Wybuch w Wyrach: Zamachowcy, którzy podłożyli bombę, są zatrzymani przez policję

Aleksander Król
Aleksander Król
Patryk Osadnik
Patryk Osadnik

Wideo

Zobacz galerię (21 zdjęć)
Wybuch w Wyrach wstrząsnął mieszkańcami. Okazało się, że eksplodowała bomba, którą podłożyli zamachowcy. Policja zatrzymała pięć osób podejrzanych o podłożenie i detonację ładunku wybuchowego na tarasie jednej z posesji w Wyrach. W domu była wówczas rodzina: małżeństwo wraz z dwójką dzieci. Zatrzymano czterech mężczyzn oraz kobietę (w wieku od 18 do 42 lat), w tym recydywistę, karanego już m.in. za nielegalne wytwarzanie broni i amunicji. - Nie wykluczamy, że motywem były rozliczenia finansowe - mówi podinspektor Aleksandra Nowara.

Eksplozja bomby w Wyrach: To był zamach

Funkcjonariusze policji zatrzymali pięć osób w związku z eksplozją ładunku wybuchowego w Wyrach. W poniedziałek, 20 stycznia, w ich ręce wpadli podejrzani o przeprowadzenie zamachu: czterej mężczyźni oraz kobieta. To mieszkańcy powiatu gliwickiego i rybnickiego w wieku od 18 do 42 lat.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA Z AKCJI

- Jak wstępnie ustalili śledczy, ładunek wybuchowy skonstruował w piwnicy swojego domu jeden z zatrzymanych mężczyzn. To 35-letni mieszkaniec Knurowa. Był on już wcześniej karany za wytwarzanie bez zezwolenia broni i amunicji, kradzieże i groźby. Pozostałe osoby są odpowiedzialne za przewiezienie plecaka z niebezpieczną zawartością na miejsce oraz za podłożenie ładunku wybuchowego na taras domu - mówi podinspektor Aleksandra Nowara.

Policjanci przeszukali domy podejrzanych. Podczas prowadzonych czynności zabezpieczono materiały mogące służyć do wytworzenia ładunków wybuchowych oraz niewielkie ilości narkotyków.

Policjanci ustalają powód działania sprawców. Nie wykluczają, że motywem były rozliczenia finansowe - podinspektor Aleksandra Nowara

Do eksplozji doszło w sobotę, 18 stycznia 2020 roku. Około godz. trzeciej w nocy dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Mikołowie otrzymał zgłoszenie o wybuchu, który miał miejsce na jednym z tarasów domu jednorodzinnego przy ul. Kopaniny. w Wyrach.

Uszkodzona została jedynie elewacja budynku, altana oraz okno. W domu przebywało małżeństwo wraz z dwójką dzieci w wieku 4 i 6 lat. Nikt nie ucierpiał, a mieszkańcy zostali ewakuowani.

PISALIŚMY:
Eksplozja w Wyrach. Kto podłożył ładunek wybuchowy na tarasie posesji?

W sprawę zaangażowani byli funkcjonariusze z Zespołu do Walki z Terrorem Kryminalnym Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.

Wybuch w Wyrach: Zamachowcy, którzy podłożyli bombę, są zatr...

- Do późnych godzin popołudniowych policjanci pracowali na miejscu zdarzenia. Stróże prawa analizowali i szczegółowo sprawdzali każdy trop, który mógłby doprowadzić ich do sprawców. Równocześnie inne grupy policjantów prowadziły ustalenia w sprawie - mówi podinspektor Aleksandra Nowara.

Nie przegapcie

Wszyscy zatrzymani 21 stycznia zostaną doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej w Mikołowie, gdzie usłyszą zarzuty. Będą odpowiadać za sprowadzenia za sprowadzenie zagrożenia dla życia lub zdrowia wielu osób poprzez eksplozję materiałów wybuchowych. Konstruktor ładunku wybuchowego odpowie również za jego nielegalne wytworzenie.

Podejrzanym grozi do 10 lat więzienia.

- Sprawę prowadzi Wydział Kryminalny Komendy Powiatowej Policji w Mikołowie. Czynności w sprawie trwają, a śledczy nie wykluczają dalszych zatrzymań - dodaje podinspektor Aleksandra Nowara.

Zobaczcie koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Materiał oryginalny: Wybuch w Wyrach: Zamachowcy, którzy podłożyli bombę, są zatrzymani przez policję - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie