są te protokoły.

    Wiśniewski i Rybiec z Komisji Odwoławczej tłumaczą, czemu KO zamieniła karę zawieszenia licencji na dwa miesiące na grzywnę 12 tys. zł: "Jej kwota działa bardziej na wyobraźnię niż zawieszenie".
    1 »

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    TAk PŚL WIE JAkiEGO OGIerA WYBraĆ

    777 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 17

    I BOOSioRA.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Z czego będą finansowane wyscigi w 2014 roku skoro odsetki od lokaty są w 2013 r mniejsze o połowę ?

    olo22 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 22

    PKWK udaje ze nie widzi co się dzieje na wyścigach albo udaje głupiego. Kolejny "racjonalizator" ze spółki Traf wycofuje coraz to inne gry z totalizatora, obecnie zlikwidował porządki i praktycznie...rozwiń całość

    PKWK udaje ze nie widzi co się dzieje na wyścigach albo udaje głupiego. Kolejny "racjonalizator" ze spółki Traf wycofuje coraz to inne gry z totalizatora, obecnie zlikwidował porządki i praktycznie czwórki, spada liczba chętnych do zapisywania koni do gonitw, na jesieni okaże się, że na konto wyścigów nie wpłynie kwota 19 milionów z odsetek do 300 milionowej opłaty tylko ponad połowę mniej bo spadło oprocentowanie lokat z 6% na góra 3 . Czy działacze PKWK stoja na straży polskich wyścigów czy na straży własnego biznesu ? Tylko jak wam spadną dochody z lokaty i nie będzie przychodów z totalizatora to będziecie mieli 50 procentowy spadek dochodów. Ciekawe z czego pokryjecie różnicę.Panowie i panie z PKWK, uczyć się trzeba w szkole a nie na własnych błędach, powtarzanych przez kolejne ekipy, które dorwą się do władzy.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo