reklama

Wypadek w Sokolich Górach: Grotołaz wpadł do jaskini. Jurajscy ratownicy GOPR wyciągali go przez 8 godzin

MP
Mężczyzna w pewnym momencie spadł z wysokości 6 m. Jego koledzy nie mogli go wydobyć. Był ranny. Wezwali ratowników GOPR. Przyjechała też staż pożarna i pogotowie ratunkowe. Grupa Jurajska GOPR
Wypadek w Sokolich Górach: Grotołaz wpadł do jaskini Wszystkich Świętych. Osiem godzin trwała w niedzielę, 17 listopada, akcja ratowników Jurajskiej Grupy GOPR i strażaków z Zawiercia. W Jaskini Wszystkich Świętych w Sokolich Górach na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej 44-letniego mężczyzna spadł z wysokości 6 m. Miał liczne złamania. Na pomoc wezwano ratowników i strażaków z Częstochowy.

Wypadek w Sokolich Górach

Grotołaz przyjechał do rezerwatu Sokole Góry ze zorganizowaną grupą. Razem z kilkoma innymi grotołazami wybrał się na eksplorację Jaskini Wszystkich Świętych.

Jaskinia Wszystkich Świętych i połączona z nią Jaskinią Olsztyńska są w rezerwacie Sokole Góry w rejonie Góry Pustelnicy. To jeden z największych i najciekawszych systemów jaskiń na Jurze.

Mężczyzna w pewnym momencie spadł z wysokości 6 m. Jego koledzy nie mogli go wydobyć. Był ranny. Wezwali ratowników GOPR. Przyjechała też staż pożarna i pogotowie ratunkowe.

- Dostaliśmy wezwanie o godz. 14.16 - mówi nam kpt Konrad Smela z KP PSP w Częstochowie. - Na miejscu pracowało 13 zastępów strażackich.

Zobaczcie koniecznie

Wezwano też strażaków ze specjalistycznej grupy ratownictwa wysokościowego z Radzionkowa. Trzeba było wiertarkami poszerzyć otwory, żeby dotrzeć do uwięzionego grotołaza, a zwłaszcza po to, żeby przez nie nosze jaskiniowe.

Okazało się, że mężczyzna ma złamane oba barki, obojczyk i rękę.

Akcja zakończyła się ok. godz. 23.

Ratownicy Jurajskiej Grupy GOPR mają sporo roboty. Biorą udział nie tylko w akcja związanych z górami. Niedawno zostali wezwani do ratowania 53-latki z Lgoczanki, która wpadła do studni.

Kobieta wpadła do studni. W dramatyczne poszukiwania 53-latk...

Nie przegapcie

Żłobki tylko dla szczepionych

Wideo

Materiał oryginalny: Wypadek w Sokolich Górach: Grotołaz wpadł do jaskini. Jurajscy ratownicy GOPR wyciągali go przez 8 godzin - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie