Wypowiedział wojnę energetykom, rolnik wyorał kabel 360V....

    Wypowiedział wojnę energetykom, rolnik wyorał kabel 360V. Energa: niech płaci za szkodę

    Adam Willma

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    - Podpisaliśmy w 2013 roku zgodę na przeprowadzenie przewodu przez nasze pole, ale mowa była o 70 centymetrach! Mój pług orze najwyżej do 30-40 centymetrów
    1/16
    przejdź do galerii

    - Podpisaliśmy w 2013 roku zgodę na przeprowadzenie przewodu przez nasze pole, ale mowa była o 70 centymetrach! Mój pług orze najwyżej do 30-40 centymetrów – mówi Maleta. ©nadesłał Marcin Maleta

    Marcin Maleta wypowiedział wojnę energetykom: - Nie dam sobie wmówić oczywistego kłamstwa tylko dlatego, że mam do czynienia z wielką firmą, która straszy mnie swoimi prawnikami.
    Maleta miał akurat wolny dzień, w sam raz, żeby uporać się z orką na kawałku ziemi, który otacza rodzinny dom. Zaoranie niespełna 4 hektarów przy pomocy 4-rzędowego pługa idzie szybko. Około 14-tej miał już kończyć pracę, ale nagle ursus C385 stracił moc.

    - Przy samej granicy zahaczyłem o coś - mówi Maleta. - Nie miałem pojęcia, o co. Dopiero po chwili uświadomiłem sobie, że to kabel.

    Powinien być głębiej


    - Podpisaliśmy w 2013 roku zgodę na przeprowadzenie przewodu przez nasze pole, ale mowa była o 70 centymetrach! Mój pług orze najwyżej do 30-40 centymetrów – mówi Maleta.






    Zadzwonił do pogotowia energetycznego. Nie miał pewności, czy przypadkowa osoba nie zostanie porażona wchodząc na pole.

    Energetycy przyjechali po dwóch godzinach.

    Od razu orzekli, że to moja wina. Stwierdzili, że zostanę obciążony za naprawę. Byłem w szoku

    - Od razu orzekli, że to moja wina. Stwierdzili, że zostanę obciążony za naprawę. Byłem w szoku, bo przecież kabel leżał może na 30 centymetrach, bo tyle był w stanie wejść pług. Są pługi, które wchodzą w ziemię nawet na 70 centymetrów, ale nawet gdybyśmy chcieli takiego użyć, nasz traktor by go nie pociągnął.

    Syn mógł już leżeć na cmentarzu


    Dla Maletów najważniejsze, że nie spełnił się czarny scenariusz. - Przecież syn mógł pracować po zmroku!- pomstuje Adam Moleta, ojciec Marcina. - W przewodzie było 360V. Gdyby podszedł do tego kabla, już by go pewnie nie było. Leżałby od kilku dni na cmentarzu w Gronowie. Nie wiem, co bym wtedy zrobił z tymi energetykami, bo mam tylko jednego syna!

    W przewodzie było 360V. Gdyby mój syn podszedł do tego kabla, już by go pewnie nie było!

    Gdy następnego dnia energetycy przyjechali z ciężkim sprzętem naprawiać linię, Marcin Moleta postawił sprawę jasno: - Powiedziałem, że nie ma problemu, ale po wcześniejszym ustaleniu, kto jest winowajcą. I znowu usłyszałem, że wina leży po mojej stronie. Powiedziałem, że w takim razie nie wpuszczę nikogo na pole. Zignorowali to i zaczęli niszczyć ślady, próbując dokonywać naprawy. Powiedziałem, że nie zgadzam się na kopanie, dopóki nie zostanie zrobiona dokumentacja.

    Bić się nie będziecie


    Gdy pracownicy Energi-Operatora próbowali wjechać na pole koparką, Moleta poszedł po ciągnik i zablokował wjazd. Ekipa Energi wezwała policję. Patrol przyjechał do Rogówka, ale interwencji nie podjął.

    „Bić się chyba nie będziecie?” – skwitowali policjanci i odjechali. Zapowiedzieli jedynie, że zrobią notatkę ze spotkania.

    - Przyjechał też jakiś dyrektor i powiedział, że za to wszystko będę musiał płacić - opowiada Marcina Maleta. - A jeśli nie wyrażę natychmiast zgody na naprawę, to koszta będą rosły, bo ustawili u sąsiada agregat. Stwierdził, że jego firma ma dobrych prawników, którzy sobie ze mną poradzą.

    Komu wystaje słoma z butów


    Marcina Maletę do dziś ponoszą nerwy na to wspomnienie: - Myślał, że jak rolnik, to naiwny! A ja mam wyższe wykształcenie, jestem konstruktorem. Orientuję się gdzie znaleźć odpowiednie przepisy.

    - Przyjechał wielki pan z miasta i próbuje wziąć ludzi na strach - wtóruje Marcinowi ojciec. - Słoma z butów, to ma być dyrektor?! Powiedział, że napiszą pismo do Starostwa i wywłaszczą nas na czas naprawy. Więc syn również napisał pismo, żeby najpierw określono, kto ponosi winę. Do dziś nie mamy odpowiedzi.

    Według Katarzyny Kołodziejskiej, rzeczniczki spółki Energa-Operator sprawa jest jasna: - W 2013 r. układaliśmy w tym miejscu kabel, wszystko zgodnie z projektem, zgodą właściciela gruntu i co najważniejsze zgodą na późniejsze przeprowadzenie ewentualnych napraw. Kabel został ułożony zgodnie z obowiązującymi normami na głębokości jakiś 80 cm pod powierzchnią ziemi. Sprawa uszkodzenia została skierowana do radców prawnych, którzy wystosowali wniosek do starosty, aby wydał decyzję o zobowiązaniu do udostępniania nieruchomości. Zgodnie z obowiązującą procedurą będziemy domagać się zwrotu kosztów usunięcia awarii i kosztów agregatu, który pracował do czasu wykonania prowizorki ze względu na brak zgody na wykonanie naprawy. Właściciel został o tym poinformowany.


    Flesz - Smog skraca nam życie. Jesteśmy jak palacze!



    Chłopie, popraw!


    To jakiś absurd! - denerwuje się Marcina Maleta - Agregat u sąsiada postawili zanim przyjechali na moje pole W jaki niby sposób mój pług miał sięgnąć tak głęboko?!

    Kabel na polu Maletów znajduje się na mapie geodezyjnej. Budowę nadzorowała jedna z toruńskich firm geodezyjnych. Według geodety, na spornym odcinku kabel położony został na głębokości od 82,3 cm do 83,4.

    - To ewidentna nieprawda - uważa Adam Maleta. - Koło naszego domu idzie kilka takich kabli. Gdy inne firmy wkopywały, nie było żadnych problemów. W tym miejscu zrobili fuszerkę. Już gdy zakładali kabel, ostrzegałem: „Chłopie, popraw bo ja go kiedyś wyrwę”. Uspokajali mnie, że tak głęboko na pewno nie będę orał.

    I dodaje: - Nie było warstwy piasku nad kablem ani taśmy ostrzegawczej. A to jest przecież podstawowy wymóg.

    Pracownicy techniczni Energi-Operatora, którzy rozmawiali z nami anonimowo, twierdzą, że tanie taśmy ostrzegawcze szybko się rozpadają, a po warstwie piasku, który sygnalizuje obecność kabla, często już po kilku latach nie ma śladu.

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (44)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Niech gosc bierze dobrego prawnika i nie daje sie zastraszyc!

    gosc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    Energa totalne dno, tez mialem z nimi sporo problemow! Tu sprawa jest duza, niech gosc bierze prawnika i niech zglosi do policji wykonanie niezgodnie z prawem wobec czego zachodzi podejrzenie...rozwiń całość

    Energa totalne dno, tez mialem z nimi sporo problemow! Tu sprawa jest duza, niech gosc bierze prawnika i niech zglosi do policji wykonanie niezgodnie z prawem wobec czego zachodzi podejrzenie popelnienia przestepstwa narazenia zdrowia i zycia.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Na granicy pola to mógł i "przyorać" ten kabelek

    krzyhoo1 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    a niedopuszczenie do naprawy go prawnie stawia w nieciekawej sytuacji

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    kable nalezy zgodnie z normą N-SEP-E-004

    Waldemar Łęcki (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Do kontroli ułożonych kabli przed zasypaniem, nie jest potrzebny prawnik tylko inspektor nadzoru robót elektrycznych z uprawnieniami. Zobaczcie wycinki z normy N-SEP-E-004:
    Zasady projektowania i...rozwiń całość

    Do kontroli ułożonych kabli przed zasypaniem, nie jest potrzebny prawnik tylko inspektor nadzoru robót elektrycznych z uprawnieniami. Zobaczcie wycinki z normy N-SEP-E-004:
    Zasady projektowania i budowy elektroenergetycznych i sygnalizacyjnych linii kablowych prądu stałego i przemiennego na napięcie znamionowe nieprzekraczające 110 kV oraz sygnalizacyjnych linii kablowych, zostały podane w normie N-SEP-E-004 Elektroenergetyczne i sygnalizacyjne linie kablowe. Projektowanie i budowa.
    .3.1.1. Głębokość ułożenia kabli w ziemi
    Głębokość ułożenia kabli w ziemi (Rys. 1), mierzona prostopadle od powierzchni ziemi do górnej powierzchni kabla, powinna wynosić:
    50 cm – kabli o napięciu znamionowym do 1 kV, ułożonych pod chodnikiem, drogą rowerową i przeznaczonych do oświetlenia ulicznego, oświetlenia znaków drogowych i sygnalizacji ruchu ulicznego oraz reklam itp;
    70 cm – kabli o napięciu znamionowym do 1 kV, ułożonych poza użytkami rolnymi;
    80 cm – kabli o napięciu znamionowym wyższym niż 1 kV lecz nie wyższym niż 30 kV, ułożonych poza użytkami rolnymi;
    90 cm – kabli o napięciu znamionowym do 30 kV, ułożonych na użytkach rolnych;
    100 cm – kabli o napięciu znamionowym wyższym niż 30 kV.
    W przypadku, gdy głębokości te nie mogą być zachowane, np. przy wprowadzaniu kabli do budynku, przy skrzyżowaniu lub obejściu urządzeń podziemnych, to dopuszczalne jest ułożenie kabla na mniejszej głębokości, pod warunkiem zapewnienia na tym odcinku kabla, odpowiedniej osłony otaczającej (rury osłonowej). zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    bezczelność koncernow to teraz norma energa na czele.

    gdanszczanin (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    Zaskarżyć energe za narażenie życia ,prawnik i do boju niech nie myślą że jak koncern to mogą ludzmi pomiatać . Walczcie a spore odszkodowanie wam się należy !

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    służebnosć

    maxxx (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    i dlatego przed zgoda na taką slużebnosc trzeba wszystko dokladnie opisać i udokumentowac

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kmabe

    Kabl (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 1

    Jestem elektrykiem od jakichś 20 llat. Taśma sie w ziemi utlenila??? Co za kłamstwo... W ogóle to dlaczegvo kabel nie był położony w rurze oslonowej??? Skoro energetycy wiedzieli ze będzie po nim...rozwiń całość

    Jestem elektrykiem od jakichś 20 llat. Taśma sie w ziemi utlenila??? Co za kłamstwo... W ogóle to dlaczegvo kabel nie był położony w rurze oslonowej??? Skoro energetycy wiedzieli ze będzie po nim jeździł traktor kilkutonowy i to sporo razy w roku??? To śmieszne ze nie ma winnego choć na bank wina leży po stronie wykonawcy linii podziemnej zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    energetycy kłamią

    as (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16

    jak jest folia położona to ona tam jest - nie ulega biodegradacji po kilku latach - jest latami - chyba że jej nie położono - wtedy biodegradacji uległy pieniądze za nią. z piaskiem jest to samo...rozwiń całość

    jak jest folia położona to ona tam jest - nie ulega biodegradacji po kilku latach - jest latami - chyba że jej nie położono - wtedy biodegradacji uległy pieniądze za nią. z piaskiem jest to samo jak jest to on tam jest latami (może nie jest idealnie żółty ale kabel położony w piasku nie jest uszkodzony) chyba ze były oszczędności . kłamia bo wiekszośc sie nie znazwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Co to za syfvten portal

    Tomnir (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

    Co to za syf ten Polska times.pl ??

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Rolnik wyorał kabel Czytaj więcej: https://expressilustrowany.pl/rolnik-wyoral-kabel-360v-energa-ni

    iub (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

    Miszczu rolniku była Policja to trzeba było zrobić zdjęcia i protokół ze zdarzenia - wymierzyć głębokość na której był kabel wszyscy by podpisali i miałbyś dowód dla energetyki że źle wykonali...rozwiń całość

    Miszczu rolniku była Policja to trzeba było zrobić zdjęcia i protokół ze zdarzenia - wymierzyć głębokość na której był kabel wszyscy by podpisali i miałbyś dowód dla energetyki że źle wykonali pracę, pierwszą trzeba wzywać Policję bo wyorany kabel energetyczny prawdopodobnie pod napięciem to zagrożenie życia.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    K**** z Energi

    Dnolald Rusk (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 10

    Hehehe za niedługo gdy z kumplami z Berlina przejmę władze ścierwa z tej podrzędnej złodziejskiej Enercweli będą robili za pokarm dla ryb, niech ścierwa się pilnują, hehehe


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Srałeś?

    ? (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

    Bo ci z ust śmierdzi.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo