Wypadek na lotnisku w Gliwicach. Rozbił się prywatny samolot w czasie podchodzenia do lądowania

Justyna Przybytek - Pawlik
Justyna Przybytek - Pawlik
Gliwice. Na lotnisku rozbił się prywatny samolot. Pilot wyszedł z wypadku bez większych obrażeń.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Arek Gola
Na lotnisku w Gliwicach rozbił się prywatny samolot. Maszyna uderzyła w pas w trakcie podchodzenia do lądowania. Na pokładzie był tylko pilot, na szczęście nie odniósł poważniejszych obrażeń. Awionetka została całkowicie zniszczona. Przyczyny zdarzenia zbada Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych

Na lotnisku w Gliwicach rozbił się prywatny samolot

Na lotnisku w Gliwicach rozbił się prywatny samolot. To model AT-3 – nieduży, dwumiejscowy samolot szkolno-treningowy. Do zdarzenia doszło w niedzielę, 11 kwietnia, po godzinie 13.

ZOBACZ ZDJĘCIA

W sieci pojawiło się nagranie z wypadku: maszyna przy podchodzeniu do lądowania obróciła się – prawdopodobnie z powodu silnego wiatru – na skrzydło i uderzyła w ziemię, następnie kilka razy przekoziołkowała.

Nie przeocz

- W awionetce była jedna osoba - pilot, który opuścił samolot o własnych siłach. Pomocy udzieliła mu wezwana na miejsce załoga pogotowia, ale nie stwierdzono konieczności hospitalizacji – mówi kpt. Damian Dudek, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Gliwicach.

Na miejscu interweniowały w sumie cztery zastępy straży pożarnej.

Na stronie facebookowej Dzisiaj w Gliwicach opublikowano film Joli Kozak.

Maszyna w wyniku wypadku uległa całkowitemu zniszczeniu. - To prywatny samolot typu AT3, który stacjonował na lotnisku w Gliwicach, ale pilot nie jest członkiem aeroklubu – potwierdza Sławomir Adamczyk kierownik szkolenia Aeroklubu Gliwice.

Jak dodaje na lotnisku jest już policja i Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych, która ma wyjaśnić przyczynę zdarzenia. - Na ostateczne wnioski jest jeszcze za wcześnie, ale dziś jest bardzo silny wiatr i to najprawdopodobniej on przyczynił się do wypadku – mówi Adamczyk.

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Nieletni za kółkiem? Są warunki

Wideo

Materiał oryginalny: Wypadek na lotnisku w Gliwicach. Rozbił się prywatny samolot w czasie podchodzenia do lądowania - Dziennik Zachodni

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
B-52
11 kwietnia, 16:04, Lsp:

A czemu interweniowała Państwowa Straż Pożarna, a nie jednostki Lotniskowej Straży Pożarnej? Wszędzie w Polsce w takiej kolejności wyglądają interwencje na lotniskach. W Gliwicach sobie nie radzą?

Bo to lotnisko aeroklubowe? Lądowiska i lotniska sportowe, turystyczne, GA nie mają własnych służb. Kto miałby za to płacić? To tak, jak byś żądał od każdego kierowcy, aby posiadał własny warsztat.

C
Cirrus

Po co kombinował z takim ostrym zakrętem na małej wysokości? Zamiast stabilnie wznosić sie po tym „rozhuśtaniu”, to sobie akrobację urządził... No chyba, że to początkujący debiutant i spanikował.

L
Lsp

A czemu interweniowała Państwowa Straż Pożarna, a nie jednostki Lotniskowej Straży Pożarnej? Wszędzie w Polsce w takiej kolejności wyglądają interwencje na lotniskach. W Gliwicach sobie nie radzą?

Dodaj ogłoszenie